24h po zabiegu

jestem-nowy

New member
Nareszcie jestem po zabiegu. Długo się nad tym wahałem! Ale do rzeczy
Tak jak wspomniałem jestem 24h po zabiegu całkowitego obrzezania.
Wiem że opuchnięcie jest normalne ale naprawdę w moim przypadku jest to duża opuchlizna i nie wiem czy zaczekać z tym czy już teraz udać się do lekarza?
Druga sprawa troche mi przy szwach krwawi. Nie jest to duże krwawienie ale co jakiś czas przemywam i zmieniam opatrunek. Czy to też jest normalne i nie mam co panikować?
I trzecia sprawa penis jest naprawdę jakby to powiedzieć zdeformowany przez tą opuchliznę i wrażliwy. Czy mam starać się wysuwać głowkę czy zostawić tak jak jest?
Jak będe zmieniał opatrunek wstawie zdj. Ale może już ktoś teraz mi coś doradzi:)
 

pavlas

New member
Opuchlizna to normalna sprawa. Ja jestem niecały miesiąc też po całkowitym obrzezaniu i jeszcze nie jest jak powinno być. Na początku też było trochę paniki, ale z dnia na dzień jest coraz lepiej. Noś pacjenta do góry. Jeśli chodzi o krwawienie, to też nie przejmuj się. Rana musi się zabliźnić. Przed zdjęciem opatrunku spryskaj go Octaniseptem i nic nie będzie bolało. Ja pierwszy opatrunek zdjąłem po 24 h i przemywałem szwy Octaniseptem. Nowe opatrunki zakładałem tak, aby główka była częściowo odsłonięta i jakoś przyzwyczajała się do nowej sytuacji. U mnie trwało to kilka dni, zanim ocieranie slipów przestało mi nie przeszkadzać. Także głowa do góry, wszystko będzie ok
 

Trolo

Active member
Dokładnie tak jak mój przedmówca. Na spokojnie wszystko musi się zagoić. Krwawienia jak i opuchlizna są normalną rzeczą.
 

jestem-nowy

New member
Znaczy się to jest tak napuchnięte że wygląda jakbym był do połowy obrzezany. Główka wychodzi podczas oddawania moczu. Ale bardziej się martwie tym że w stanie spoczynku jest troche schowana i nie jest na wprost
 

pavlas

New member
Pewnie wina opuchlizny. Daj sobie trochę czasu. Nic na siłę, bo po tak krótkim czasie od zabiegu możesz sobie zaszkodzić
 
Do góry