@Dawid88 Powiem tak, jestem człowiekiem z krwi i kości jak wszyscy, jestem mężczyzną, jak Wy wszyscy. Oczywiście, że był okres dojrzewania, burza hormonów, a co za tym idzie, silny popęd seksualny.
Miałem krótkie epizody z pornografią, z masturbacją nie za bardzo, bo zawsze mnie to jakoś zniesmaczało i obrzydzało, ale były pokusy, które starałem się odrzucać.
Pomocą w odrzucaniu pornografii i myśli z tym związanych była modlitwa, częsta spowiedź, komunia św., obowiązkowa msza św., czyli długoletni proces oczyszczania duszy, umysłu itp.
Oczywiście nie spoczywam na laurach, bo dalej żyję, pokusy się pojawiają i walka z nimi będzie trwać do końca życia. Dzięki Bogu, który mi w tym pomaga, staram się trwać w Bożej Łasce, bo sam człowiek bez Boga z tak silnymi pokusami jakie są między innymi pornogtafia i masyurbacja nie poradzi sobie.
Niektórzy z forum zdążyli już mnie trochę poznać z tej strony, nikomu niczego nie narzucam, ale też nie wstydzę się swoich przekonań i wiary.
Mógłbym jeszcze dużo o tym pisać, ale niech tyle wystarczy.