W końcu zdecydowany!

Witam serdecznie, zmagam się z problemem stulejki już zdecydowanie za długo.... ale w końcu się zdecydowałem z/w na chęć udanego stosunku. Problem stulejki nie doskwierał mi tak bardzo aż do czasu... i to jest własnie ten moment w którym zdecydowałem się na zabieg. Mam do Was kilka pytań. Chce się zdecydować na zabieg poprzez NFZ ( trochę brak finansów, a nie chce czekać 2-3 miesięcy aż uzbieram na zabieg - chce to zrobić jak najszybciej! ) Mam więc pytania, do tych którzy są już po. Otóż najpierw idę do urologa prawda? I on kieruję mnie na zabieg do szpitala? Ile to trwa +/-? Czy mieliście styczności z zabiegami z NFZ? Czy wykonują to wbrew powszechnej opinii i stereotypom, dobrze? chciałbym aby zostało wykonane to dobrze. W mojej miejscowości urzęduje Dr Tondel, ale prywatnie. Proszę o rady dla już zdecydowanego.

A problem polega na tym, że podczas wzwodu obsuwa 1/3 żołądzia, podczas stosunku sprawia ból, więc jak najszybciej chce się tego pozbyć.
 

Makintosz

New member
Witam serdecznie, zmagam się z problemem stulejki już zdecydowanie za długo.... ale w końcu się zdecydowałem z/w na chęć udanego stosunku. Problem stulejki nie doskwierał mi tak bardzo aż do czasu... i to jest własnie ten moment w którym zdecydowałem się na zabieg. Mam do Was kilka pytań. Chce się zdecydować na zabieg poprzez NFZ ( trochę brak finansów, a nie chce czekać 2-3 miesięcy aż uzbieram na zabieg - chce to zrobić jak najszybciej! ) Mam więc pytania, do tych którzy są już po. Otóż najpierw idę do urologa prawda? I on kieruję mnie na zabieg do szpitala? Ile to trwa +/-? Czy mieliście styczności z zabiegami z NFZ? Czy wykonują to wbrew powszechnej opinii i stereotypom, dobrze? chciałbym aby zostało wykonane to dobrze. W mojej miejscowości urzęduje Dr Tondel, ale prywatnie. Proszę o rady dla już zdecydowanego.

A problem polega na tym, że podczas wzwodu obsuwa 1/3 żołądzia, podczas stosunku sprawia ból, więc jak najszybciej chce się tego pozbyć.
Bardzo dobrze, że podjąłeś konkretne kroki, oby tak dalej! A teraz przechodząc do meritum sprawy: pierwsze zgłoś się do swojego lekarza rodzinnego, on sprawdzi (lub nie) Twój sprzęt i jeśli będzie potrzeba to da Ci skierowanie do lekarza specjalisty - w tym wypadku urologa. Jeśli nie chcesz iść do "rodzinnego" to umów się od razu prywatnie do specjalisty, to będzie kosztować ~100 zł, ale czas będzie dużo, dużo krótszy niż w przypadku skierowania od "rodzinnego" (tutaj terminy są kilku miesięczne!), a prywatnie od kilku, do maksymalnie kilkunastu dni, w zależności od miasta. Ja osobiście przeszedłem ten zabieg na NFZ (nie zapłaciłem ani złotówki), w sumie niedawno, bo w ten poniedziałek. Ogólnie jestem zadowolony z tego co mi zrobili, a teraz czas pozabiegowy przebiega dość spokojnie, kuruje się. Jestem z Bielska-Białej i tutaj właśnie miałem robiony ten zabieg - urolog w ten sam dzień, kiedy zostałem przyjęty przez niego określił mi datę cięcia - czekałem 2 tygodnie. Mój wątek, warto poczytać co nieco.
 
Witaj kolego dziękuję za porady. Tak się składa że blisko mojego miejsca zamieszkania jest urolog ( przychodnia AR-MED ). I przyjmuje on na NFZ, więc chyba jutro zadzwonię do tej przychodni i umówię się na wizytę ( ogę nawet zapłacić za tą wizytę ). Ja jestem z Poznania.
 

Makintosz

New member
Witaj kolego dziękuję za porady. Tak się składa że blisko mojego miejsca zamieszkania jest urolog ( przychodnia AR-MED ). I przyjmuje on na NFZ, więc chyba jutro zadzwonię do tej przychodni i umówię się na wizytę ( ogę nawet zapłacić za tą wizytę ). Ja jestem z Poznania.
Dzwoń, dzwoń - nie ma co się zastanawiać zbytnio, trzeba raz na zawsze pozbyć się problemu :) Powodzenia w dalszych "zmaganiach" i życzę aktywności w tym wątku, tak aby inni mogli na tym skorzystać, jak my do tej pory.
 
Oczywiście będę na bieżąco pisał, o tym moich zmaganiach :) Powiem tak, decyzja to impuls, naprawdę teraz wiem że byłem głupi zwlekając, naprawdę po co odczuwać ból podczas zbliżenia i odczuwać dyskomfort, żałuję że nie zrobiłem tego wcześniej. Nawet nie wiecie jak już chciałbym być na stole, aby zrobili co trzeba.
 
