Też mam tak, że wydaje mi się, że nie dociera sygnał z głowy do penisa. To może być coś z tym układem pokarmowym. Ale tej psychiki też bym całkowicie nie bagatelizował. Mój tata po zdjęciu cewnika miał blokadę moczu. Nie mógł się wysikać. Pojechał na ponowne założenie cewnika, bo bez tego nie mógłby oddawać moczu. I tam jakby coś się w nim rozluźniło, nie wiem, przestraszył się i nagle mięśnie puściły i się załatwił do pieluchy. Poczuł taką ulgę, zeszło to wszystko z niego. Teraz nie ma w ogóle problemów. Więc psychika jest dość ważna. A co do mgły mózgowej, to myślę, że u mnie może być też od kręgosłupa szyjnego i od... oczu. Naprawdę. Za dużo niebieskiego światła przyjmujemy, to męczy nasze oczy, a w konsekwencji mózg. A w szyi z kolei są wszystkie napięcia, kumuluje się stres. Z dwa lata temu po kroplach do oczu Xiflodrop takie objawy mi w większości przeszły, choć to nie było z dnia na dzień.