• Cytatów używajcie tylko jeżeli jest to potrzebne! Jeżeli chcecie komuś odpisać używajcie @ z nazwą użytkownika.

Zaburzenia potencji po Covid/Szczepieniach

Fal

Active member
Zgadza się. Ja ekserymentowałem z tym i poprawiło mi to erekcja ale nie zlikwidowało braku pożądania i osłabionego czucia orgazmu.
Pomaga ale finalnie nie rozwiązało moich problemów. Może za jakiś czas znowu spróbuję pobrać tadalafil przez kilka miesięcy.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Fal

Active member
Nie :/
Aczkolwiek to że mi nie pomogło, nie znaczy że Tobie nie pomoże...
Póki co jedynie przez kilka dni biorąc antybiotyki na h.pylori miałem 100% remisji na kilka dni. Potem kontynuowałem branis antybole ale efekt zanikł. Tak czy siak pamiętajac tamto wydarzenie, wierzę że jest szansa na całkowite wyleczenie.
 
@Fal potwierdzam, sam Tadalafil nie przywróci libido. Wręcz przeciwnie, on potrzebuje podniecenia do działania. Dlatego lekarz przepisał mi Clostilbegyt na testosteron, bo podobno tylko w parze zadziała. I owszem, działa. Ale to nie jest trwałe i czuję, że to leki pomagają, że ja sam bez nich jestem bezradny. Co ciekawe, w takim słabszym okresie raz miałem niewiarygodnie wysokie libido jeszcze przed przyjmowaniem leków. Pamiętam to, ale nie potrafię sobie przypomnieć okoliczności. Byłem wtedy zachwycony, że wróciło zdrowie. Ale to już się nie powtórzyło. Po tych lekach nigdy efekt nie jest tak imponujący.

Zapomniałem też dodać, że lipidogram również u mnie OK.
 

Fal

Active member
Ja nie testowałem leków na boostowanie testosteronu ale robiłem kilka badań i za każdym razem zarówno wolny jak i całkowity wychodził wysoko...
Wydaje mi się, że często myślę o seksie ale jak to wcześniej opisywałem jakby sygnał z głowy nie szedł do penisa...
Jak zdarzy się, że rano poranna erekcja jak silna, to i jakby libido w ciągu dnia było trochę lepsze...
 

Fal

Active member
Tata miał robiona gastroskopię (ma identyczne problemy jak ja, też miał h.pylori).
Wynik lekkie zapalenie błony śluzowej żołądka (h.pylori negatywny). Nie ma żadnych problemów gastrycznych.
To kur** coś w tym układzie pokarmowym...
 
Też mam tak, że wydaje mi się, że nie dociera sygnał z głowy do penisa. To może być coś z tym układem pokarmowym. Ale tej psychiki też bym całkowicie nie bagatelizował. Mój tata po zdjęciu cewnika miał blokadę moczu. Nie mógł się wysikać. Pojechał na ponowne założenie cewnika, bo bez tego nie mógłby oddawać moczu. I tam jakby coś się w nim rozluźniło, nie wiem, przestraszył się i nagle mięśnie puściły i się załatwił do pieluchy. Poczuł taką ulgę, zeszło to wszystko z niego. Teraz nie ma w ogóle problemów. Więc psychika jest dość ważna. A co do mgły mózgowej, to myślę, że u mnie może być też od kręgosłupa szyjnego i od... oczu. Naprawdę. Za dużo niebieskiego światła przyjmujemy, to męczy nasze oczy, a w konsekwencji mózg. A w szyi z kolei są wszystkie napięcia, kumuluje się stres. Z dwa lata temu po kroplach do oczu Xiflodrop takie objawy mi w większości przeszły, choć to nie było z dnia na dzień.
 

Fal

Active member
Teraz męczą Ci się oczy bo grzeją kaloryfery, suche powietrze... ;p Dla mnei to jest zawsze znak że czas nawilżacz powietrza włączyć ;p
Ja wszędzie mam blokady światła niebieksiego powłączaone, a mgła mózgowa to jeden z najczęstszych powikłań po covid/szczepieniach.
Z 30% facetów z którymi mam kontakt na priv też się na to skarży. Oś jelita-mózg, tu bym szukał.
 

jeremy

Member
Mgła mózgowa mnie też dotknęla mocno. I ten objaw to 100% wina Izoteku.

