1,5 roku po zabiegu obrzezania

stulejkaacz

New member
Hej,

jestem 1,5 roku po zabiegu obrzezania low and tight (poprawkowym) i widzę, że z każdym miesiącem skóry przybywa. W stanie spoczynku jest strasznie pomarszczona, natomiast we wzwodzie póki co nic się nie marszczy. Nic nie boli, ale nie jest to zbyt kolorowa wizja, jak ciągle tej skóry przybywa.

Chciałem się dowiedzieć, czy są tu jakieś osoby, które mają podobną sytuację do mnie ?
Czy w ogóle ten stan jest normalny, czy to zawsze się tak dzieję, czy trzeba mieć pecha?
Podobno da się to poprawić, ale istnieję możliwość wystąpienia odwrotnej sytuacji, gdyby wycięło się nadmiar skóry mogło by być tak, że podczas wzwodu ciągło by jądra do góry.

w spoczynku
https://imgur.com/bqvbi5b
https://imgur.com/dJfwgDd
https://imgur.com/hgLwZ3L
https://imgur.com/C3GAdsV

wzwód(nie marszczy, da się trochę przesuwać skórą):
https://imgur.com/dJfwgDd
https://imgur.com/RHxGoWv
 
Ostatnia edycja:

stulejkaacz

New member
Czy to jest normalne, że w raz z dłuższym stażem po obrzezaniu całkowitym, zbiera się co raz więcej skóry? Czytałem że to występuje dosyć często, może jednak ktoś coś wie? (sorki za post pod postem)
 

promatyk1

Member
Skóra na trzonie jest dosyć elastyczna, więc się rozciąga. Chyba tak jest zawsze, choć pewnie dużo zależy od tego w jaki sposób używasz sprzętu ;)
U ciebie wygląda na tyle OK, że od góry widać tylko pofałdowaną skórę z trzonu. U mnie wygląda to tak, że resztka wewnętrznego napletka (od góry mam jakieś 4mm, od dołu około 1cm) tworzy małą oponke, co troche slabo wygląda, bo mam najpierw fałdkę różową a potem normalną pofałdowaną skórę trzonu.

Od razu zapytam - zdaża ci się, że po bokach pozostałość po wewnętrznym napletku lekko puchnie? U mnie dosyć często się to zdarza, jednak nie znam powodów...
 

stulejkaacz

New member
Tyko że co jakiś czas ciągle mi przybywa tej skóry, nie wiem czego mogę się spodziewać np. za rok. Też tak masz, że co jakiś czas Ci się zwiększają te fałdy, czy doszło do pewnego momentu i koniec? Mógłbym znowu iść na zabieg, ale nie ma gwarancji, że to samo się nie stanie...
Może słyszałeś kogoś z tego forum, co miał jeszcze podobną sytuację? (chciałbym wiedzieć czego mogę sie spodziewać)

Co do Twojego pytania, to pozostałość po wewnętrznym napletku mi nie puchnie.
 

promatyk1

Member
Myślę, ze skora sie rozciaga tylko jak jest jej za mało (wiec np rozciaga sie dodatkowo przy wzwodzie) albo sam ją naciągasz, np przy robotach recznych :D W innych przypadkach się nie rozciąga, bo nie ma takiej potrzeby.
U mnie może jest odrobine luźniej, niż zaraz po zabiegu, ale nie zauważyłem żeby rozciągnęła się więcej niż kilka milimetrów przez ostatnie 8 lat ;)
 

Ksawery1

New member
Wygląda ok. Ja po po obydwu zabiegach też zauważyłem, że skóra się naciągnęła. Po drugim we wzwodzie było trochę niekomfortowo. Bardzo mi ciągnęło skórę z moszny. Teraz jest ok. Aa promatyk1 mi też czasami puchnie tak, jak u Ciebie. Myślę, że jest to związane z ingerencją chirurgiczną - pewnie jest trochę gorsze krążenie.
 

stulejkaacz

New member
Ksawery ale ta skóra dalej Ci się rozciąga, czy osiągneła jakąś granice i koniec z tym rozciąganiem?
Czy podczas spoczynku też masz takie fałdy lub w wzwodzie?
 

Ksawery1

New member
Fałd nie mam. Choć po pierwszym cięciu miałem. Teraz zostało mi mniej skóry. Skóra mi się raczej już nie rozciąga. Pewnie naciągnęła się tyle ile musiała i ma już dość ;)
Jak będziesz jeździł na ręcznym i mocno ściskał penisa to pewnie będzie się szybciej naciągała. Doktor Fortuna powiedział, że skóra i tak się rozciągnie, czy tego chcemy czy nie.
 
Podobne tematy





Do góry