Szwy - Obrzezanie częściowe

Qmaty

New member
Witam. Dzisiaj minął 7 dzień od mojego zabiegu, i ku mojemu zdziwieniu odpadł mi pierwszy szew ! Szew się nie rozwiązał, nie pękł ani nic z tych rzeczy, poprostu został mi w palcach dosłownie sam supelek. Rana w miejscu odpadnięcia szwa wyglada bardzo ładnie, różowiutka bez krwi skrzepów strupków itp. itd... Jak myślicie, czy to normalne po tak krótkim czasie ?

Chciałbym też zebyscie napisali po jakim czasie u was zaczely wypadac/rozpuszczac się, pierwsze szwy. Myśle że ten temat może sie okazać pomocny dla "przyszłych pokoleń" zaniepokojonych użytkowników :p
 

Pan_Ahmed

New member
To normalne, szwy z reguły nie tylko mogą, ale nawet powinny zacząć wypadać po upłynięciu tygodnia od zabiegu. Jeśli miałbyś szwy nierozpuszczalne, to lekarz wyciąga je mniej więcej po 10 dniach od zabiegu, mówi się, że to idealny czas na ich wyjęcie, gdyż wtedy blizna będzie mniej wyrazista. Jedynie miejsca, które ewentualnie krwawią powinny zostać ze szwami i z tych miejsc szwy wypadają niekiedy nawet po ponad miesiącu. Mi najwolniej goiły się okolice wędzidełka i lekko mi tam krwawiło, dodam, że szwy z tego miejsca wypadły mi jako ostatnie.
Także widzisz, masz szwy rozpuszczalne, one same wiedza kiedy wypaść, nie obawiaj się, że już zaczynają wypadać, skoro wypadł jeden, to znaczy, że w tym miejscu rana się już zamknęła i nie jest już potrzebny. :)
 

Qmaty

New member
Dzięki Ahmed ;) dosłownie pol godziny po tym jak napisalem ten post, wypadł mi kolejny, i dzisiaj rano jeszcze jeden :D także wydaje mi sie ze w ciagu dwoch dni nie zostanie mi żaden :p
 
Do góry