Zapalenie prostaty

3 bakterie i to w niskich mianach , hmmmm czy nie doszło do zabrudzenia próbki? Na dwa pierwsze powinna być dobra ampicylina, a na trzeci cefotaksym. Może gdzieś jest błąd w pobieraniu, transporcie do lab ? Taki wynik powinno się powtórzyć . A najlepiej pobrać z prostaty , moczu i nasienia. Przyjedź do Bydgoszczy zrobimy badania

Jeśli 10^3 CFU/ml to wg Ciebie niskie miano, to ile wynosi "wysokie"?
 

toastt

Well-known member
@prostatitis_master pelesos z pewnością widział o wiele większe miana podczas pracy na oddziale chorób zakaźnych, stąd taki wynik może nie robi na nim wrażenia. Spotkałem się już z tym, że niektórzy urolodzy twierdzą, że taka ilość bakterii to zanieczyszczenie próbki.
 

LXIV

New member
Jestem pewien, że w przypadku przewlekłego bakteryjnego zapalenia prostaty skuteczne dawki muszą być co najmniej 2x większe. Np. @abst3 musiał brać niekiedy 8 gramów Wankomycyny dziennie aby uzyskać odpowiednie stężenie a terapia trwała 30 dni.
Wątroba mu mało nie eksplodowała 😮
ale... jest jak na razie wyleczony.
Jeśli zdecydujesz się na ten antybiotyk to proponuję łyknąć przed zakupem doksycyklinę aby sprawdź czy nie jesteś uczulony na tetracykliny.
Ciekawe czy ktoś się odezwie? Jeśli nie to znaczy, że to może być skuteczny antybiotyk 🙂
Pewnie masz rację z tym domniemanym wyleczeniem. Wielka szkoda że Ci co wyzdrowieli urywają kontakt z grupa i nie chcą podzielić się swoimi doświadczeniami.
 

bartix

Active member
No to sporo zjadłeś tego. Gdyby Cię zjadł wtedy krokodyl to by się otruł. ;)
Pojechałeś najcięższym kalibrem.
Ja teraz mam bardzo duża poprawę po fosfomycynie w bardzo krótim czasie. Mam oznaczoną wrażliwość na ten antybiotyk tak więc to było do przewidzenia. Strovac wziąłem 3 dawki kilka tygodni temu, a kolejne pudełko (znowu 3 dawki) już mi jedzie z Niemiec.
Fosfomycynę będę kontynuował w cyklu 2 tygodnie co drugi dzień 3g, tydzień przerwy i znowu 2 tygodnie co drugi dzień 3g.
Zawaliłem, że nie poprosiłem o oznaczenie wrażliwości na Nitroxolin, ale zrobię to za miesiąc jak zbadam znowu wydzielinę.
Nitroxolin jest tym czego szukałem, czyli działa bardzo silnie, dobrze penetruje do prostaty "Nie udowodniono skutecznego stężenia leku w surowicy i tkankach, z wyjątkiem prostaty, w której po podaniu dużej dawki leku wykryto skuteczny terapeutycznie poziom nitroksoliny."
Co mega ważne MA INNY MECHANIZM DZIAŁANIA niż większość antybiotyków, tj. nie zaburza syntezy ściany komórkowej, natomiast zaburza biosyntezę białek bakterii, a dokładnie etap transkrypcji blokując enzym polimeraza RNA. Oznacza to zabicie bakterii poprzez kompletne zaburzenie jej metabolizmu - nie może syntetyzować białek, enzymów i umiera.
W rezultacie ten antybiotyk nadaje się moim zdaniem idealnie do stosowania naprzemiennie z innym antybiotykiem blokującym namnażanie bakterii na jaki dana bakteria jest wrażliwa np. augmentin, monural.

Gdy po miesiącu fosfomycyny będę miała nadal faecalisa to włączę cykl 10 dni fosfomycyna, 10 dni nitroxolin, 10 dni fosfomycyna. Razem bym ich nie stosował bo nitroxolin zaburzając biosyntezę bakterii zahamuje ich podziały, a więc fosfomycyna kompletnie przestanie działać. Natomiast połączenie nitroxolinu i trimetoprimu (lub kotrimoksazolu) jest jak najbardziej logiczne, bo obydwa zaburzają cykle genetyczne bakterii.

