Rok po obrzezaniu i problem z biała plamą na penisie :(

azog

New member
Witam, temat widzę mało aktywny, ale może ktoś jeszcze się zainteresuje.

Prawdopobnie też posiadam LSA, byłem dziś u dermatologa, który to zasugerował i odesłał do innego znajomego specjalisty do którego będę się jak najszybciej umawiał. Mam białe plamki na żołędzi, niestety w okolicach i dookoła cewki,rozrastają się stopniowo od kilku lat,choć przebieg nie jest dynamiczny i stan chyba nie jest bardzo poważny.

Moje pytanie dotyczy Protopicu, przypadkiem mam tą maść (0,1%), nie zrobię sobie krzywdy jak zastosuję ją już teraz bez konsultacji?
 

roman123

New member
Cześć

Mnie też dopadło to dziadostwo przynajmniej tak twierdzi mój dermatolog. Proszę o kontakt jeśli ktoś jeszcze tutaj zagląda. Jestem załamany. Na początku w ogóle nie zwróciłem uwagi na białe plamki. Rzekłbym, że ich nie miałem. U mnie zaczęło się od kilku krwawiących punkcików, które z czasem zaczęły się powiększać. Powstałe ranki oczywiscie bolały ale nic nie swędziało. Dopiero jak poszedłem do dermatologa to ten stwierdził, że ta biała skóra wokół tych mikropęknięć to właśnie jest ta choroba. Mam to od około roku. Lekarz przepisał Protpic, piascelinine i vitamine e w kapsułkach. Naczytałem sie o Protopic-u i o jego skutkach ubocznych i nie wiem czy smarować?
 

barin2

New member
Ja niestety też nadal się z tym męcze :/ wizyty u lekarza w Poznaniu raz na pół roku bardziej na zasadzie doraźnego zapisywania maści które prawie nic nie pomagają.. Na 28 lutego mam umówioną wizytę do Dr. Michajłowskiego. Czy ktoś może napisać czy zaleczył to w całości? I jak wyglądają wizyty u dr. Michajłowskiego? Nie uśmiecha mi się tam jechać po to żeby się dowiedzieć że za tydzień znowu muszę jechać np. na pobranie wycinka.
 

roman123

New member
barin2 ja byłem u dr M na wizycie. Powiem tak diagnoza zupełnie inna niż u innych lekarzy. Ogólnie miło i sympatycznie i widać, że dr M ma ogromna wiedzę w tym zakresie ale na cuda nie licz bo generalnie wszyscy leczą maściami. Ja od pierwszego dermatologa dostałem protopic 003% którego nie używałem. Ale zamierzam go chyba zacząć stosować bo widzę, że choroba postępuje i nie odpuszcza. Zmieniłem sporo w swoim życiu min dietę , biorę piascedlinę , vitaminę E, piję olej lniany . olej kokosowy od 2 miesięcy niestety nie ma żadnej poprawy a jedynie pogorszenie. Nie wiem już gdzie szukać pomocy i co robić jestem załamany Napisz barin co brałeś, skąd jestes i jak długo trwa Twoja choroba? Ja choruje gdzies od około roku mam to na na żołędzi ( zbielenia, ranki które sie nie goją) ale i teraz schodzi mi niżej. Załamka
 

barin2

New member
A jaką diagnoze dostałeś i co przypisał ci dr. M? I czy jest po tym coś lepiej i jakie rokowania? Wycinek ci pobierał?

