Panie kolego z całym szacunkiem, ale wyraznie napisałem ze przed zabiegiem było dużo lepiej niż po, na samym poczatku po zabiegu było dobrze i nawet o tym nie myślałem ze coś moze być nie tak. W miare upływu czasu 3,4,5,6 miesiecy zaczałem odczuwać wszystko o wiele gorzej, a teraz to nie czuje prawie nic. Jakby wszystko było git to bym pisał ze u mnie na + albo by w ogóle mnie tu nie było, ale mineło półtorej roku i nie ma poprawy(pomimo regularnego nawilżania), dlatego szukam rozwiazań co da sie zrobić i chce cos działać w tym temacie i ostrzegam tutaj ludzi zeby się dobrze zastanowili nad tym zabiegiem od którego nie ma odwrotu a wcale moze nie być lepiej. Na to forum zagląda mnóstwo mężczyzn w tym dzieci którzy mają watpliwosci, a też nie oszukujmy sie w polsce jest ciemnogród i rzadko kiedy rodzice rozmawiają z dziecmi na takie tematy, to lepiej jak przeczytają posty i komentarze osób którym sie to nie powiodło i sie zastanowią, niż rady fanatyków obrzezania którzy tak jak pisałem wyżej (admin pociął komemntarz za wulgaryzmy), będą nakłaniać że rób nawet jak nie potrzebne.
I wszystkiego dobrego życze wszystkim w nowym roku.