• Cytatów używajcie tylko jeżeli jest to potrzebne! Jeżeli chcecie komuś odpisać używajcie @ z nazwą użytkownika.

Zaburzenia potencji po Covid/Szczepieniach

arek a

Member
Może warto zasięgnąć porady u neurologa i moze też endokrynologa? Poproś o skierowanie na badanie krwi:
Morfologia i glukoza, tarczyca TSH, ft3 i ft4 w związku z puchnięciem szyi i brakiem skupienia, testosteron całkowity, prolaktyna, poziom witaminy B12 i D3. Można zrobić też USG szyi i tarczycy.
 
Ostatnia edycja:

Motyliszek

New member
Morfologia, glukoza, testosteron, prolaktyna, D3 - badałem i wyniki są OK. TSH też było w porządku, te inne badania tarczycy bym musiał zrobić i może do endokrynologa iść. B12 suplementuję, nie sądzę, by poziom był dramatycznie niski.

Mam też raczej jakieś problemy z krążeniem. Zimne stopy, marznące ręce, brak takiego czucia w prąciu, to też może wpływać na wiele rzeczy. Brałem rzeczy takie jak Cyclo3Fort, nie jestem w stanie ocenić, czy realnie pomagały.

Neurolog nic nie stwierdził niepokojącego, wysłał tylko na rezonans w celu sprawdzenia dolegliwości głowy.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

jeremy

Member
Choroby neurologiczne są dość specyficzne, myślę że zauważyłbyś szybko też inne objawy. Moja mama choruje na SLA i znam wiele osób z SM/SLA. Te choroby zawsze powodują nawet w pierwszych objawach zaburzenia ruchowe: osłabienie mięśni, osłabienie czucia zwłaszcza w dłoniach i stopach, zaburzenia równowagi, zmęczenie.
 

Fal

Active member
@amenek5 Nie od dziś wiadomo, że szczepionki mają w sobie dodatki, tzw. "nośniki" które nie są obojętne dla zdrowia.
U mnie cała rodzina po 2021 miała niedobory selenu i jodu mimo, że nasza dieta była bogata w te składniki...
Myślę, że te dodatki mogą wypierać lub zużywać niektóre witaminy/minerały.

@Motyliszek po której części szyji masz to zgrubienie? Ja po prawej, mam od momentu problemów z libido/erekcją. 3 razy byłem na USG od 3 różnych lekarzy - deliktanie powiększony węzeł chłonny bez jakichkolwiek zmian patologicznych... Mam też czasami uczucie guli w gardle, też po prawej strony i jest to objaw, który też występuje u pewnej części mężczyzn którzy borykają się z podobnym problemem jak my.


Tak jak wcześniej wspominałem na priv na tym i innym forum zgłosiło się już do mnie myślę blisko 40 mężczyzn, w różnym wieku z identycznymi objawami po Covid lub szczepieniu. Większość z z nich zrobiła mocno rozszerzona badania krwi uwzględniając cały pakiet hormony, glukoze, lipidogram - wszystko co może mieć związek z libido. Znaczna część robiła też doplera penisa, mniejsza część MRI głowy. U 95% wszystko jest niemal idealnie w porządku. Według mnie nie ma sensu dalej powtarzać tych samych badań i oczekiwać innego wyniku, to bez sensu.
Nikt, dosłownie nikt nie poświęcił czasu aby bardziej przyjrzeć się układu pokarmowemu, narządom które mamy w okolicy brzucha.
Tak jak wcześniej wklejałem nawet takie rzeczy jak stłuszczona wątroba (to nie wyjdzie z badań krwi), niesprawnie działajacy pęcherzyk żółciowy, niedokwaszony żołądek, przepuszczalna bariery jelitowa mogą mieć katastrofalny wpływ na nasze trawienie, powodując modulację mikrobiomu a razem z nim neuroprzekaźników. Tak samo stan zapalny w tamtym rejonie, nawet mały może powodować problem z mięśniami dna miednicy, co prowadzi do osłabionej erekcji.
Dla tych którzy mają fundusze naprawdę zamiast badać kolejny raz to samo, skupcie się na układzie pokarmowym. Na początek USG jamy brzusznej, elastografia wątroby (aby wykryć stłuszczenie), skan HIDA (aby wykryć nieprawidłowości w pęcherzyku żółciowym), ph metia żołądka (aby sprawdzić czy mamy odpowiednio kwaśne ph w nim) zonulina i kalprotektyna z kału (aby sprawdzić bariere jelitową) elastaza z kału (aby sprawdzić trzustkę). W tej kolejności w jakiej wypisałem.

