Podjąłem w końcu decyzję, mam kilka pytań

haxx

New member
Cześć Wam!
Na starcie napiszę może, że mam 21 lat, studiuję we Wrocławiu i mimo że dość późno (na forum jestem od marca), w końcu podjąłem decyzję o zrobieniu porządku ze swoim zdrowiem. Mam stulejkę, a możliwe że dodatkowo za krótkie wędzidełko. W związku z tym, iż studiuję (jak powszechnie wiadomo kieszeń studenta groszem nie śmierdzi) chciałbym zrobić zabieg na NFZ. Prawdę mówiąc nigdy nie musiałem korzystać z wizyt u lekarza, więc nie bardzo wiem jak się za to zabrać:

1. A więc z tego co się zorientowałem, chcąc zrobić zabieg na NFZ, najpierw muszę iść do lekarza pierwszego kontaktu i poprosić o skierowanie do urologa, tak?
2. Jestem zarejestrowany w przychodni u siebie w rodzinnej miejscowości, czy to nie będzie jakiś problem, jeżeli chcę iść do lekarza pierwszego kontaktu we Wrocławiu?
3. Chciałbym zrobić zabieg u polecanego na forum doktora Marka Beldy, czy robiąc zabieg na NFZ mogę wybrać lekarza tak, jakbym robił to prywatnie?
4. Ile czasu wcześniej wie się o terminie zabiegu na NFZ i czy można powiedzieć, że dany termin nam nie pasuje i umówić się na jakiś późniejszy, czy trzeba się dopasować?
5. Mam kilka zajęć na studiach, na które nie mogę ot tak sobie nie przyjść. Na jaki czas po zabiegu dostaje się zwolnienie lekarskie?

Proszę Was bardzo o odpowiedź
Pozdrawiam
 

OleQ

New member
1. Tak albo możesz iść od razu do urologa ale na wizytę prywatną żeby nie bawić się w latanie do lekarza rodzinnego, natomiast sam zabieg zrobić na nfz.
3. Chyba nie, jak szedłem do urologa to na początku myślałem, że to on będzie operować mnie w szpitalu ale robił to ktoś inny, co innego prywatnie, wtedy wybierasz sobie kogo i jakie cięcie.
4. Wydaje mi się, że raczej nie ma problemu z przesunięciem na później zabiegu, mnie lekarz podczas wizyty dał zabieg na za 2 tygodnie ale że musiało minąć trochę czasu po szczepieniu to przesunął o kolejne dwa i cięli mi ptaka w urodziny hah
5. Raczej na zajęcia można chodZIć chociaż możesz czuć dyskomfort jeśli główka penisa jest dosyć wrażliwa ja sam po wyjściu tego samego dnia ze szpitala poszedłem jeszcze zrobić zakupy :D
Bardziej unikać jakiegoś wysiłku a na jaki czas się dostaje to nie wiem, akurat wtedy tego nie potrzebowałem także ktoś inny się wypowie.
 

Stulejman1

New member
Lekarza rodzinnego/pierwszego kontaktu wybiera się przez deklarację w danej placówce, więc raczej nie można od tak sobie pójść do innego. Chociaż możesz iść i złożyć deklaracje na miejscu, ze wybierasz tę placówkę i tego lekarza, jeżeli do tej pory nie wybrałeś.

Jak dostaniesz skierowanie do urologa to szukasz, gdzie przyjmuje dany doktor, ktory cie interesuje na NFZ i do niego sie umawiasz. Na wizycie on mowi, gdzie wykonuje zabieg na nfz i tam cie skieruje.

Z reguły mozna sie na termin nie zgodzic, ale wtedy moga powiedziec "panie ja tu mam 100 ludzi, to zadzwon pan jak sie zdecydujesz" ;D

Zwolnienie lekarskie - z tego, co czytałem na forum to odczuwanie bólu i dyskomofortu jest bardzo subiektywne, jednym wystarczą 3 dni innym potrzeba wiecej czasu, dla mnie było zupełnie ok po 3 tygodniach, ale to nie jest tak, ze nic nie mozna robic, tylko jak zasikałem opatrunek, a zasikałem zawsze, gdy sikałem ;) to musiałem go zmieniac, to było kłopotliwe, wiec siedziałem w domu, a jak juz poszedłem do roboty, to sobie brałem mały zestaw opatrunkowy - opatrunki, plaster, spray odkażający.

Zabieg nie gorszy niz wizyta u fryzjera, gehenna zaczyna się potem ;) krew, mocz i łzy! ale dałem rade, powodzenia :D
 

Krecik25

New member
Ja poszedlem do pracy po 2 tygodniach , po zdjeciu szwow i tak nie bylo to zbyt przyjemne bo podczas chodzenia czulem lekki bol gdy sie zoladz ocierala. Teraz jestem półtorej miesiaca po i czasami w luzniejszych gatkach tez lekko boli.
 

haxx

New member
Byłem na wizycie u urologa w dość znanej i polecanej na forum wrocławskiej klinice. Została zdiagnozowana stulejka + za krótkie wędzidełko. Lekarz powiedział że możliwa jest plastyka jak i obrzezanie. Bardziej nastawiony byłem na obrzezanie, ale lekarz powiedział, że robi to w ten sposób, że blizna jest dość blisko żołędzia. Czy to oznacza wycięcie tej bardziej unerwionej części napletka i pozostawienie tej mniej unerwionej?

EDIT: Było jeszcze coś takiego, że wspomniałem że chciałbym zastawić jak najwięcej wewnętrznego napletka, na co lekarz powiedział że
"napletek przy obrzezaniu usuwa się całkowicie". Co o tym myślicie?
 