Zażywanie przez Ciebie fosfomycyny z kotrimoksazolem (biseptol) moim zdaniem nie było dobrym pomysłem. Kotrimoksazol zaburza syntezę kwasu RNA bakterii, co w rezultacie ogranicza podziały tejże, a więc fosmomycyna przestaje wtedy działać - ona zaburza biosytezę ściany komórkowej, w więc bakteria, która sie nie dzieli "ma ją w pompie".
Co dokładnie miał na myśli Jerzy w tym poście ? Dlaczego Monural i Nitroksolin Forte nie jest dobrym pomysłem razem? Ja właśnie dostałem taki zestaw. Monural + Nitroksolin Forte
 

toastt

Well-known member
Przecież odpowiedź jest powyżej - Jerzy miał na myśli, że skoro nitroxolin oddziałowuje już na bakterię i zabija ją swoim sposobem działania, to monural już nie ma co zdziałać, bo działa na podobnej zasadzie. Podsumowując: łykasz dwie substancje, z której jedna (fosfomycyna) ma szerokie spektrum działania i szybko wyjaławia jelita, a tak naprawdę konkurują one ze sobą w kwestii bakteriobójczej, zamiast ze sobą współgrać jak na przykład robią to fluorochinolony z makrolidami albo trimetoprim z sulfametoksazolem.
 

Grom

Well-known member
Nie, nigdy nie miałem z erekcją problemu. Moim problemem był ból w odbycie promieniujący w fazach zaostrzenia do lewego jądra i nogi. Niekiedy też ale rzadko zabolała cewka i zdarzał się bolesny wytrysk.
 

taki_tam

Active member
Nie, nigdy nie miałem z erekcją problemu. Moim problemem był ból w odbycie promieniujący w fazach zaostrzenia do lewego jądra i nogi. Niekiedy też ale rzadko zabolała cewka i zdarzał się bolesny wytrysk.
dzięki za odpowiedź. Zastanawiam się jaki jest wpływ zapalenia bakteryjnego pod kątem wpływu na erekcję, czyli funkcjonowanie pęczków naczyniowo-nerwowych. To właśnie te pęczki m.in. mogą odpowiadać za dalsze objawy, już po wybiciu bakterii. Zastanawiam się, czy ich zaburzone funkcjonowanie może dawać efekty tzw. przewlekłego zapalenia. Patrząc na różne przypadki z tego forum to jest tak, że Ci co mają problem z erekcją to dłużej wracają do zdrowia lub nawet w przypadku wybicia bakterii dalej mają problem
 

Grom

Well-known member
Też to zauważyłem. Nie wiem na ile problem z erekcją leży w psychice. Objawy wszyscy mają bardzo różne ale ciekawostką jest, że ci co mają ból odbytu czesto nie mają problemu z erekcją i częstomoczem i odwrotnie. Ale to może być fałszywy trop 😑
 

taki_tam

Active member
Też to zauważyłem. Nie wiem na ile problem z erekcją leży w psychice. Objawy wszyscy mają bardzo różne ale ciekawostką jest, że ci co mają ból odbytu czesto nie mają problemu z erekcją i częstomoczem i odwrotnie. Ale to może być fałszywy trop 😑
masz rację. Ja zauważyłem, że po dłuższym spacerze problemy z erekcją i częstomoczem znikają od razu. Tak jakby był problem z ukrwieniem miednicy.
 

robson999

Member
ja też nie mam problemów z erekcją ale czasami mam częstomocz sikam co 30-60 minut normalane ilość moczu chociaż mój lekarz twierdzi że to nie częstomocz bo częstomocz to często i małe ilości
 

toastt

Well-known member
Też to zauważyłem. Nie wiem na ile problem z erekcją leży w psychice. Objawy wszyscy mają bardzo różne ale ciekawostką jest, że ci co mają ból odbytu czesto nie mają problemu z erekcją i częstomoczem i odwrotnie. Ale to może być fałszywy trop 😑
A do tego jest jeszcze duża grupa mężczyzn, których jedynym objawem przewlekłego zapalenia gruczołu krokowego są problemy z wystąpieniem i utrzymaniem erekcji. Stąd uważam, że występowanie danego objawu lub nie, nie nadaje się do przewidywania przebiegu choroby.
 

toastt

Well-known member
Przed Jerzym był jeszcze na forum blitzkrieg, któremu udało się wyleczyć i sam pisał, że któregoś dnia "zapomniał się", miał loda bez gumy i znów karuzela cierpienia zaczęła się kręcić. Jak widać, nawet jeżeli uda się tę chorobę wyleczyć lub złagodzić ją na tyle by dało się normalnie żyć - trzeba się pewnie już do końca życia pilnować, by znów nie męczyć się. Ciekawe co u niego słychać.
 