@jeremy Na początku myślałem (nadal to dopuszczam), że to wszystko przez mikroskrzepy wywołane przez Covid/Szczepienia, jednak ciężko w PL zrobić badanie TAT aby to wykryć. Poza tym ludzie po SSRI, finasteryd, izotek (accutante) mają identyczne problemy, a raczej mikroskrzepów po tym nie mają... Wspólny mianownik, który może łączyć szczepionke, wirusa i te leki to ten, że obciążają one WĄTROBĘ. Dlatego tak naciskam na to aby ludzie ją zbadali (ALT AST to za mało, trzeba dorzucić USG jamy brzusznej i elastografie aby wykryć stłuszczenie) jak PĘCHERZYK ŻÓŁCIOWY, gdyż te 2 narządy są za sobą mocno powiązane.
 

Fal

Active member
Na reddit jest też wątek zbiorczy w dziale PSSD, gdzie gość opisuję swoją drogę jak wyleczył się, lecząc SIBO (nie miał żadnych objawów gastrycznych). W komentarzach jest mnóstwo ludzi, którzy również robili badania i u większość z nich wychodziła jakaś dysbioza SIBO, SIFO, H.pylori etc. Jednak tylko u nielicznych interwencja lekarska dała jakieś rezultaty, bo te patologie nawracały.
Dużo czytałem, że takie rzeczy to zazwyczaj efekt źle działającego jakiegoś narządu. Zwłaszcza zbyt wysokie ph w żoładku i nieprawidłowy przepływ żółci lub niedobór enzymów trzustkowych. Dlatego niektórzy leczą SIBO latami, bez żadnych rezultatów. Co z tego, że antybiotyk wybije bakterie które powodują SIBO jak niesprawny układ trawienny znowu prowadzi do jego powstania... Można mieć problemy z układem pokarmowym nie mając żadnych typowych objawów z nim związanych. Wklejałem już te wątki ale wkleje je jeszczę raz, tym bardziej że pojawiły się tu osoby które mają problem po w/w lekach.:
link1
link2
link3
link4
Naprawdę gorącą zachęcam do zapoznania się z tymi tematami, włączanie z komentarzami pod nimi.

Edit: Czytając reddit jednym z najczęstszych powikłań po covid/szczepieniach są problemy z pęcherzykim żółciowym. On sam może powodować dysfunkcję erekcji (wstawiałem wam wcześniej zdjęcia z tym info) jak i może prowadzić to stłuszczenie wątroby. Nie zawsze musi boleć żeby coś z nim było nie tak.

Tutaj gość miał już solidne objawy, mimo tego nic nie wychodziło w USG, bo problemem były złogi tłuszczu, a nie zwapniałe kamienie.
Wpiszcie sobie gallblader covid reddit. Tematów są dziesiątki.
 
Ostatnia edycja:

Motyliszek

New member
@jeremy Zaburzenia równowagi i ciągłe zmęczenie to mam, ale też nie sądzę, że to SM. Wykluczenie dałoby mi jednak większy spokój, a stres też nie pomaga.

@Fal mam te zgrubienia po lewej stronie na karku, nie wiem, od czego. Może po ekstrakcji ósemki, może po innym stanie zapalnym w jamie ustnej albo jeszcze coś innego jest przyczyną. Przy schyleniu głowy w prawo mam takie szumy w głowie, dziś np. boli mnie głowa przez sekundę w jednym miejscu. Właśnie dlatego chcę rezonans/tomografię, bo to może jakiś guz/tętniak (oby nie).

U kardiologa też byłem i wyniki EKG, echo serca, Doppler szyi wzorowe.
 

Fal

Active member
@Motyliszek jak już zrobiłeś tyle badań i jeszcze masz kilka zaplanowanych to naprawdę weź się solidnie za sprawdzenie układu pokarmowego.
Ja może w okolicach maja wkońcu będę miał trochę więcej wolnej gotówki, więc też to wszystko przebadam.
Ja już jestem w tym od 4 lat. Prześledziłem chyba wszystkie wątki w internecie (polsko i anglojezyczne) na temat libido. Badania z powiązane z tym tematem przeczytałem chyba wszystkie. Jeżeli to nie hormony, prostata ani sprawy kardiologiczne to kolejny na liście jest układ pokarmowy.
 

amenek5

Active member
Dodam tylko że to co opisujecje jako "mgły" nie wiecie co to za zapach itp. To są objawy tzw mgły po covidowej. Mój starszy sąsiad bardzo ciężko przeszedł covid. Potem była ta mgła, doszło do tego że żył w swoim świecie, zawieźli go do psychiatryka albo czegoś podobnego. I tam go wyciągnęli na prostą. Ale to już nie jest ten sam człowiek. Natomiast kuzynka w wieku 34 lat też miała covida, nie jakiegoś ciężkiego, ale skutki uboczne ciągną się i ciągną, ciągle ma jakieś problemy, zapachy się jej mieszają, smaki, i wiele innych problemów. Ogólnie ten cały covid i szczepienia, to nic nie jest do końca zbadane, i w zasadzie można zwalić na to wszystko. Coś złego się dzieje w organizmie, covid i tyle. I nikt nie wie co z tym dalej, co robić jak leczyć, nic.
 