Ostatnia edycja:

Krecik25

New member
Czym blizna jest dalej od zoledzi tym lepiej. Bo wtedy zostawiany jest wew. napletek ktory jest ostatnim bastionem bodzcow dla obrzezanych :p
W przypadku blizny przy zoledzi wew. napletek jest usuwany.

No to ten lekarz jest dziwny ze tak mowi... Lepiej poszukaj innego lekarza
 

Stettin

Moderator
Co do studiów to ja normalnie na zajęcia chodziłem :) tylko w torbie w razie "wu" zestaw jakby trzeba się było przewinąć, nigdy nie użyty :)
 

haxx

New member
Mam jeszcze pytanie:
Czy na zabieg trzeba iść w ciasnych majtkach, czy mogę to być bokserki? Preferuję to drugie, ale dostałem zalecenie o majtkach i nie wiem czy mogę przyjść w bokserkach :D
 

Animal13

New member
Ja mialem zabieg wczoraj i przyszedlem w normalnych bokserkach. Po zabiegu caly maly i tak jest zawiniety (tylko glowka troche odkyrta wiadomo) i pan doktor dal mi podpaske zeby nosic na malym (zeby pomoc z nadwrazliwoscia)
 

maciekkkk

New member
Lepiej iść w ciasnych majtkach. Po zabiegu penis w opatrunku zostanie ułożony i "przymocowany" w pozycji pionowej i w takiej należy przynajmniej przez jakiś czas po zabiegu go nosić żeby ograniczyć spływ krwi i szybciej zredukować opuchliznę.
 

maciekkkk

New member
Jeśli masz bokserki, które są bardziej ciasne niż majtki to idź w bokserkach. Nie ważne w czym pójdziesz, ważne, żeby było na tyle ciasno, żeby utrzymać opatrunek w pozycji takiej jak zostanie założony po zabiegu. W domu możesz sobie zmienić albo w ogóle nie ubierać, jak wolisz. Chodzi tylko o to, żeby utrzymywać całość w pionie przez początkowe dni/tygodnie.
 

Mateusz459

New member
Dokładnie, tak jak kolega Ci pisze, grunt żeby było ciasno. Ja np. byłem w bokserkach i to luźnych, jak w nich potem nosiłem opatrunki to mi się zsuwały :p Ale ubierz ciasne, będziesz czuł się bardziej komfortowo, bo mnie trochę bolało po zabiegu i musiałem wziąć Ketonal i wtedy przeszło, może to właśnie przez te luźne bokserki :)
 

haxx

New member
A więc sytuacja wygląda następująco:
Jestem 2,5 godziny po zabiegu. Sam zabieg nie był zły (metoda low&tight + przedłużenie wędzidełka), najgorsze było zszywanie pod koniec bo znieczulenie zaczęło puszczać ale jakoś poszło ;D
Lekarz zalecił mi mycie członka 3 razy dziennie mydłem antybakteryjnym Protex, ale byłem w trzech aptekach i nie mogłem go znaleźć. Zakupiłem więc szare mydło oraz octenisept, ponieważ członek zaczął o sobie dawać znać i nie chciałem już więcej chodzić i szukać. Myślicie że nic się nie stanie jeśli użyję trochę innego zestawu do mycia penisa po zabiegu?
 

haxx

New member
Ok w takim razie u mnie też mam nadzieję nie będzie komplikacji :)
Póki co nie jest tak strasznie, dopiero przed chwilą wziąłem tabletkę przeciwbólową ale to bardziej na noc, a nie z bólu. Wcześniej po zabiegu nie wziąłem ani jednej, ból jest lekki i do zniesienia. Jedynie mam obawy odnośnie jutrzejszego przemycia ptaka i zmiany opatrunku. Obecny opatrunek od spodu w okolicy wędzidełka jest cały przemoczony krwią więc jutro pewnie będzie to wszystko zeschnięte i nie będzie chciało odejść. Macie jakieś rady jak się za to zabrać?
Pozdrawiam :)
 

maciekkkk

New member
Z własnego doświadczenia powiem, że u mnie największym problemem było odklejenie plastrów (przyklejone od dołu do jajek i od góry) niż ściągnięcie samego opatrunku. Dostałem zalecenie ściągnięcia go dopiero 24h po zabiegu. Jak można było się spodziewać, na drugi dzień było tam wszystko: krew, ropa, jakaś maść stosowana po zabiegu i wszystko podlane moczem.
Myślałem, że będzie tragedia przy pierwszej zmianie opatrunku i moim oczom ukaże się obraz jak z pola bitwy ale nie było żadnych problemów. Nic nie przyschło, opatrunek zszedł lekko.
Najważniejsza przez pierwszy okres jest higiena. Ja na początku stosowałem Octenisept rano, na noc i po każdym załatwieniu się i za każdym razem nowy opatrunek. Jak będziesz stosował higienę to nie powinieneś mieć problemów.
 

haxx

New member
Namaczałeś może opatrunek zanim go ruszyłeś? I tak właściwie to jak myć tego penisa? Mam szare mydło ale nie bardzo wiem jak się za to zabrać.
 

Animal13

New member
Jedynie mam obawy odnośnie jutrzejszego przemycia ptaka i zmiany opatrunku. Obecny opatrunek od spodu w okolicy wędzidełka jest cały przemoczony krwią więc jutro pewnie będzie to wszystko zeschnięte i nie będzie chciało odejść. Macie jakieś rady jak się za to zabrać?
Pozdrawiam :)
Mialem tak samo tyle, ze moj opatrunek nie byl az tak zakrwawiony no ale i tak przylepil sie do rany po wedzielku. Pan doktor uprzedzil mnie, ze tak sie stanie i zalecil spryskac ten kawalek opatrunku Octeniseptem i odczekac 10 min. Faktycznie pomoglo i opatrunek sie odklejil lecz rana troche krwawila
 
Do góry
TOPlist