Sporo objawów się pokrywa właśnie po retinoidach, SSRI czy covid.
 
  • Like
Reactions: Fal

jeremy

Member
A teraz uwaga, oświeciło mnie coś (jelita):

Ogólnie mam chore lewe biodro i często (około raz na 2 tyg) odczuwam ból po lewej stronie podbrzusza. Ten ból pojawia się od ok. 4-5 lat czyli idealnie pokrywa się z moimi problemami z erekcją. Ból zwykle trwa krótko (2-3h) i jest znośny. Zawsze jak zaczyna się ból to mam wzdęcia i ogromną ochotę na wypuszczanie gazów, oddanie moczu i wypróżnienia i to zwykle pomaga (zawsze tłumaczyłem siebie, że po wypuszczeniu powietrza z siebie, w okolicy biodra zmniejsza się napięcie, więc ból puszcza).

Dopiero dziś gdy mnie znów złapało, zaczęło do mnie docierać że to jest za wysoko na biodro (kiedyś zwałem winę na miesien biodrowo ledzwiowy) ale druga sprawa ruch w stawie nie powoduje zaostrzenia). Zacząłem macać i analizować. Przejrzalem internet i objawy w 100% pokrywają się z zespołem jelita wrażliwego 😱 lub SIBO.
Od bardzo dawna moj stolec jest luźny połączony z zaparciami. Odczuwam brzydki zapach z ust mimo, że mam zdrowe zęby i dbam o higienę jamy ustnej 2x dziennie.

Mało tego, po mocnej erekcji (po lekach) odczuwam czasem (1 na 3 razy) również po lewej stronie nad wzgórkiem łonowym, w podobnej okolicy lekki ból.
 

Fal

Active member
Napisałem do wszystkich którzy nawiązali ze mną kontakt na priv... Niestety skanu HIDA nie robił nikt, a gastrokopie tylko jedna osoba i odziwo podobnie jak mój tata też miał delikatne zapalenie błony śluzowej żołądka...
 

bdz11

New member
A teraz uwaga, oświeciło mnie coś (jelita):

Ogólnie mam chore lewe biodro i często (około raz na 2 tyg) odczuwam ból po lewej stronie podbrzusza. Ten ból pojawia się od ok. 4-5 lat czyli idealnie pokrywa się z moimi problemami z erekcją. Ból zwykle trwa krótko (2-3h) i jest znośny. Zawsze jak zaczyna się ból to mam wzdęcia i ogromną ochotę na wypuszczanie gazów, oddanie moczu i wypróżnienia i to zwykle pomaga (zawsze tłumaczyłem siebie, że po wypuszczeniu powietrza z siebie, w okolicy biodra zmniejsza się napięcie, więc ból puszcza).

Dopiero dziś gdy mnie znów złapało, zaczęło do mnie docierać że to jest za wysoko na biodro (kiedyś zwałem winę na miesien biodrowo ledzwiowy) ale druga sprawa ruch w stawie nie powoduje zaostrzenia). Zacząłem macać i analizować. Przejrzalem internet i objawy w 100% pokrywają się z zespołem jelita wrażliwego 😱 lub SIBO.
Od bardzo dawna moj stolec jest luźny połączony z zaparciami. Odczuwam brzydki zapach z ust mimo, że mam zdrowe zęby i dbam o higienę jamy ustnej 2x dziennie.

Mało tego, po mocnej erekcji (po lekach) odczuwam czasem (1 na 3 razy) również po lewej stronie nad wzgórkiem łonowym, w podobnej okolicy lekki ból.
Sprawdź sobie jeszcze temat nietolerancji histaminy - często objawy są bardzo podobne do IBS (zespół jelita drażliwego).

Generalnie jeżeli masz nietolerancję histaminy (niski poziom enzymu DAO), to objawy mogą być bardzo różne. Czy zauważyłeś nasilenie objawów przy spożywaniu określonych produktów, zwłaszcza zawierających wysoką ilość histaminy, np. pomidory, dojrzewające lub wędzone produkty?
Myślę, że warto sprawdzić czy twój problem nie jest powiązany ze stylem życia (np. tryb siedzący) lub dietą.