Wrzucanie wszystkich chorób jako powód covida jest bzdurą, węch można stracić po grypie, mój ojciec tak miał lata temu, to że ktoś trafił do psychiatryka w czasie pandemii nie oznacza od razu że to wina covida🤣
 

Fal

Active member
@amenek5 Według wszystkich dostępnych informacji Covid i szczepienia powodują dokładnie te samego skutki uboczne.
@thefatoftheland mam też gościa z identycznymi objawmy co my po przejściu RSV.
U mnie problem rozpoczął się zaraz po szczepieniu, @jeremy wspominał, że przechodził covid przez utratą libido jak i wielu ludzi tutaj.
Na reddit i innych forach są dziesiątki takich tematów, wklejałem ja na początku tego wątku. To nie jest żaden wymysł i zarówno Covid jak i szczepienia powodują wiele przewlekłych problemów w organiźmie. Owszem bywają powikłanie po zwykłej grypie ale są znacznie znacznie rzadsze niż to co obserwujemy od ostatnich lat.
 
Ja nie neguje twoich problemów tylko mówię o wrzucaniu wszystkiego jako wynik covida, bo tak można że wszystkim, wiadomo że mogą być powikłania, ale widzę że ludzie idą na łatwiznę mówiąc że coś jest winą covida
 

Motyliszek

New member
Pewnie zrobię takie badania pokarmowe, ale powiem Wam, że to wszystko to jest takie błędne koło. Źle się czujemy, idziemy do lekarza, tam się dowiadujemy, że jesteśmy zdrowi, nie wierzymy, idziemy do innego lekarza, też nic nie wykrył. Im więcej myślimy, tym bardziej chorujemy. Ja myślę, że wiele z tych naszych problemów bierze się z psychiki. Ale żeby nie było, nie zaprzeczam ich istnieniu. Tylko stwierdzam, że może o sferę psychiczną też warto zadbać, co zwykle pomijamy i co nie jest łatwe.

A czy powiecie mi jeszcze, jak można zbadać poziom dopaminy? Ktoś z Was badał?
 

Fal

Active member
Nie wiem jak zbadać dopaminę ale można zrobić jakieś badania mikrobiomu, bakterie jakie nam wyjdą w badaniu mają duży wpływ na neuroprzekaźniki i jakiś kumaty dietetyk kliniczny powinien być w stanie to ocenić. Chociażby 70% serotoniny wytwarzana jest w jelitach. Oś jelita-mózg jest coraz bardzziej badana... Ja jednak to badanie bym zostawił na sam koniec, po sprawdzeniu całego układu pokarmowego. Co z tego że wyjdzie dysbioza, jak może być ona spowodowana np. nieprawidłowym ph w żołądku. Tego badanie mikrobiomu nie wykaże.
Dla mnie aspekt psychiczny jest mocno przeceniany. Z moją psychiką na pewno nie jest wszystko 100% ok ale to jest przez powód fizyczny.
Rozumiem na przykład, że można mieć problem przed pierwszym stosunkiem z erekcją z powodu stresu, albo masz jakieś traumatyczne przeżycie typu śmierć bliskiej osoby lub masz problem uzależnieniami i tp. To faktycznie problemy psychiczne i tu jak najbardziej pomoc specjalisty może być przydatna. Cała reszta to jest zwalanie lekarzy którzy nie są w stanie postawić diagnozy na psychikę albo stres.
Wogóle leczenie w Polsce chorób przewlekłych to żart. Typowe leczenie skutku (w naszym przypadku zalecenie sidanalafilu/tadalafilu) zamiast szukania przyczyny. Drugi przykład mogę podać z domu rodzinnego - mama się źle czuła, na badaniach wykryto że tarczyca nie pracuje prawidłowo, hormon tarczycy w tabletkach do domu. Jako że przez swoje problemy od lat interesuję sie hobbystycznie zdrowiem, powiedziałem mamie żeby zleciła badania b12, b9, selenu, jodu, cynku - prawie żadnen nie był w optymalnym przedziale, wykrytu jeszcze po drodze h.pylori.
Do tego woda z filtra odwróconej osmosy. Efekt? W zeszłym roku znaczna poprawa wyglądu tarczycy na USG i poprawa wynik TSH FT3 FT4 i zejście na niższą dawkę leku. Za 2 miesiące ma kolejną wizytę kontrolną, nie zdziwie się jak leki już wogołe nie będą potrzebne, a miała je brać do końca życia...
btw. tarczyca jej siadła po Covid (mimo że przechodziła go lekko), jeszcze przed szczepieniami. To był jeden z powodów dlaczego ja sam zdecydowałem się na szczepienie, niestety popełniając katastrofalny błąd, bo od tego zaczęły się moje problemy. Covid nie był obojęty dla zdrowia ale według mojej wiedzy więcej ludzi cierpi z powodu powikłań po tych szczepieniach niż po Covid.
Mama za dziecka miała problemy z tarczycą (po płyni Lugola, kiedy był wybuch w Czarnobylu) ale miała to ustabilizowane i przez całe dorosłe życie nie miała problemów.
 
