Zapalenie prostaty

Wojt77

Member
Przy tym gownie wezmę wszystko aby dobrze się czuć. Żadnych skutków ubocznych. Oprócz tego języka. Ale takie uczulenie jest bardzo rzadko. Trzeba trochę poczekać aż miną bóle. Miesiąc może dwa. Tylko nie możesz myśleć o skutkach ubocznych bo znowu głowa zadziała i będziesz dłużej wracał do zdrowia. Aktywność fizyczna zalecana bo przy okazji oczyszcza głowę. I trochę rozluźnia mięśnie.
 

Bezimienny10

New member
Witam. Napiszę post bo u mnie nastąpiła mała zmiana. Wykonałem próbę Staneya- czysto żadnych bakterii ani leukocytów.
Jeśli ktoś się zastanawia jakiego lekarza wybrać w okolicach Krakowa to gorąco polecam Pana Doktora Jakuba Szmera w Krakowie.
Miła atmosfera, wszystko wyjaśnia i ma zupełnie inne podejście do problemów niż konwencjonalni urolodzy.
Dostałem nowy zestaw leków na 6 tygodni (Cetix, Anapran, Adatam, Mydocalm Forte) a w późniejszym etapie wdrożone zostaną nowe rzeczy do terapii. Mam zdiagnozowane CPPS.
Mam jedno pytanie do użytkowników, czy ktoś ma może jakiś fajny filmik z całym programem ćwiczeniowym a nie tylko z pojedynczymi ćwiczeniami wykorzystującymi Dynamic Contraction Technique?
Albo rozpisany program przez fizjoterapeutę?
Byłbym wdzięczny za pomoc. Pozdrawiam
 

coleman1

Member
O, patrz. Próba wyszła bezbakteryjnie, ale mimo to dostałeś antybiotyk. Czytałem, że nawet jak nie wykryje się bakterii, to antybiotyki mogą pomóc. Z tych leków pierwszy raz widzę Mydocalm forte . Może to ma sens. Muszę to zaproponować urologowi. Daj znać jak Ci pójdzie taki zestaw.

U mnie urolog stwierdził, że mam już tylko CPPS (bakteria enetrococus feacalis o wzroście + nie może powodować moich bólów). Wniosek taki stwierdził również po tym, że masaż starcza daje mi ulgę tylko na kilka godzin, maksymalnie do pół dnia. Chociaż też to rozbieżne mam informacje. Urolog zrobił mi tylko masaż raz przez 1 minutę, natomiast człowiek od akupunktury stwierdził, że musiałbym mieć robione codziennie po 10 minut przez tydzień. Fakt faktem, że po tym masażu urologa odczułem taką ulgę jakbym nie miał prostaty...

Mam rozpisany zakres ćwiczeń od fizjoteraputki; na mięsnie w okolicach krocza, wiązdła, powięzi i wszystko co tam jest. Plus na wzmocnienie mięsni skośnych, głebokich brzucha i oczywiście mięsni pleców. Ćwiczyłem regularnie 3 miesiące, teraz tak raz na 3 dni. Raczej średnio pomoga. Chcociaż z drugiej strony może byłóby większa tragedia gdybym nic nie ćwiczył.


Taprostata - ja biorę Mozarin 10 mg raz dziennie. Nie pomaga na prostatę, ale układ nerwowy jest spokojniejszy. Biorę już z pół roku, na pewno nie działa na prostatę. Do tego biorę Trittico CR 50 mg na to, żeby zasnąć z bólem (te tabletki dają radę,żeby zasnąć,nawet jak mnie boli, usypiają bardzo dobrze). Przepisała mi też Dulsevie, na rozluźnienie mięsni miednicy dolnej, bo jak mówiła psychiatra jej profesja też zajmuje się bólami prostaty. Dulsevie odstawiłem po 3 tygodniach, jak okazało się że mam bakterię e coli i innymi lekami zacząłem się leczyć (antybiotykami). Ale teraz planuję powrót do innych leków, skoro te bóle według urologa to już nie bakteria enetrococus feacalis.

 

tomek745

Member
O, patrz. Próba wyszła bezbakteryjnie, ale mimo to dostałeś antybiotyk. Czytałem, że nawet jak nie wykryje się bakterii, to antybiotyki mogą pomóc. Z tych leków pierwszy raz widzę Mydocalm forte . Może to ma sens. Muszę to zaproponować urologowi. Daj znać jak Ci pójdzie taki zestaw.

U mnie urolog stwierdził, że mam już tylko CPPS (bakteria enetrococus feacalis o wzroście + nie może powodować moich bólów). Wniosek taki stwierdził również po tym, że masaż starcza daje mi ulgę tylko na kilka godzin, maksymalnie do pół dnia. Chociaż też to rozbieżne mam informacje. Urolog zrobił mi tylko masaż raz przez 1 minutę, natomiast człowiek od akupunktury stwierdził, że musiałbym mieć robione codziennie po 10 minut przez tydzień. Fakt faktem, że po tym masażu urologa odczułem taką ulgę jakbym nie miał prostaty...

Mam rozpisany zakres ćwiczeń od fizjoteraputki; na mięsnie w okolicach krocza, wiązdła, powięzi i wszystko co tam jest. Plus na wzmocnienie mięsni skośnych, głebokich brzucha i oczywiście mięsni pleców. Ćwiczyłem regularnie 3 miesiące, teraz tak raz na 3 dni. Raczej średnio pomoga. Chcociaż z drugiej strony może byłóby większa tragedia gdybym nic nie ćwiczył.


Taprostata - ja biorę Mozarin 10 mg raz dziennie. Nie pomaga na prostatę, ale układ nerwowy jest spokojniejszy. Biorę już z pół roku, na pewno nie działa na prostatę. Do tego biorę Trittico CR 50 mg na to, żeby zasnąć z bólem (te tabletki dają radę,żeby zasnąć,nawet jak mnie boli, usypiają bardzo dobrze). Przepisała mi też Dulsevie, na rozluźnienie mięsni miednicy dolnej, bo jak mówiła psychiatra jej profesja też zajmuje się bólami prostaty. Dulsevie odstawiłem po 3 tygodniach, jak okazało się że mam bakterię e coli i innymi lekami zacząłem się leczyć (antybiotykami). Ale teraz planuję powrót do innych leków, skoro te bóle według urologa to już nie bakteria enetrococus feacalis.
Dobre podejscie zdrówka. A po tej dulsevi był jakiś efekt?
 

coleman1

Member
Dobre podejscie zdrówka. A po tej dulsevi był jakiś efekt?
Nie mogę nic powiedzieć o efektach. Brałem to ok. 3 tygodnie, a pierwsze efekty miały być po ok. 1-1,5 miesiąca. Przerwałem kurację, bo zacząłem walkę z prostatą pod kontem wybijania bakterii. W ciągu tych 3 tygodni nie przypominam sobie, żeby mi to jakoś pomogło.
BTW. Wróciłem z wkacji - 10 dni urlopu. Poprawa jakaś była, ale to nie jest zejście bólu do zera.
 
Do góry