Rozmiar penisa

Czy jesteś zadowolony z rozmiaru swojego penisa?


  • Total voters
    65

michalis1985

New member
Grunt to wyrozumiała i kochająca partnerka,ona może wyleczyć ze wszystkich kompleksów.Mnie się wydawało,że też mam małego,a moja dziewczyna była zachwycona,przynajmniej nigdy mi nie dała odczuć,że jest inaczej.
 

predator772

New member
Dziewczyna nigdy ci nie powie że masz małego jeśli cię kocha bendzie mówić że jest w sam raz a większego by nie chciała a to nie prawda! Czym większy tym lepszy dla niej i dla ciebie ty nie masz kompleksów i problemów a ona spokojnie może się zadowolić jak chce... Oczywiście nie mówie tutaj o jakiś 20cm+ Penisach ale czym większy do 20cm długości tym lepiej mówię wam nie raz rozmawiałem z dziewczynami i chłopakami i każdy chłopak chce mieć dużego tak samo jak dziewczyny lubią duże kutasy... Podam wam swój przykład mam teraz 15.5 prawie długości penisa jak uprawiam z dziewczyną seks to zwiększa się może do 16.5max i sam kiedyś zagadałem do niej i kazałem powiedzieć prawdę i powiedziała że jak bym miał dłuższego to też by było spoko mimo że jest ona bardzoo ciasna ale podczas seksu jej cipka się rozciąga i mimo że mówi że by większego nie chciała to widzę że jej cały wchodzi i lubi jak się ją pcha jak najgłebiej więc wy też chłopaki nie wmawiajcie sobie że macie spoko penisa i wystarczy co w tym jest złego że ktoś z nas chciałby mieć większego???? Ja nie widzę w tym nic dziwnego to tak samo jak byśmy chcieli być wyżsi. Dodam że ja znalazłem ćwiczenia na powiększanie penisa i ćwiczę je morzecie sobie wejść i zobaczyć na mojego posta. TU MACIE LINKA
https://meskiezdrowie.pl/threads/cwiczenia-powiekszajace-penisa-na-dlugosc-i-grubosc.4372/
 
D

Deltabravo

Guest
A ja napisze tak; nie ważne ile sprzęt ma centymetrów...
Wazne czy umiemy nim się posługiwac i czy umiemy zadowolic nim najbliższa nam osobę (ewentualnie koleżankę,przyjaciólkę..)
I tyle,według mnie całe gadanie iż lepszy jest większy to jakaś bzdura rozpuszczana przez nie wiem,jakieś wyjątki niezadowolone wiecznie
... i masz rację!. Żyję już parę latek na tym świecie. Parę kobiet też ze mną przez ten czas było. Liczy się jak to robisz a nie czym robisz. Kobieta przy tobie ma tracić świadomość z rozkoszy a nie dokonywać pomiarów długości.
 

artrue

New member
ja miałem 11 cm we wzwodzie ale znalazłem tabletki SizePower i po 3 miesiącach mam 4 cm dłuższego. Polecam jeśli ktoś ma kompleks z długością.
 

Zdzihu

New member
to jak to jest w końcu z prawidłowym pomiarem ptaka?? Mierzymy od góry od kości łonowej(po dociśnięciu linijki do nasady prącia) do końca żołędzia czy też bez dociskania linijki do kości łonowej??
 

kris87z

Member


Docisnąć do kości łonowej, bo inaczej wynik będzie oszukany.
No i wiadomo, pełny wzwód, a to zależy od podniecenia.
 

Zdzihu

New member
No to jak mierzymy dociskając, to we wzwodzie mam długość 15,5cm, obwód 13,5cm. Bez dociskania 14-14,5cm.
 

kks

New member
14 na 12.5 lekarze twierdza ze większy czlonek nie jest potrzebny a kobiety uważają ze od 16-17 dopiero są zadowolone wiec ciągła myśl nie spełnienia po głowie chodzi leki na powiększenie typu reklama wyżej nie działają jedynie być może coś by dały terapie testosteronem i innymi hormonami ale uzyskać takie coś raczej niemożliwe u zwykłego lekarza chyba ze na własna rękę , ćwiczenia jelq być może dają jakiś skutek ale więcej w stanie spoczynku niż we wzwodzie natomiast warto popracować nad mięśniami kegla są lepsze wzwody i ukrwienie
 

HHH

New member
Czołem, jakoś nie zauważyłem wcześniej tego problemu. Mój penis ma ze 13cm w wzwodzie, co jest w historii nieważne, bo kompleksów nie mam, w łeb sobie przecież nie strzele przez to, nie? Ale warto wspomnieć. Natomiast obwód to jakoś koło 9cm. Co mnie martwi, bo jak wiemy to dość ważne. Nawet przez cały ten wątek wszelkie obwody jakie się przewijają to coś koło 12cm+. Mój penis jest jak palec, oczywiście nie w sensie stricto. Gdy widzimy penisy(oczywiście nie mówię o tych z pornoli, tylko zwykłych) to one są... umięśnione w pewnym sensie, widać żyły, a mój jest jak palec, zwyczajna tyczka. Zastanawiam się czy nie jest to spowodowane jakimś zaburzeniem erekcji gdyż często można porównać penisa w stanie erekcji do kamienia, że jest taki twardy, a mój po prostu stoi sobie - nie jest ani miękki, ani twardy "jak głaz".
 