Osobiście już nie mam siły na szukanie przyczyn, męczę się z jelitami od bardzo dawna, oczywiście lekarze nic nie wiedzą. Na własną rękę przypadkiem odkryłem temat histaminy bo lekarze kompletnie nic o tym nie wiedzą, u mnie objawy się bardzo mocno pokrywają zwłaszcza przy jedzeniu produktów o których wyżej wspomniałem, ale nie zrobiłem jeszcze badań klinicznych dla potwierdzenia czy u mnie akurat to jest przyczyną - tu uwaga, że z erekcjami nigdy nie miałem problemów, ale jelita to drugi mózg i mogą wpływać praktycznie na wszystko w organiźmie (warto sprawdzić).

Jeśli chodzi o dietę, to czytałem sporo o KETO oraz CARNIVORE, które podobno pomagają na dolegliwości jelitowe. Keto wypróbowałem przez 3 miesiące (chociaż mam wątpliwości czy nie prowadziłem jej zbyt mało rygorystycznie, zdarzało mi się podjadać) - nic nie dała jeśli chodzi o jelita, ale zauważyłem poprawę przy mgle mózgowej oraz poziom energii był cały czas na równym poziome (bardzo przyjemne odczucie). Carnivore jeszcze się zastanawiam i raczej wypróbuję w ostateczności. Diety LOW FODMAP moim zdaniem są do kitu i u mnie kompletnie nic nie pomogły, jelita cierpią z powodu błonnika i węglowodanów a nie tłuszczu zwierzęcego - niestety nadal mamy głupie zalecenia od większości dietetyków (zaznaczam, że to moje zdanie xd).

Co ciekawe, 3 tyg. temu miałem obrzezanie i od zabiegu mam wrażenie, że trochę mi się poprawiły jelita - trochę absurdalne bo to nie powinno mieć żadnego wpływu xd
 
Ostatnia edycja:

Fal

Active member
@bdz11 Sprwadź czy masz opowiednia ph żołądka i prawidłowy przepływ żółci (ph metria, skan HIDA). Te 2 rzeczy w znacznej części odpowiadają za prawidłowy proces trawienia. Możesz dodać jeszze elastaze w kale aby sprawdzić jak działa trzustka. DAO o którym wspominasz też może być pomocne.
Nieprawidłowo działająca tarczyca też może powodować problemy trawienne (TSH FT3 FT4 anty-tpo anty-TG)
 
Mówiłem wcześniej o oczach i mogłem mieć trochę racji - okulista potwierdził, że od tego mogą być problemy z koncentracją. Wielu z nas na co dzień nawet tego nie zauważa, ale oczy bardzo dużo mówią o naszym zdrowiu. Znów mam zapalenie spojówek, a to przecież też bakterie. Zobaczymy, czy po kroplach z antybiotykiem będzie poprawa.
 
Zrobiłem też badania, najpierw dodając jeszcze to, o czym pisaliście: TSH, FT3, FT4 w normie. Wszystko pozostałe też świetne. Żelazo całkiem wysoko, ale ferrytyna faktycznie niska: 62, a dolny poziom widełek to 30. Helicobacter nie ma, testosteron nawet odrobinę ponad normę, ale estradiol też. Tu muszę lekarza spytać. Co może oznaczać ta ferrytyna?
 

Fal

Active member
TSH jest poniej 2.5 a ft3 i ft4 powyzej 50% zakresu? Jedyny wiarygodny test na helicobacter to oddechowy lub gastroskopia.
Nie wsopminasz nic o SHGB, prolaktynie, testosteronie wolnym, a to tez moze miec znaczenie. Chodź ja 3x już chyba robilem pełny profil hormonaln i za każdym razem wszystko perfekcyjnie, a z libido nadal lipa ;D
 
SHGB nie robiłem. Prolaktyna pośrodku widełek, testosteron wolny trochę ponad normę. Z TSH itd. dokładnie tak jak piszesz. Trzeba byłoby podnieść poziom ferrytyny, w sumie mam wszystkie objawy niedoboru, ale to chyba idzie w parze z poziomem żelaza, a ten podobno nie może być zbyt wysoki u mężczyzn. Jak to jest?
 
Do góry