Cześć. Jestem po obrzezaniu u dr. Chomicz. Wszystko goiło się ok, od strony wędzidełka i po bokach jest już okej, jednak od strony brzucha po rozpuszczeniu się szwów wyszło coś takiego, jakby takie mięso.. Dbałem o to, jadłem totalnie zdrowo i zero wysiłku przez ten czas, a jednak nie zrosło się od tej strony dobrze. Miał ktoś coś takiego? Na gwałt jechać do chirurga z tym czy zostaje czekać, aż się to jakoś wygoi? :/ Trochę to pobolewa.