akustyk1000

New member
Panowie, doszedłem do wniosku że dociskanie linijki do kości łonowej służy tylko poprawie stanu psychicznego mężczyzn mających kompleksy na punkcie rozmiaru swojego penisa.
Dlaczego tak uważam? Mierząc od nasady mój penis ma rozmiar 11.5 przy pełnym wzwodzie. Jeżeli docisnę linijkę do kości łonowej linijka wskaże jakieś 2 cm wiecej... i co z tego skoro te 2cm są ukryte w ciele? Ważniejsza jest długość, którą widać gdyż to właśnie nią się posługujemy podczas stosunku.
Wg mnie takie dociskanie linijki do kości łonowej jest tylko bezsensownym pocieszaniem się gdyż te 2 cm ukryte w ciele i tak sa bezużyteczne.
 

adam1998

New member
Są dwie metody pomiaru długości penisa, jedna z dociskiem do kości łonowej, a druga bez docisku.
Fakt jest taki, że średnia długość penisa bez docisku, to według badań, jakieś 14,5-15 cm ( badanie Schneidera, czy Livestylscondom)
Badania przeprowadzone przez Richard Edwards (Definitive Penis Size Survey Results) dały średni wynik dla białego faceta 16,5 cm, ale badanie polegało na samodzielnym pomiarze przez badanych, i z dociskiem do kości łonowej.
Śmiało można przyznać, że prawda co co wielkości penisa, leży zapewne pośrodku, i wydaje mi się , że jest nieco większa od tych badań, przeprowadzanych przez personel medyczny, a ciut mniejsza od wyników podawanych przez samych facetów.
Myślę ,że przeciętny penis, w maksymalnym , pełnym wzwodzie, który można tylko osiągnąć samodzielnie, bez współudziału jakich lekarzy-badaczy, ma jakieś 15-16 cm mierzone od góry, w pozycji stojącej, bez docisku do kości łonowej.
Z dociskiem do kości , to będzie jakieś 17cm, takie moje subiektywne zdanie.
Skoro mój penis ma 7,5 cm w zwisie, a w zwodzie jakieś 14,5 - 15cm dł. bez docisku do kości łonowej, a większość osób w łaźni z którymi się kąpałem , a było ich kilkaset ma zazwyczaj większe ode mnie penisy o jakieś 1-2 cm , są i tez więksi o 3-4cm, to śmiem przypuszczać ,że średni penis jest ciut większy od mojego, no chyba ,że mój penis ma większe przyrost, od tych ciut większych w zwisie.
U mnie penis rośnie w wzwodzie o jakieś 7,5 cm , nie wciskając sobie linijki do kości łonowej, a jak to jest u was?, interesuje mnie, jakie macie przyrosty w centymetrach penisa we wzwodzie ?, bez wciskania sobie linijki do kości łonowej
 

joonek0

Banned
Powiększyć penisa można na rożne sposoby, używając pompki do penisa, tabletek, ekspandera czy operacji. Każda ma coś w sobie i każda kryje pewne wady, wybór jest kwestia indywidualna. W wyborze odpowiedniej metody pomogą tematyczne strony internetowe, które łatwo znaleźć w Internecie np powiekszanie.pl. Mogę jedynie dodać ze najczęściej wybierane są tabletki, zaś na drugim miejscu pompki, jednak warto troszkę poczytać i wybrać najlepsza dla siebie.
 
Jestem tutaj nowy, ale jak tak czytam wasze wypowiedzi to mi się śmiać chce...

Masa z was wypisuje tutaj, że ma małego penisa, bo ma tylko 15,5-16,5 cm... Ludzie, w wieku 26 lat ja mam TYLKO 12 cm, do tego niezbyt wiele w obwodzie (zarówno długość jak i obwód wprowadziły mnie w ogromne kompleksy, nie ze względu na to co myślą laski, bo to mam gdzieś, tylko zwyczajnie ja się źle czuję ze swoją męskością), ale jakoś do tej pory żadna nie narzekała. Podczas stosunku to one nawet nie zwracają uwagi na to jakiego macie, o ile zapewniacie im przyjemność. Zresztą, przy odpowiednim rozgrzaniu panny przed penetracją dacie radę im zrobić śmigło z cipki nawet 12 cm kutasem.

A jeszcze jak czytam, że 14-18 latki się tutaj obawiają, że ich 16 cm to za mało "i czy jeszcze urośnie"... ~16 cm to ja bym chciał mieć i nie więcej! Niestety taka natura indywiduum, jeden ma 20 cm i pannę boli, drugi ma 12 cm i panna nie zawsze jest zadowolona, ale zrozumcie, że na te cm wpływu nie mamy, bo takie mamy geny. Żadne, podkreślam - ŻADNE, tabletki nie działają, mają wyłącznie efekt placebo. Pompki odradzam, bo to działanie doraźne i na stałe nic wam nie powiększą. Jedyne dwie realne formy powiększania penisa to wstrzyknięcie kwasu hialuronowego (co daje jakieś 2-3 cm we wzwodzie + 5-6 cm w obwodzie) - efekt utrzymuje się 1-2 lata, po czym trzeba powtórzyć zabieg... koszt jednego to 5000-7500 zł. Druga realna forma powiększania penisa to już ingerencja chirurgiczna, co kategorycznie odradzam.

Wszelkie reklamy tabletek powiększających, żelów, pompek ciśnieniowych, ćwiczeń, etc. przerabiałem, konsultowałem z odpowiednimi specjalistami i mają one wyłącznie na celu wyciągnięcie pieniędzy od niezadowolonych ze swojej męskości mężczyzn. Jedyne dwie opcje na stan dzisiejszej medycyny, które naprawdę coś mogą zdziałać wymieniłem na końcu akapitu powyżej, przy czym chirurgię odradzam, a sam od ponad roku zastanawiam się nad kwasem hialuronowym, ale wciąż tylko zastanawiam.
 

Podobne tematy

Do góry