Powiem tak - żyje z tym już jakieś 7 lat. Pojawiło mi się już w trakcie posiadania stulejki, lekarz który usuwał stulejkę i powiększał wędzidełko mówił mi o zbieleniach, dał mi wybór obrzezanie częściowe lub całkowite. Mówił że przy częściowym szansa że to wróci to 2%, na całkowitym że 0%. Ale nie chciałem mieć odkrytego ptaka więc mówie sobie 2%.. dobra jest, robimy częściowe. No i mam teraz ku... moje 2% :)
U mnie wpierw był napletek, później żołądź. Pierwsi lekarze nie wiedzieli co to i wymyślali bielactwo, grzybice itp. dopiero 3 lub 4ty lekarz w Poznaniu stwierdził że to liszaj i zaczął mnie leczyć doraźnie. Ogólnie próbowałem wielu rzeczy, protopic, cutivate, dermovate (te 3 są spoko działają na białą skórę na napletku, ale na żołądź w sumie nic nie działa u mnie konkretnie a z czasem jest coraz gorzej), maść ochronna z witaminą A i pewnie ze dwie maści inne by się jeszcze znalazły. I co? i nic.

Powiem tak - biały kolor na ptaku przestał mi już przeszkadzać, mógłbym mieć go nawet całego białego, najgorsze są w/g mnie czerwone zaognienia na napletku które po prostu bolą. Bolą szczególnie rano po spaniu i po sexie - skóra podrażnia się przy ocieraniu za każdym razem. Także jeśli tego nie masz, to rób wszystko żeby tego nie mieć bo sam wygląd to tam pal licho, ważne żeby nie bolało.

Aktualnie od kilku miesięcy używam żelu Solcoseryl, ale to jest tylko taki żel ochronny żeby żołądź był nawilżony i miał jakąś warstwę ochronną na ocieranie, samo w sobie nic nie leczy. Biorę też piascledine ale to tak z własnej woli kupiłem.

W między czasie próbowałem jakoś oczyszczać organizm, próbowałem przemywać to octem jabłkowym, aloesem z wodą, aktualnie próbuję jeszcze inną maść(własny wybór) oraz picie ziół wraz z przemywaniem i zobacze po czasie czy coś z tego wyjdzie.

Generalnie powiem szczerze że większość maści można o kant d..y rozbić w/g mnie, a lekarze tego nie leczą tylko próbują zaleczyć i nie mają zielonego pojęcia jak zrobić to dobrze i skutecznie, czyli w/g mnie podchodzą do tego od złej strony, przypuszczam że trzeba tu podejść do tego inaczej i próbować znaleźć co jest przyczyną u podstawy i próbować tą przyczynę wyleczyć. Aktualnie pokładam nadzieję w dr. M. Ale jeśli on mi nie pomoże, to pozostaną mi już chyba tylko dietetycy, naturoterapeuci, bioenergoterapeuci i innego typu szamani :)
 

jaca1

New member
Siema, ostatnio zainteresowałem się białymi plamami u mnie na żołędzi i powiem szczerze myślałem, że to jakieś zwykłe odbarwienie czy po prostu taka moja natura. No, ale niestety też podejrzewam, że to liszaj twardzinowy, mam jedną wielką plame obok ujścia cewki taką z 1cm na 1cm i dużo małych plamek koło więdzidełka. Mam wizyte do urologa za miesiąc, oby nie okazał się głąbem i rozpoznał tego liszaja i zapisał te maści kortykosterydowe, bo musze to jak najszybciej wyleczyć, żeby plamy mi do cewki nie zaczęły wchodzić i zarastać bo potem z tego co czytałem to tylko operacja. Dodam, że jestem sportowcem, jem suplementy, witaminy, minerały, zdrowe odżywiane, higiena, sport, nie byłem nigdy obrzezany a tu taki psikus i to na żołędzi. Ehh no nic, będę dawał znać co i jak tutaj. Mam nadzieje, że nie dojdzie do powikłań, bo wydaje mi się że choroba jest w dosyć wczesnym stadium. Dajcie znać w ile można sie uporać z tym liszajem w dosyć wczesnym stadium. Osobiście mi to nie przeszkadza jak wygląda mój penis, ale powikłania w postaci zarośnietej cewki moczowej, czy stulejki jakie mogą wyniknąć troche mnie przerażają.
 
