Rekonwalescencja po obrzezaniu całkowitym (stulejka)

SmutnyKlaun

New member
Witam,

Szykuję się na zabieg obrzezania w dniu 18 listopada, problem w tym, że 1 grudnia wyjeżdżam na wakacje nad morze czerwone (czyste i słone) do Izraela.

Czy do tego czasu moja rana po obrzezaniu ma szansę się zagoić na tyle, by możliwy był mój wyjazd? Podróż samolotem, zwiedzanie, pływanie w morzu/basenie?

Czy szwy zdążą się wchłonąć/wypaść i nie będę już musiał sobie robić żadnych opatrunków?

Wiem, że to trochę sprawa indywidualna, ale chodzi mi generalnie czy "raczej będzie OK", czy "prawie na pewno nie dasz rady pojechać i pływać w morzu" itd.

Będę bardzo wdzięczny za Wasze odpowiedzi.

Pozdrawiam,
 

Buos

Member
Po niecałych 2 tyg. od zabiegu to raczej wszystko Ci się nie zagoi, a przy słonej wodzie (dużo bardziej słona niż ta w Bałtyku) to się możesz z bólu skręcać bo wejściu do wody (sól - rany marne połączenie). Abstrahuję od "czystości" wszędzie gdzie są ludzie są i przenoszone przez nich bakterie, nawet jeśli część z nich wykończy sól. No i jeszcze weź pod uwagę konieczność ewentualnego korzystania z pomocy lekarza w razie w, w niektórych krajach może być to jazda po bandzie, w sensie poziomu lub pieniędzy, których będzie to wymagało.
Podsumowując: ja bym się w to nie pakował z uwagi na duże ryzyko.
 

Piter21

New member
Każdy ma indywidualny czas. Jednym goi się tydzień innym 2 miesiące. Najlepszym tego przykładem są szwy, które u niektórych wypadają już po tygodniu, inni czekają miesiąc i muszą jechać na wyjęcie. Tak jak Buos napisał, ja także bym się nie odważył jechać. Jestem 27 dzień po zabiegu i myślę, że dopiero teraz rana jest w 90% zagojona a nadwrażliwość opanowana w 3/4 :). Opuchlizny nie liczę bo nadal się utrzymuję. Radzę Ci przeczekać i iść na zabieg po powrocie :)
 

Buos

Member
Wszystko może być w porządku albo może być jazda bez trzymanki. Choć z drugiej strony jedziesz do miejsca gdzie obrzezanie robi każdy felczer :) - muzułmanie i żydzi religijni praktykują obrzezanie niemowląt płci męskiej...

też następnego dnia po zabiegu wybrałem się autobusem 150 km od miejsca zamieszkania, co prawda nie pływałem, nie biegałem, byłem bardzo ostrożny ale z dzisiejszego punktu widzenia stwierdzam, że był to mało mądry pomysł. Decyzja należy do Ciebie, ze wszystkimi tego konsekwencjami - to Twój penis i Twoje zdrowie.

A opieka lekarska w Izraelu stoi na wysokim poziomie (podobno najwyższy wskaźnik liczby lekarzy na 1000 mieszkańców) ale niestety bardzo droga. Warto zastanowić się nad dodatkowym ubezpieczeniem, oczywiście po sprawdzeniu czy jego zakres obejmuje takie przypadłości.
 

amenek5

Member
Ze zwiedzaniem może być okej , ale tą kapiel ja bym se darował osobiscie wątpie zeby sie w ciagu 2 - tygodni wszystko zagoiło
 
Do góry