Witam to mój pierwszy post ale sledze grupę od dawna(niezalogowany) zostanę ojcem jak w temacie i bedzie synek. Moje pytanie, jak bylem chłopcem miałem stulejke zoperowaną ale czytałem gdzieś w internecie że to może być dziedziczne i że mój syn też może mieć jest duże prawdopodobieństwo czy jest na forum jakiś ojciec co miał stulejke a jego potomek już nie ? Mieszkam na stałe w holandii a tu często można obrzezać chłopców w celach higienicznych zaraz po urodzeniu, czy załatwić to od razu i mieć z głowy, ja w wieku 5-6lat bylem u urologa z ojcem i lekarz mi na sile sciagnal napletek bol pamietam do dzis a w wieku 11 lat miałem zabieg a później z tym tematem trochę traum bo mój ojciec nie dopilnował na początku systematycznego ściągania. Nie chcę żeby mój syn przez to przechodził i wiem że lekarz 30lat temu zachował sie jak rzeźnik i teraz raczej by do tego nie doszło. Martwie sie że jak bym sie zdecydował na obrzezanie to przy dorastaniu moze mieć żal do mnie. Czy obrzezanie przeszkadza w masturbacji czy w czymś nie przeszkodzi. Mam nadzieję ze to nie jest dziedziczne
Pozdrawiam
Pozdrawiam