5 dni po obrzezaniu ( calkowitym). Duza opuchlizna

rudziaszek12

New member
Witam, jestem 5 dni po obrzezaniu, Mazzal tow! Oczuwam lekki niepokój zwiazany z duza opuchlizna, lub poprostu masywna oponka ( nie wiem jak to nazwac ). Zoladz w sumie nie boli ( jest jescze troche czuly), reszta tez nie. Krwawienia nie ma, jedynie poranne wzwody troche dokuczaja. Od niedawna przesatalem opatrywac penisa gaza, gdyz uznalem, ze trzeba go juz troche oswajac, ponadto niteczki gazy wplatywaly sie w szwy, i przy jej zdejmowaniu bylem ostrozny niczym saper. Z obaw tych mniejszych zauwazylem, ze sam czubek pracia i spod penisa jest czerwono fioletowy - jakby przekrwiony, lecz to sie nie wiaze z bolem. Wiem, ze nie jest to mily widok, lecz zamiesczam zdjecia mojego wacka dla unaocznienia problemu. Bede bardzo wdzieczny jak rzucicie okiem i cos powiecie, Pozdro
 

rudziaszek12

New member
Na poczatku wogole dzieki za zainteresowanie. Z tymi zdjeciami wlasnie cos mi nie wychodziło, ale jakbys spróbowal kliknac na ikonke zdjecia lewym przyciskiem myszy i wybrac pozycje ,,Otworz grafike w nowej karcie" A jak cos to bede dalej probowac
 

dieselpower

Moderator
Członek Załogi
Jak wyżej. Typowa oponka. Jedz na sor niech ci jak najszybciej naciagna napletek aby oponka weszla pod niego. Inaczej bedziesz żałować
 

dieselpower

Moderator
Członek Załogi
Jakbys nie mial napletka to i bys nie miał oponki. Jestes pewny ze obrzezali cie całkowicie? Bo pewnie masz obrzezanie częściowe, linia ciecia uciska i delikatny wewnętrzny napletek puchnie od ilosci chlonki, która nie moze swobodnie odplynac.
 

rudziaszek12

New member
Bardzo możliwe, ze mam czesciowe. Bylem u lekarza dzis i mi wpychal zoledzia ale nadaremno. Po chwili uznal, ze tak opuchniety tez moze byc, ale zebym jescze poszedl do chirurga, ktory mnie operowal, ale w sumie jakby cos bylo nie tak to by powiedzial, tak sadze
 
Do góry