Do niezdecydowanych - Porady Wujka Rafika :]

Pierw przeczytaj posta... - No to?


  • Total voters
    63
Status
Zamknięty.

tomcrus102

New member
WITAM!! mam na imię Tomek i mam 18 lat borykam się z problemem stulejki i skrzywionego penisa dokładnie w dół kiedyś miałem jakieś zabiegi na ''małym'' lecz ich nie pamiętam ale mniejsza z tym w końcu zebrałem się na odwage i powiedziałem o tym mamie,mama szybko powiedziała, że do lekarza rodzinnego z tym lekarz nawet nie zobaczył o co kaman ale spoko wszystko mu wytłumaczyłem wypisał skierowanie do szpitala no dobra w ten sam dzień ide do szpitala się zarejestrować spoko za 2 tyg mam przyjść do chirurga 2 tyg minęły dzień sondu nadszedł wpadam do szpitala oczywiście kolejka dobra moja kolej wchodze do pokoju wszystko wytłumaczyłem on do mnie zaraz zobacze myśle sobie spoko będe miał to za sobą pewnie za miesiąc zabieg i już poleci szybko no to ściągam gatki a on do mnie ''TO NIE JEST STULEJKA SAMO SIĘ WYLECZYMUSISZ GO TRENOWAĆ '' myślałem,że mnie szlak trafi myśle sobie dobra z debilem nie będę się kłóćił pójde do urologa. I tak to właśnie jest tutaj w Polsce no i do urologa czekam niecierpliwie wizyta za miesiąc co wy o tym myślicie??? na 100% mam stulejke napletek prawie wogóle nie chce zejść z żąłędzi a poza tym nie moge utrzymać chigieny przez coś takiego gromadzi się jakaś mastka czy coś i skrzywienie penisa jest w dół też mnie denerwuje troche głupio mi o tym pisać ale będzie mi lżej na duszy hehe chciałbym poznać wasze zdanie co o tym sądzicie?? pozdrawiam.
 

allan20

New member
Witam wszystkich. Jestem tu nowy i też mam taki problem jak wszyscy tu.
Mam 20 lat i jeszcze nic z tym nie zrobiłem ale w moim przypadku nie chodzi o niezdecydowanie. Problem w tym, że pracuję na umowę zlecenie i nie mam ubezpieczenia a zarabiam tak mało że starczy tylko na opłacenie studiów, dojazdy do pracy i na uczelnię i nie mam nawet z czego odłożyć. Rodzice też mi nie pomogą bo sami żyją ze swoich emerytur (a mają po 680 zł). Natomiast zdecydowany na przeprowadzenie operacji jestem. Gdybym tylko miał ubezpieczenie albo kasę to już bym dawno to zrobił.
 

bezczel

New member
Jeżeli jestes studentem, a Twoi rodzice mają emerytury na które pracowali całe życie to masz prawo, a w zasadzie powinieneś byc zarejestrowany pod ich skrzydłami i nikt nie ma prawa odmówić Tobie opieki zdrowotnej. To normalna procedura. Nie martw się zatem i zgłoś się do lekarza pierwszego kontaktu. Jeżeli będą się Ciebie pytać o ubezpieczenie to mówisz że jestes studentem i nie płacisz składek, a jesteś zarejestrowany (bo gdzieś jakoś musisz być) u rodziców. Nikt nie powinien o nic więcej pytać. Może się okazać że jedno z Twoich rodziców bedzie musiało Ciebie wpisać do książeczki ubezpieczeniowej (o ile taką posiadają) lub przedstawić wyciągi/zaświadczenie o pozyskiwaniu dochodów z tytuły emerytury, bo w tym także zawarte są składki na ubezpieczenie zdrowotne. Niech ktoś mnie skoryguje jeżeli się mylę.
Sprawa jest troszkę bardziej skomplikowana ale nie beznadziejna. Idź do lekarza z NFZ i niczym sie nie przejmuj.
 

allan20

New member
Poza tym, moi rodzice mają emerytury z KRUS a nie z ZUS i tam chyba tak nie ma. Przynajmniej na tyle ile ja się orientuję.
 

bezczel

New member
Ja tak przeżyłem chyba ze 4 lata :) jako student zaoczny. Nie ma znaczenia czy jesteś dzienny czy nie. Jesteś studentem.