Rozpoznanie: stulejka + krótkie wędzidełko.
Dostałem skierowanie do szpitala, na oddział urologiczny.
Szpital mam sam sobie wybrać ( co mnie zdziwiło trochę ), więc w tygodniu muszę podzwonić. Mam pytanie do kolegi Makintosza ( z osobnego wątku ), czy Ty dostałeś odrazu skierowanie do konkretnego szpitala, czy musiałeś dzwonić. Bo nie wiem teraz czy jak zadzwonię ( pojadę ) to od razu już na zabieg, czy tam też muszą zobaczyć co i jak i dopiero dostanę termin.
pozdrawiam.
 
Dziś zdecydowanie pojechałem do szpitala z moim skierowaniem na przyjecie na oddział urologiczny, jednak sympatyczne Panie z dyzurki powiedziały mi że czas oczekiwania byłby zbyt duży w szpitalu, bo lekarze mają nawał operacji... jednak dostałem polecenie pojechania do kliniki Medical Prestige, która ma kontrakt z NFZ, pojechałem więc, jednak termin dopiero styczeń... po wcześniejszych oględzinach przez ich dr, kontaktowac mam się dopiero w grudniu. Jestem podłamany... :( czy czekać do tego grudnia/stycznia ( zabieg po oględzinach za 2-3 dni robia ), czy iść do dr Tondela. Sam już nie wiem...
z jednej strony 1500 zł to sporo dla mnie, ale jakoś by się uzbierało. A z drugiej lekarz to lekarz i ten z tej kliniki ( dr Tomasz Deja ) też by dobrze zapewne to zrobił, tylko te długie oczekiwanie... ( 2 msce )
 

szymon1

New member
Moze uda ci sie to zrobic taniej,np za 700-800zł, w Krakowie dr Drabina dobry fachowiec od tych spraw robi zabiegi za pare stówek a w Poznaniu strasznie drogie sa te zabiegi, kroja po 1500zł, moze jakby dobrze poszukac to i w Poznaniu zrobilbys taniej. Jezeli jestes w stanie odciagnac napletek w spoczynku do umycia sie i nie masz zadnych zmian i infekcji mozna byc poczekac do grudnia i zrobic na NFZ.
 
Zdecydowałem się poczekac do grudnia i umówić się na wizytę do dr w klinice Medical Prestige. W końcu to "tylko" 2. miesiące. w porównaniu do tego ile czasu nie widziałem mojego problemu to nie wiele czasu :) więc dalsza relacja od grudnia :)
 

szymon1

New member
Zapisz sie w kolejek i zapytaj jaki lekarz bedzie cie kroil, zebys nie trafil do jakiegos co dopiero skonczyl medycyne i bedzie sie uczyl na twoim ptaku.
 

Stettin

Moderator
w innym wątku pisałeś, że plastyka + wędzidełko, czyli będziesz miał częściowe.

Plastyki prawdziwej na NFZ nie ma co się spodziewać, a i prywatnie, jak pewnie w wątku do którego nawiązuje, nie wykonuje się jej chętnie.

to tak byś miał sprawę jasną :)
 
Plastyki nie robia na NFZ. Tylko dlatego ze bylem z innego miasta mnie pocieli. W innym wypadku by mi powiedzieli papa :)
Hmm... no to dziwne bo Pan Dr po oględzinach sprzętu, powiedział, że faktycznie zgadza się wszystko z rozpoznaniem ze skierowania, czyli wędzidełko + stulejka, ale w racji tego ze w spoczynku da się zdjąć napletek, a w zwodzie do 1/3 odkrywa i uciska i ciągnie ( podczas stosunku nieprzyjemnie - stąd decyzja o zabiegu ) - to dr powiedział, plastyka i będzie dobrze, i umówił się ze mną na zabieg w nowym roku ( dając znać tel kiedy - czekam na tel więc, ponoć ma być to 24.01 - dowiedziałem się z recepcji ) dr mówił tez że zabieg wykonują w znieczuleniu miejscowym, maścią (?? :O ), no jeśli za zastrzyk trzeba będzie dopłacić to dopłacę bo nie chce czuć bólu oczywiście, od przyjścia do wyjścia ponoć mija 2 h i jest się w domu :) - ponoć wg dr to nic skomplikowanego i nic mam się nie bać, a sam dr bardzo miły i kulturalny, wzbudza zaufanie, ma podejście do człowieka, nie to co oziebły urolog od którego dostałem skierowanie ( tz tez był specjalistą, ale jakoś bez zainteresowania się mną zajmował ).
 

Makintosz

New member
Jeśli są jakieś nieścisłości, albo jeden lekarz mówi tak, a drugi tak to najlepiej jest skontaktować się z wojewódzkim oddziałem NFZ - tam wszystko wyciągną jak na tacy, u mnie osobiście się udało uzyskać takie informacje, bez większych problemów o dziwo.
 
Do góry
TOPlist