Panowie dziś mija 19 dzień i zszywki nadal twardo siedzą oprócz tego chyba wszystko git, dzisiaj zauważyłem delikatne ślady krwi po prawej części pierścienia na zszywkach, przejmować się tym czy to już po prostu znak że coś tam się zaczynają ruszać i drażnią te miejsce? Nie wygląda żeby się wysuwały, też mnie zastanawia jak one mają same odpaść? Zostanie tam dziura wielkości zazębionej zszywki? One z tego co wiem po zakleszczeniu mają kształt litery B