Zapalenie prostaty

Jerzy W

Active member
Witam serdecznie, temat dosyć żywy , więc chciałbym się poradzić bardziej "doświadczonych" kolegów. Drugi raz w życiu przytrafiło mi się najprawdopodobniej? zapalenie cewki moczowej , pisze najprawdopodobniej bo objawy są zbliżone a leczenie na ten moment wyłącznie empiryczne . Za pierwszym razem poszło gładko, furagina załatwiła sprawę i na rok zapomniałem . Tym razem niestety po 6 dniach zero poprawy (pieczenie,częstomocz) , więc udałem się do rodzinnego gdzie dostałem Cipronex 500mg na 10 dni. Potrzebnie lub nie zacząłem studiować ulotkę od której dostało mi się ostro od mojej psychiki. Sprawę konieczności Cipronexu skonsultowałem z urologiem który potwierdził że to dobry lek i żeby stosować . Po kuracji ew zrobić badania moczu, posiewy itd.
Sytuacja na ten moment wygląda tak że objawy z układu moczowego ustąpiły , cipronex biorę 6 dzień (oczywiście do tego suplementuje podobnie jak kolega Grom). Z dolegliwości oprócz jazd od strony głowy , wydaje mi się że ten lek daje mi popalić po kolanach , czuję się jak po dobrych siadach ze sporym obciążeniem na siłowni x) .

Teraz moja wątpliwość i pytanie , czy z uwagi na Wasze doświadczenie sugerowalibyscie dociągnąć ten cipronex do 10 dni , czy może 7 dni byłoby wystarczające - z uwagi na dolegliwości zwróciłem się do rodzinnego, który stwierdzil że jeśli ciężko go znoszę to mogę skrócić terapię do 7 dni .

Dzięki z góry , pozdrawiam
W przypadku podejrzenia zapalenia prostaty NAJWIĘKSZYM błędem jest branie małej dawki i to krótko.
Trzeba ciągnąć miesiąc Levoxy albo potem leczyć się bez skutku przez 10 lat.
 

abst3

Active member
Panowie panowie gość jedzie na cipronexie kolana go już w 3 dzień napierdala ja a wy mu proponujecie rzut Levoxy jeszcze na 28 dni. Fakt widać po poście, że kolega nie jest z pierwszej łapanki ale fakt, że zgłasza 3 dnia taki objaw to dla mnie jest w chuj niepokojący. Myślę, że rozsądnie i tylko i wyłącznie po konsultacji z dobrym lekarzem. Swoją drogą kolega nawet nie ma posiewu a niewiadomo czy to z czym się boryka obejmuje spectrum Levoxy więc w ciemno takie ryzyko nie wiem czy nie przewyższa ewentualnych korzyści skoro widać że fluorochinna niego źle działają przy zgłoszeniu
 

Grom

Well-known member
Ok @abst3 coż... kolega @rafloo fatalnie zaczął, nie chcę go dołować ale przede wszystkim nie zrobił diagnostyki tylko chce ją zrobić po (!) leczeniu. Skoro tak a dostał cipro, które jak twierdzi pomaga to teraz w tym leku cała nadzieja. Ja też żrąc Xyvelam w dawce 750 mg nie czułem się dobrze. Dałbym sobie łeb uciąć, że gdyby nie bardzo szeroka suplementacja to byłoby nieciekawie. Porównywałem to do połknięcia kawałka pręta paliwowego z elektrowni jądrowej. Oczywiście objawy w kolanach są bardzo niepokojące ale po zaledwie 7 dniach Cipro za kilka tygodni, miesięcy sprawa wróci ze zdwojoną siłą a bakterie będą pięknie uodpornione. Mam nadzieję, że @rafloo nie ćwiczy na siłowni i nie ma pracy fizycznej bo wówczas to masakra.
Normalnie nie mam pojęcia co doradzić. Poddaję się.
 

abst3

Active member
Nawet kolega nie napisał czy miał stwierdzone zapalenie prostaty. Skoro wcześniej furagina dała radę i miał spokój przez rok to na pewno owego zapalenia wtedy nie miał bo te lentylki nie mają prawa pomoc przy tym schorzeniu. Natomiast coś w człowieku siedzi a jak już tam jest to z autopsji wiem że później przy osłabieniu może się zagnieździć w prostacie. Jeśli miałbym doradzić to:

