• Cytatów używajcie tylko jeżeli jest to potrzebne! Jeżeli chcecie komuś odpisać używajcie @ z nazwą użytkownika.

Oddawanie moczu po zabiegu

theone1

New member
Witam jak w tytule jestem 7h po zabiegu i mam stracha oddać mocz, bo boje się że pomoczę opatrunek a lekarz kazał zostawić go do jutra do kontroli. Czy coś się stanie jak na opatrunku wyląduje kropla moczu?
 

Tubylec

New member
Hej ja jestem 6 dzien po. Lej śmialo najlepiej przyluz mala butelke na poczatek. Jak kapniesz nic sie sie stanie. Na pewno po chwili cos wyleci. Jak tam 2 godziny po lalem bo mi sie chcialo. Wieczorem wieczorem zmienilem opatrunek
 

theone1

New member
Lekarz i tak kazal zmienic jak wroce do domu a nie na drugi dzien
No właśnie a ja z lekarzem nie zamieniłem nawet słowa bo nie było takiej okazji, a pani pielęgniarka tylko kazała stawić się na 9 do kontroli i oddelegowała do domu. Nie chcę na siłe zmieniać opatrunku jak nie kazał bo później w razie czego zrzuci na mnie winę
 

Tubylec

New member
Jaka metoda ? Przyluz butelke 0.5 ja tak na poczatku robilem jak skonczysz poczekaj chwile z pindolem w dol bo czasem cos kapnie jeszcze. Gazik spryskaj octeniseptem czy co masz i koncowke przetrzyj. Do rana nic ci nie bedzie. Mocz to nie kwas z akumulatora
 

theone1

New member
Jaka metoda ? Przyluz butelke 0.5 ja tak na poczatku robilem jak skonczysz poczekaj chwile z pindolem w dol bo czasem cos kapnie jeszcze. Gazik spryskaj octeniseptem czy co masz i koncowke przetrzyj. Do rana nic ci nie bedzie. Mocz to nie kwas z akumulatora
Stapler i wędzidełko laser
 

theone1

New member
Jestem po kontroli, lekarz mi zdjął opatrunek i stwierdził, że wszystko wygląda super, teraz tylko co oddanie moczu go zmieniać i nie kazał już robić uciskowego ale myślę czy jeszcze sobie kilka dni nie zrobić? Pytałem też o coś żeby opatrunki się nie przyklejały ale stwierdził że tylko octenisept bo rana ma być sucha, ból zerowy tylko czasem delikatne szczypanie ale to dosłownie jakby komar ugryzł, noc przespana elegancko bez niespodzianek ale spałem w pozycji siedząco-leżącej z nogami wyłożonymi a tułów prawie pod kątem prostym 😁 Przy zmianie opatrunku z wędzidełka kilka kropelek krwi ale to chyba normalne?
 

Arek4u

Active member
Opatrunek uciskowy warto robić , zmniejsza to ryzyko powstawania oponki , i na noc dobrze jest przykleić go ku górze do podbrzusza , ale to dobrze działa przy nocnych wzwodach . Ja przy staplerze tak z 5 dni cały czas miałem opatrunki później jak leżałem w domu to w dzień starałem się nie zakładać opatrunku , ewentualnie tylko owinięty gaza. Krople krwi są normalne . Opatrunek zmieniałem 2-3 razy dziennie , chyba że się osikal to częściej . Z sikaniem zawsze warto zaczekać aż mocniej będzie się chciało wtedy strumień jest mocny i prosty , w przeciwnym razie może lecieć wszędzie .
 

theone1

New member
Opatrunek uciskowy warto robić , zmniejsza to ryzyko powstawania oponki , i na noc dobrze jest przykleić go ku górze do podbrzusza , ale to dobrze działa przy nocnych wzwodach . Ja przy staplerze tak z 5 dni cały czas miałem opatrunki później jak leżałem w domu to w dzień starałem się nie zakładać opatrunku , ewentualnie tylko owinięty gaza. Krople krwi są normalne . Opatrunek zmieniałem 2-3 razy dziennie , chyba że się osikal to częściej . Z sikaniem zawsze warto zaczekać aż mocniej będzie się chciało wtedy strumień jest mocny i prosty , w przeciwnym razie może lecieć wszędzie .
Dzięki za szybką odpowiedź, opatrunek delikatnie uciskowy zrobiłem ale tylko delikatnie, obawiam się, że do sikania będę musiał go zawsze zdejmować albo po prostu po sikaniu zmieniać bo zawsze coś tam poleci. Przyklejonego do góry mam go cały czas w sumie tak mi jest wygodnie, lekarz już kazał tylko gazą owijać i trzymać ku górze, mówił że do nie dawna w ogóle nie robili opatrunków uciskowych po zabiegu i też było dobrze. Opuchlizny nie mam w ogóle totalnie zero, tylko przy wędzidełku jest tam jakaś delikatna górka i po zmianie opatrunku robi się w tym miejscu czerwony
 

Arek4u

Active member
Pierwsze dni są spoko , później będzie drażniło jak zszywki zaczną się wyczepiac i haczyc o gaze , ja na bieżąco jak widziałem , że któraś zszywka wypada to ją wyciągałem żeby ran nie robiła .
 

theone1

New member
Pierwsze dni są spoko , później będzie drażniło jak zszywki zaczną się wyczepiac i haczyc o gaze , ja na bieżąco jak widziałem , że któraś zszywka wypada to ją wyciągałem żeby ran nie robiła .
Ciekawi mnie tylko kiedy te delikatne krwawienie ustąpi jeżeli można to w ogóle nazwać krwawieniem bo będzie uciążliwe odklenanie opatrunku jak zaschnie
 

Arek4u

Active member
Staraj się dobrze spsikac gaze octaniseptem zanim ją ściągniesz żeby lekko zeszła w tym miejscu gdzie krew się pojawia .
 

Podobne tematy

Do góry