Porady na wzwody

Przemek93

New member
Witam, już 5 dni po zabiegu, wszystko ładnie się goi, jedyna krew to żółto czerwony ślad na opatrunku po nocnym wzwodzie w okolicy żołędzi, kolor wacka normalny, skóry też, a jeszcze do wczoraj skóra w miejscu zastrzyków była bordowa :D, jedyny ból to czasem kłują szwy z jednej strony ale pojawiają się nowe problemy. Mały reaguje na wszystko, byle pierdoła sprawia że się budzi do życia. Zwieram pośladki, kegla i jakoś puszcza po chwili, no ale trochę ból jest i tu kilka pytań:

1) jak sobie poradzić z popędem, w sensie wrażliwością na bodźce bo byle pierdoła pobudza? Pojawił się dziś pierwszy sen +18 ale zdążyłem się obudzić (może ból w tym pomógł) inaczej byłoby co sprzątać.
2) ból przy erekcji (prawdopodobnie miejsce cięcia) - nie mam żadnych strupków, gdyby nie szwy co pół cm/cm bym nie wiedział gdzie było cięcie, maść na blizny pomoże? Jak tak to jaka najlepiej i kiedy stosować?
3) 2 x dziennie psikam Neomycynium, po każdym sikaniu Octenisept. Żołądź z gładkiej zaczyna przypominać normalną skórę, tak jakby wysychała, dwa razy dziennie obmywam żołądź i ranę delikatnie wodą. Czy to normalne?
4) propos strupków, kiedy i gdzie mogą się pojawić? Jedynie jak wspomniałem rano jest minimalny ślad na opatrunku w miejscu żołędzi z innych miejsc krew nie leci wcale, nie ma nawet śladów i nie zanosi się by mogła polecieć
5) jak długo rozpuszczają się szwy + jak długo schodzi opuchlizna (na moje oko już połowa zeszła ale nie wiem czy taka tendencja utrzyma się do końca)?
 

Przemek93

New member
6) opatrunek jak długo nosić i kiedy go przyzwyczajać do cieńszego opatrunku albo braku?
Póki co mój opatrunek to owinąć gazą 5x5 (rozwinięta) na to owijka z bandaża złożonego na 3 sięgająca 1,5 obwodu sprzętu (podwójnie od strony majtek), na wierzch jedna warstwa bandaża dookoła żeby plaster miał tylko z takim małym kawałkiem kontakt i plastrem przyklejony tylko do brzucha żeby trzymał pion i od spodu minimalnie do jąder żeby się nie wysuwał
 
Do góry
TOPlist