Udaj się do dobrego urologa jeśli twoje miasto to beton to poszukaj czegoś w okolicy, pieniędzy nie żałuj. Tymczasem obserwuj się, nie forsuj się wypoczywaj i jeśli możesz spróbuj dociągnąć do tych 10 dni a później oczywiście po konsultacji z lekarzem maxmiror przez 14 dni od razu po cipro - ten drugi abx stosuje się szczególnie u kobiet w globulkach ale jest też w tabletkach a to takie "combo" bo tłucze też grzyby a ich wykluczyć też nie możesz. Potem odczekaj 3 tyg i diagnostyka w dobrym labie (sieciowki typu Alab czy diagnostyka omijasz) a jaka diagnostyka to już przerzuc parę stron tego tematu bo jest wszystko) ewentualnie jak jesteś leniem to na priv służę lista badań. Oczywiście to tylko moja propozycja wszystko po konsultacji z lekarzem.
 

Jerzy W

Active member
Nawet kolega nie napisał czy miał stwierdzone zapalenie prostaty. Skoro wcześniej furagina dała radę i miał spokój przez rok to na pewno owego zapalenia wtedy nie miał bo te lentylki nie mają prawa pomoc przy tym schorzeniu. Natomiast coś w człowieku siedzi a jak już tam jest to z autopsji wiem że później przy osłabieniu może się zagnieździć w prostacie. Jeśli miałbym doradzić to:

Udaj się do dobrego urologa jeśli twoje miasto to beton to poszukaj czegoś w okolicy, pieniędzy nie żałuj. Tymczasem obserwuj się, nie forsuj się wypoczywaj i jeśli możesz spróbuj dociągnąć do tych 10 dni a później oczywiście po konsultacji z lekarzem maxmiror przez 14 dni od razu po cipro - ten drugi abx stosuje się szczególnie u kobiet w globulkach ale jest też w tabletkach a to takie "combo" bo tłucze też grzyby a ich wykluczyć też nie możesz. Potem odczekaj 3 tyg i diagnostyka w dobrym labie (sieciowki typu Alab czy diagnostyka omijasz) a jaka diagnostyka to już przerzuc parę stron tego tematu bo jest wszystko) ewentualnie jak jesteś leniem to na priv służę lista badań. Oczywiście to tylko moja propozycja wszystko po konsultacji z lekarzem.
Jasne, że chłop powinien konsultować leczenie z lekarzem - dobrym urologiem - nie wolno brać antybiotyków samemu. Ale jak on ma znaleźć dobrego urologa? Większość nie radzi sobie z zapaleniem prostaty i podają zbyt krótko leki na początku, co jest fatalnym błędem.
Wiadomo, że trzeba zacząć od diagnostyki, czyli źle zaczął.
Być może on ma tylko zapalenie cewki moczowej i tego mu życzę. Jednak takie zapalenie może (choć nie musi) przejść w zapalenie prostaty.
W sumie to nie wiem po co on tutaj szpera na forum skoro lekarz nie podejrzewa zapalenia prostaty?

Jeżeli to zwykłe zapalenie cewki lub pęcherza to dobrze dobrany antybiotyk pomoże. Jednak w tym wypadku furagina też by raczej pomogła. Skoro nie działała to zły znak na przyszłość.

Generalnie działanie tego gościa i jego lekarzy to typowe błądzenie po omacku. Podawanie antybiotyków na pałę, bez wymazu, na krótki okres.
 

jarcy

Active member
Panowie oczywiście diagnostyka to podstawa ale w wielu przypadkach nie tylko u mnie co posiew wychodza inne bakterie a faktycznie w sieciowych nie wychodzi nic i co w takim przypadku ? Ja wiem, że gdybym miał jeszcze jedną szansę i wiedzę jak teraz to na pocztku waliłbym levoxe nie patrzac na posiew bo w wielu przypadkach niestety nie za wiele on i tak daje
 

abst3

Active member
My w ogóle o tym dyskutować nie powinniśmy i tego forum nie powinno być, to jest dramat kurwa, żeby chorzy o jak najlepszym postępowaniu musieli dowiadywać się z stąd. To powinien lekarz rodzinny wiedzieć, takie abc. Diagnostyka, suple i długie kurację a nie tydzień i zapraszam za dwa tyg w ciemno. No niestety.
 