Grom

Well-known member
Przed Jerzym był jeszcze na forum blitzkrieg...
Dzięki @blitzkriegowi ogarnąłem temat posiewu bakteryjnego z nasienia aby badanie wyszło miarodajne. Miał on tą samą bakterię co ja, Pseudomonasa. To pod wpływem jego wskazówek walnąłem szczepionką Pseudovac a potem Levofloxacyną. No i pod wpływem jego doświadczeń nigdy już nie zapuszczę żadnego anala czy orala 🙂
Ciekawe czy żyje bo miałem nawet jego e-maila ale przestał odpowiadać. Próbował zastrzyków z Gentamycyny i miał szumy więc odstawił. Stwierdził, że chce żyć i... zniknął z forum. Oby żył.
 
Siemka. Postanowiłem się wybrać do stomatologa, by sprawdzić stan moich zębów. Ogólnie zęby zdrowe i bardzo ładne.
W kwietniu, w okolicy świąt Wielkiejnocy, ubiegłego roku miałem leczenie kanałowe dolnej lewej 6. Miałem jakąś tam dziurkę w zębie i stwierdziłem, że kiedyś tam pójdę i zrobię. Wybierałem się długo, do momentu jak złapał mnie ostry ból zęba w marcu. Długo szukałem dobrego stomatologa by mi zrobili ten ząb kanałowo. W końcu znalazłem i udało się wykonać leczenie kanałowe w kwietniu. Wracając do dzisiejszej wizyty. Ząb, który był leczony jest zrobiony bardzo dobrze, wszystko ładnie się zagoiło. Zrobili mi tomografię komputerową wszystkich zębów. Lekarz, który to oglądał, patrząc na zdjęcia przed zabiegiem mówił -to była jedna wielka dziura i ogromny stan zapalny, a teraz bardzo ładnie, wręcz super się to zagoiło. Kanalowka zrobiona bardzo dobrze. Ostukał ząb, żadnych boleści. Ból pojawia się w momencie nadgryzania od wewnętrznej strony, od strony języka. Opowiedziałem lekarzowi o całej swojej przygodzie z ostrym zapaleniem prostaty i bakteriach, które mam. Powiedział, że bakterie w prostacie mogły pojawić się na wskutek leczenia kanałowego. Zasugerował mi bardzo dokładną higienę jamy ustnej, obserwację tego zęba, bo ból wynikać może z : a) trwającego stanu gojenia, który może trwać latami b) z bakterii, które tam mogą być. Zlecił mi obowiązkowo usunięcie kamienia nazębnego, bo powiedział, że tam również mogą być bakterie i potrafią siać na cały organizm ( zdarzały im się takie przypadki). Mam próbować wyleczyć zakażenie w tej prostacie, jednocześnie zrobić pełną higienizację odrazu, dbać o zęby i ich higienę. Na kontrol z zębem mam przyjść za kilka miesięcy i wówczas ważne będzie czy ból zniknie, czy będzie mniejszy czy będzie bez zmian. Zaznaczył, że nie chciałbymi wyrywać tego zęba, bo jest to ważny ząb, jest dobrze zrobiony, wszystko sié super zagoiło. Jeśli zakażenie nadal się będzie utrzymywać w prostacie i będzie boleść tego zęba mam dwa wyjścia: całkowitego usunięcia zęba lub poddanie się chirurgicznemu usuwaniu wierzchołków zęba.
Przyznał, że wyrwanie zęba będzie najprostszym zabiegiem, ale żeby zastanowić się i z niego nie rezygnować.
Postanowiłem się tym podzielić. Może ktoś kto jest młody i waha się czy odwiedzić dentystę to przeczyta i skróci sobie cierpienie, ewentualnie go uniknie
 

bartix

Active member
Nie wiadomo kolego czy to masz od zębów ale warto wyleczyć widoczne stany zapalne. I uzębienie.


Nie chcę zapeszać ale czuję chyba poprawę jestem 21 dzień na monural. Żołądek na pełnych obrotach ale nie mam biegunek. Może uda się wytrzymać 6 tygodnii lub dłużej. Osłona vivomix 450(niestety droga) i jem jeden jogurt dziennie.
 
Podobne tematy

Podobne tematy

Do góry