Ostatnia edycja:

jaca1

New member
A właśnie. Jeszcze pytanko. Suplementował ktoś z was witamine A + E lub smarował/kremował fajke jakimiś maściami na bazie witaminy A + E? Słyszałem, że pomaga czasami.
 

barin2

New member
Jeśli masz wczesne zmiany to nie czekaj tylko lecz - z czasem prawdopodobnie będzie coraz gorzej. Smarowałem maść z wit A - mi osobiście nic nie dała a nawet w trakcie stosowania zrobiło mi się zaczerwienienie dodatkowe, czy od tej maści? Ciężko stwierdzić, ale powstało akurat w trakcie smarowania.
 

Rottweiler

New member
Witam, na forum jestem swiezakiem, ale duzo mi pomogly Wasze wpisy, wiec czuje sie zobowiazany do rewanzu. U mnie dr Igor Michajłowski (swoja droga kapitalny lekarz) od razu zdiagnozował liszaj twardzinowy. Powiedział, że jest on dosc zaawansowany, ale mial pacjentow ze 100 razy gorszymi stanami od mojego. Leczeniem bedzie obrzezanie calkowite, a to z uwagi na fakt, ze w moim przypadku moglbym sobie wsmarowac cale wiadro sterydow, a to i tak nic by nie dalo. Od razu po wizycie Doktor pomogl w ustaleniu terminu zabiegu i w zasadzie to tyle ;). Temat jest w 100 % do ogarniecia, wiec nie zalamywac sie, tylko dzialac. Pozdro!
 

jaca1

New member
He pół biedy jak ktoś ma na naplecie, a co z żołędzią? Ja mam tylko i wyłącznie na żołędzi białe plamy i z tyłu koło wędzidełka takie zgrubiałe białe plamki, które czasem w kąpieli odrywam, ale wracają po 3 dniach. Napletek można wyciąć i po problemie, a żołędzi nie wytne :p Ide za 2.5 tyg. do lekarza i mu powiem, żeby coś przepisał, doradził i wysłał może na badanie wycinka.
 

dieselpower

Moderator
Członek Załogi
Ponoć jest to nieuleczalne. Jezeli ktos mial na napletku i w pore wyciął to jest szansa ze sie tego pozbył. Jak już wlazło na grzyba to ponoc kaplica :(
 

jaca1

New member
Tylko, że u mnie choroba nigdy nie występowała na napletku. Zaczęło się od grzyba i chyba jestem w jakimś 1% bo widze że każdemu zaczęło to na napletku wyskakiwać a mi właśnie zbielenie wyskoczyło na żołędzi, a naplet jest gładki i śmiga góra dół bez problemowo jak nowy. Choroba narazie tak o postępuje. Tak jak pisałem czasem jak się jakieś zgrubienie duże pojawia to w kąpieli rozmaka jakby troche i odrywam, ale są takie niektóre plamki że są jakby płaskie i nie można z nimi nic zrobić. Oczywiście jak pisałem w pierwszym poście suplementacja jest non stop Omega 3, witaminy/minerały dodatkowo witamina A+E, D3+K2, potas, cynk, witamina C, zdrowa dieta itp, nigdy nie byłem obrzezany, nie miałem problemów z penisem a mnie takie cholerstwo podłapało.
 

barin2

New member
@Rottweiler - możesz coś więcej napisać o swoim przypadku? Czy masz liszaja tylko na napletku czy też na żołędziu? Jaki jest koszt obrzezania u dr. Michajłowskiego? (info może być na priv).

@jaca - to faktycznie jesteś w małym procencie osób które mają to żołędzia, większość tak jak piszesz ma od napletka.

@dieselpower - z jednej strony racja, generalnie choroba jest nieuleczalna, ale da się ją zaleczyć a o to tu chodzi. Chociaż ja wyznaje zasadę że nie ma chorób nieuleczalnych, pytanie tylko co to wywołuje.
 

jaca1

New member
Zajebiście. Zadzwonili dzisiaj, że urolog ma urlop i mam wizyte przełożoną na za miesiąc. Co za frajerzy. Niby tak słabo zarabiają lekarze i cały czas płaczą, ale urlop znienacka na miesiąc może sobie pozwolić. Ciekawe.
 