Jeżeli było by tak jak piszesz że z KRUS tak nie ma to w razie (tfu! tfu!) wpadku bedziesz musiał płacić za pobyt w szpitalu? Nie sądzę...
 

allan20

New member
Wolę nie ryzykować że zostanę z rachunkiem na kilka tysięcy do zapłacenia za pobyt w szpitalu. Muszę po prostu czekać na lepsze czasy.
 

allan20

New member
Poza tym, stulejka nie przeszkadza mi w normalnym funkcjonowaniu. Nie odczuwam dyskomfortu czy bólu. Nie mam problemów z oddawaniem moczu, czy tym bardziej z erekcją, orgazmem i wytryskiem. Moje poczucie własnej wartości też na tym nie cierpi. Uważam to za banalny problem (bo z punktu widzenia medycznego taki właśnie jest). Ale trzeba coś z tym zrobić ze względów zdrowotnych. Jest niby banalny ale konsekwencje może mieć różne.
 

bezczel

New member
Tłumaczę Tobie że jesteś ubezpieczony "u rodziców" i mozesz normalnie iść do lekarza.
Ja też żyłem z tym problemem ładnych kilka lat. Wszystko funkcjonowało tak jak sam piszesz ale po rozwiązaniu problemu lepiej mi z tym. Nie ciąży mi myśl że cos jest nie tak. Twoje żecie Twoja decyzja ;)
 

allan20

New member
Przypomniało mi się wczoraj i założyłem tu konto. Normalnie o tym nie myślę. Raz na kilka miesięcy mi się przypomina.
 

tomx

New member
to poczekaj aż przyjdzie Ci stuknąc panienke , ciekawe czy wtedy nie będzie wam to przeszkadzało ;) Jeśli nei masz kasy spoko , ale z tego co kolega pisze jestes ubezpieczony u rodzicow więc? sprobowac zawsze warto.
 

Facet25

New member
Witam jestem nowy na tym forum. Ale mam ten sam problem który znacie. Z tego co widze na zdjęciach mam pełną stulejkę :( Jest to straszne. Po poczytaniu tego forum decyduję się na zabieg. Jak to bedzie to czas pokaże. A do młodych forumowiczów apeluję o szybkie zajęcie się tym problemem ; nie zwlekajcie, bo tak jak ktoś wyżej napisał - stracicie wiele lat swego życia tak jak zrobiłem to ja.
 

xxArOxx

New member
Jak dla mnie nie widzę ani trochę nic co mogło by mnie zachęcić do zbiegu czytając ten post . Napisałeś go troszeczkę chaotycznie mógł byś napisać coś więcej . nie wiem jak to jest mieć normalnego Wacka do dzisiaj zastanawiam się czy wgl to dobra decyzja z punktu psychicznego niestety ani trochę nie przekonuje mnie ten post . jeżeli chodzi o punkt Fizyczny . Fakt myślę a raczej mam nadzieje ze po zabiegu (którego owszem boje się ale zapewne jak każdy bo to nie jest miłe żyć ze świadomością ze będą Cie kroić) mycie czy też przyjemność z seksu będzie większa niż dotychczas . zastawia mnie tylko jedno gdy miałem 13 lat moja dziewczyna zaprowadziła mnie do chirurga co najgorsze ? chirurg stwierdził ze wszystko jest ok ? wiec pomyślałem ze "Samo Sie..." no ale mam 19 lat i coś nie bardzo działa efekt Placebo -.-
Miedzy bogiem a prawda to gdzieś tam w środku mnie coś mówi idź !! co masz do stracenia ? ale z 2 str po co masz to robić ? przecież da się z tym żyć ?
tak czy inaczej i tak pójdę na zabieg nie myślę o nim zbyt kolorowo i raczej nie myślę na zasadzie "Jeah będę miał normalnego Wacka" a co do Akceptacji ? rozwala mnie myślenie typu "napraw sobie Wacka bo dziewczyna Cie żuci" czy związek to tylko seks ? czy seks to podstawa związku ? owszem trzeba jakoś się zaspokajać ale ludzie nie róbcie z siebie Erotomanów - Tolerancja która nie istnieje w Polsce nawet objawia się na Forum niestety .
 

Nanuk

New member
xxarox ogolnie tendencyjnie w kazdym temacie zadajesz w skrocie pytanie:

Po co byc normalnym, skoro mozna byc nienormalnym i cieszyc sie zyciem?

Tak ja to widze.
 
Status
Zamknięty.
Do góry