Czy dam radę sam to wyleczyć?

Ale ja ściągam do prawie samego końca w normalnym stanie spoczynku, teraz jest większy i nie dam rady. Już to kiedyś pisałem, przy normalnym stanie jest okej, ale jak jest właśnie coś ala opuchnięty to nie dam rady ściągnąć bo żołądź jest większy.
 
Na tym zdjęciu jest jakieś 2-3cm dłuższy niż w normalnym stanie spoczynku a co za tym idzie sporo szerszy i przez to mam problem, żeby ściągnąć skórę, i pytanie czy to chwilowe czy to powrót znów stanu zapalnego
 

kaloryfer!

Active member
No to jak nie jest to wzwód czy wzwód częściowy a jest większy to coś jest nie tak. Jakby opuchlizna. Szoruj do urologa, my Ci przez neta nie uradzimy.
 
No i to mnie ciągle prześladuję,co prawda nie używam już tabletek ani maści od ponad tygodnia bo mi się skończyły, ale to tak własnie wygląda 2-3 dni jest okej i mogę ściągnąć napletek, a reszta czasu napuchnięte i nic nie da sie zrobic
 

kaloryfer!

Active member
No to masz niestety problem. Bo po pierwsze po lekach wraca stan zapalny (nie wiem, strzelam) a po drugie nie możesz ściągnąć kutnapletesa i przez to problem z higiena, czytaj: większe ryzyko stanów zapalnych. Taka karuzela spierdalenia, jedno napędza drugie.
 

kali095

Member
Według mnie jak powiększenie penisa o 2/3 cm (pewnie w wyniku nie masturbowania się) powoduje takie problemy z ściągniem napletka to jak ty to zamierzasz zrobić w wzwodzie?

Idź do urologa, ten stan zapalny może tylko pogorszyć sprawę, najpierw to wylecz i wymyj, dopiero potem myśl czy to stulejka czy nie
 

Amek

Member
No stary, masz tam tego brudu tyle to te stany zapalne się będą powtarzać i opuchlizna będzie występować. Musisz to porządnie wymyć.


Lekarz Ci mówił że zabieg nie będzie potrzeby, czyli wychodzi na to, że nie masz stulejki, idąc dalej znaczy to tyle, że możesz odciągnąć napletek na maksa i żaden załupek Ci się nie zrobi.

te stany zapalne to serio są niebezpieczne...

pytasz się o masturbacje, to już są jakieś żarty, brudny penis ze stanami zapalnymi a Ty się masturbujesz... masakra... Stary Ty masz 19 lat, a zachowujesz się jak jakieś dziecko...
 

Oreo134

Member
Jeśli odczywa na prawdę duży bół to nie musi być do końca bariera psychiczna. Każdy odczuwa ból, nawet jak jest pełnoletni i jest dorosłym chłopem.
 
Wiesz co ja ze swoja czesciowa stuleja to tak walczylem w wieku 17 lat i tez się bałem ścjągnąć. Szczerze to tutaj trzeba dobrego urologa. On bedzie wiedzial co i jak.
 
Lekarz mówił, że być może nie jest to stulejka pełna, bo częściowa jest na pewno, nie dam rady w wzwodzie za żadne skarby ściągnąć. A co do ograniczenia psychicznego, jak mam mieć ograniczenie "psychiczne" skoro teraz podczas tej opuchlizny normalnie czuję, że skóra nie idzie za żadne skarby dalej. Jedyna opcja by w takim stanie ściągnąć skórę do końca to byłoby na siłe jej zerwanie do tył, co pewnie spowodowałoby pęknięcia czy coś gorszego. Wiem jak wygląda ściąganie normalnie a jak wygląda teraz. A do lekarza najchętniej udałbym się dopiero po wymyciu dokładnym robaka
 
No dwa razy już byłem i mi nie powiedział, nie jest to jakiś super lekarz moim zdaniem, ale w okolicy luksusów nie ma jeżeli chodzi o takich specjalistów. Plan mam taki by wymyć i pojechać na wizytę znów, zobaczyć co powie, i jak to będzie wyglądało
 

kaloryfer!

Active member
Są też inni specjaliści, nie tylko urolog. Wejdź na roksa.pl i tam pofiltruj po okolicy - może akurat znajdzie się miłośniczka nabiału i sera pleśniowego?

No na poważnie to lekarz jakiś nieogar chyba jak po 2x wizyta nie ma jasnego planu dzialania. Bo moim zdaniem to powinieneś dostać cały plan, czyli jak w kolejnych krokach przywrócić Twego buzdygana do normalności.
 
No chyba tak, po pierwszej wizycie dostałem tabeltki i maść i powiedział, trzeba zażywać i myć, po drugiej to samo dodał tylko że nie trzeba od razu wypucować kolegi i tyle. Nie dostałem informacji czy mogę do końca ściągać, jak się tym najlepiej i najszybciej zająć, a czy ściągnął mi do końca napletek to też nie wiem, bo leżałem na tym stole i nie widziałem. Dlatego do wszystkiego podchodzę z ogromnym dystansem bo po prostu nie wiem
 
I przy drugiej wizycie wspominałem mu, że mam problemy ze ściąganiem to dostałem odpowiedz ze maści znieczulające nie istnieją (bo o nie pytałem)
 

Podobne tematy

Do góry