orkan1994

New member
Witajcie
Czy moglibyście wrzucić zdjęcia jak rzeczywiście wygląda ten liszaj ? W Internecie zdjęcia są z już bardzo zaawansowanego stadium tej choroby i nie ma jak porównać.
 

marcepan123

New member
U mnie nie wiem kiedy się zaczęło, bo nie mam bólu, nie swędzi, ani nic sie specjalnego nie dzieje... pamietam tylko, ze w pazdzierniku naderwałem sobie wędzidełko, może wtedy sie zaczelo, a ostatnio nabrało tempa, wysuszył się napletek i zwęził, ale też nic nie piekło i nie bolało. Wybralem sie do urologa zalecil plastyke i wydluzenie wedzidelka... na ta plame wokół cewki nic nie powiedzial, nie zwrócił uwagi nawet... nie olałem tematu, 4tyg od zabiegu zapisałem sie prywatnie do ordynatora gliwickiego oddziału urologicznego Andrzeja Kupilas'a, w 3min stwierdził, że to na 95% liszaj twardzinowy, w 100% bylibyśmy pewni po zbadaniu wycinka, tak powiedział. Dostałem triderm, mam stosować przez 4 tygodnie, aktualnie jestem zapisany jeszcze do polecanej dermatolog-wenerolog "Aleksandry Żerdzińskiej" by sie skonsultować, zobaczymy. Wyczytałem w postach, że warto brać tran codziennie, witamine E i dodatkowo lek poprawiający krążenie.
 

barin2

New member
@emcepence - wydaje mi się że tak, jakieś początkowe lekkie stadium. Ale to lekarz musi stwierdzić ze 100% pewnością.

Generalnie im szybciej zaczniecie leczenie - tym większa szansa się tego pozbyć, jeśli ktoś ma tylko napletek z liszajem, to najlepiej całkowite obrzezanie - to jedyny pewny i skuteczny sposób żeby się tego ścierwa pozbyć raz na zawsze.
 

jaca1

New member
Siema panowie, po miesiącu odstawienia białego pieczywa i ogólnie jem mniej przetworzone rzeczy teraz, liszaj zniknął tak w 50%. Do tego bomby witaminowe A+E, D3+K2, inne witapaki, selen, cynk, magnez, potas i wiele innych i znaczne polepszenie żołędzi (bo tam miałem przebarwienia). Żadnych kortykosterydów nie było. Higiena na najwyższym poziomie, zobaczymy czy za pół roku zniknie to całkiem. Powiem tak, nie jestem specem, ale spróbujcie zmienić nawyki żywieniowe. Wyrzućcie słodycze i przede wszystkim białe pieczywo. Sam do nie dawna śmiałem się z "bezglutenowców" a zacząłem teraz tak jeść i jest poprawa. Mało tego, robiły mi się takie białe narośle tego liszaja które po rozmoczeniu w wodzie odrywałem i odrastały po 3 dniach, teraz praktycznie spłyciło się to do 0, ale ślady jeszcze zostały. Pojedzcie zdrowiej przez 3 miechy i dajcie znać czy dało efekt, najwyżej jak nic wam to nie da to wrócicie do kebabów i białego pieczywa, ale spróbować warto. Jak wada ustąpi mi do minimum wrzuce fotki może porównawcze.
I TU WAŻNE
Nie zapominajcie, że liszaj twardzinowy to choroba autoimmunologiczna, jak chociażby cukrzyca typu 1 czy Hashimoto.
Wielu lekarzy swoim pacjentom wtedy co zaleca? Odstawienie białego pieczywa. Nagle trzustka czy tarczyca przestaje być niszczona. Więc coś w tym musi być co wam opisałem.
Oczywiście nie każda choroba autoimmunologiczna musi być powodowana przez lipnej jakości i nafaszerowanej chemią pszenice, ale warto spróbować.
Jeszcze raz napisze. Chcecie próbujcie chociaż przez 2 miechy - nie chcecie nie zmuszam.
 
Ostatnia edycja:
Do góry