jarcy

Active member
Ale właśnie przez tych niedouczonych skurwysnunow my tu wszyscy jestesmy !!! Ja mam osobiście straszny żal do tego frajera i kolejnych którzy mnie tak leczyli
 

Jerzy W

Active member
Niestety niektóre choroby są łatwe do wyleczenia, a inne trudne. Przewlekłe zapalanie prostaty jest bardzo trudne.
Lekarze nie wiedza jak to leczyć, bo leczą skutki a nie przyczyny. Złe leki w początkowej fazie, tj. za słabe i za krótko gwarantują pzrejście w fazę przewlekłą.
Ja teraz jestem na etapie, że koncentruję się na sposobie na zaleczeniu choroby i robię to z dobrym skutkiem.
Ostatnio żona zrobiła mi genialny masaż prostaty i ejakulacją. Jak się nie ma żony lub nie chce tego robić to można iść na masaż tantryczny. Efekt dla prostaty znakomity.
Jak do tego doda się Valused celem uspokojenia nerwów to można żyć całkiem normalnie.
 

Maskonur

Active member
Wróciłem z usg trus, i poza zwapnieniami nie ma nic niepokojącego, "okołocewkowo, głównie po stronie prawej strefy hiperechograficzne mogące odpowiadać zwapnieniom lub zwłoknieniom o wymiarach 6x13mm".

Czy takie zwapnienia mogą powodować ból w cewce i gorszy strumien moczu?

Coraz bardziej skłaniam się ku poprawce zabiegu plastyki napletka.
 

jarcy

Active member
Ja na pocztku choroby zrobiłem sobie rezoznas magnetyczny z kontrastem miednicy mniejszej i nic mi nie wyszło. Wiec teg typu badania a już tym bardzej mniej dokładnie usg nie zawsze a zazwyczaj nie wykazują zapalenia prostaty.
Wróciłem z usg trus, i poza zwapnieniami nie ma nic niepokojącego, "okołocewkowo, głównie po stronie prawej strefy hiperechograficzne mogące odpowiadać zwapnieniom lub zwłoknieniom o wymiarach 6x13mm".

Czy takie zwapnienia mogą powodować ból w cewce i gorszy strumien moczu?

Coraz bardziej skłaniam się ku poprawce zabiegu plastyki napletka.
 

taki_tam

New member
Wróciłem z usg trus, i poza zwapnieniami nie ma nic niepokojącego, "okołocewkowo, głównie po stronie prawej strefy hiperechograficzne mogące odpowiadać zwapnieniom lub zwłoknieniom o wymiarach 6x13mm".

Czy takie zwapnienia mogą powodować ból w cewce i gorszy strumien moczu?

Coraz bardziej skłaniam się ku poprawce zabiegu plastyki napletka.
Zwłóknienia są konsekwencją przebytego długotrwałego zapalenia. Wpływają na napięcie mięśni i układ nerwowy. Patrząc na to, że unerwienie dla tego obszaru jest wspólne to każdy ma inne objawy, typu: ból w cewce, ból w odbycie, kłucia, szczypania, problemy z erekcją, napięcia mięśni itd. To wszystko jest konsekwencją zapalenia i powoduje właśnie ten nieszczęsny przewlekły stan zapalny. Pozostaje urofizjoterapia i przyjmowanie witaminy D, magnezu i witamin z grupy B, które odbudowują układ nerwowy. Polecam wykonanie badań poziomu ww. rzeczy i dopiero wtedy suplementację.
 

Maskonur

Active member
Ciekawe czy da się tego szczypania pozbyć suplementami, narazie biorę olej z pestek dyni 1 kapsułkę 2 razy dziennie, urolog zalecił jeszcze cynk i selen.
 
Do góry