Ostatnia edycja:

Motyliszek

New member
Też tak sądzę, że to jest leczenie skutków, a nie przyczyn. Ten Tadalafil nic nie da na dłuższą metę. Ja chcę być zdrowy, a po braniu tego czuję się, jakbym był zdrowy. To nie to samo.
Możesz napisać, jaki komplet badań na układ pokarmowy polecasz?
 

Fal

Active member
Akurat tadalafil może działać też na przyczynę, bo ogólnie poprawia przepływ krwi i może pewne problemy rozwiązać, zwłaszcza jest przydatny przy delikatnym przeroście prostaty (ja swoją mam ok) no ale to nie nasz przypadek.
Żeby zbadać cały układ pokarmowy trzeba mieć dużo cierpliwości i pieniędzy niestety bo na NFZ skierowań nie dostaniemy albo się nigdy nie doczekamy... Pamiętajmy, że układ pokarmowy zaczyna się w jamie ustanej (warto się udać do dentysty jak ktoś dawno nie był, a jak ma leczenie kanałowe żeby zrobił zdjęcie czy nie robi się tam jakiś stan zapalny, bo to zazwyczaj nie boli), a kończy na jelicie grubym.
Tak jak mówiłem moimi głównymi podejrzanymi są wątroba i woreczek żółciowy. Zacząłby od zwykłego USG jamy brzusznej (na czczo!) i poprosił lekarza aby zwrócił szczególną uwagę na te rejony. Jednak niekiedy (a nawet zazwyczaj) to nie wystarczy aby wykryć stłuszczenie wątroby czy nie działający woreczek żółciowy. Dlatego robimy eleastgrafie (fibroscan) wątroby i skan HIDA woreczka żółciowego. Często wszystkie te rzeczy są powiązane np. nieprawidłowy przepływ żółci powoduje stłuszczenie wątroby. Mniejszy przepływ żółci to żoładek wytwarza mniej kwasu solnego (żółć neutralizuje kwas, który idzie z żołądka do jelieta cienkiego). Tak samo w drugą stronę, zbyt wysoki ph w żołądku powoduje, że woreczek nie jest triggerowany do wypuchu żółci, która opórcz emulgacji tluszczów jest detergentem dla naszych jelit. Powstają stany zapalne, kurczą się naczynia wokół (przez to może mieśnie dna miednicy się zaciskają), zmienia się mikrobiom, a z nim nasze neuroprzekaźniki...
To też że nie mamy żadnych objawów nie znaczy że nasz układ pokarmowy funkcjonuje prawidłowo. Wklejałem wam wcześniej temat z grupy PSSD, gdzie większośći ludzi wyszły jakiś dysbiozy typu SIBO SIFO H.pylori, a nie mieli totalnie żadnych objawów gastrycznych... Polecam zgłebić ten temat jak i komentarze pod nim...
 

Motyliszek

New member
Akurat u mnie może być coś z prostatą, choć dotychczas wyniki na to nie wskazują. Ale miałem szereg objawów, m.in. ledwo wyciskam kilka kropel wieczorem, mam problemy po wypróżnieniu, czuję też parcie na mocz podczas wzwodu. Ale równie dobrze to mogą być problemy mięśniowe. Mam też niewielkie żylaki powrózka nasiennego, ale podobno wielu mężczyzn je ma i nie jest to główny powód. Dziękuję, zbadam jeszcze ten przewód pokarmowy.
 

Fal

Active member
Kolejne badania (zapomnaiłem napisać w tamtym poście) ph metria żołądka, gastroskopia, kolonoskopia, h.pylori, badania mikrobiomu lub test na sibo i sifo.
 

jeremy

Member
Tadalafil działa terapeutycznie, małe dawki codziennie przez kilka miesięcy, może "rozbujać" maszynę z powrotem,
I nie tylko przy łagodnym rozroscie prostaty ale takze przy problemach przepływu przez dysbalans mięśni dna miednicy, który powoduje weno-okluzyjną dysfunkcje wzwodu. Zwłaszcza też przy problemach po lekowych warto spróbować tę metodę.

Ja kilka dni temu zacząłem terapię 2.5 mg tadalafilu dziennie + trening aktywacji mięśni Kegla. Będę obserwował efekty.
 
Do góry