• Cytatów używajcie tylko jeżeli jest to potrzebne! Jeżeli chcecie komuś odpisać używajcie @ z nazwą użytkownika.

Zabieg staplerem

theone1

Member
Druga sprawa mi tam jakoś o wygląd nie chodzi twierdzę że u mnie spoko wyszło ale chciałbym żeby znikły już te klipsy i funkcjonować jak normalny człowiek
 

locox

New member
@locox A jak długo w opatrunku go trzymałeś, bo to też może być ważna kwestia. To dziwne w zasadzie, że włożyli ci nierozpuszczalne a w ustaleniach miałeś rozpuszcalne, jestes pewny, że to czarne są szwy a nie np strupy po ranie? Co do założenia swojego tematu, to zachęcam, sam chętnie zobaczę jak to wygląda u kogoś innego i po prostu moim zdaniem warto się dzielić takimi informacjami, bo bardzo to pomaga osobom świeżo po zabiegu, ja sam gdyby nie forum to mega bym panikował przez swoją opuchliznę i obrzęk dzień po
W opatrunku chodziłem 2 tygodnie w domu, ostatnie dni, starałem się bez. Jak wróciłem do pracy, to przez 2-3 dni jeszcze zakładałem, w domu ściągałem. Później już poszedłem do pracy bez niczego. Pierwszy dzień ciasne spodenki miałem i było ciężko, ale na forum wyczytałem, by chodzić w luźnych i tak też zrobiłem następnego dnia. Pożałowałem tego po wyjściu z domu, ledwo do pracy doszedłem, cały czas ręka w kieszeni, albo w gaciach i poprawiałem, bo nie mogłem normalnie iść, mimo, że dresy ubrałem. Od razu w pracy opatrunek sobie założyłem. Od tego czasu tylko w miarę ciasne gacie nosze. Teraz już jest spoko jeśli chodzi o żołądź, ale mam nadmiar skóry, który mi jeszcze obciera, więc jakiś tam lekki dyskomfort jeszcze jest. Co do szwów, tak miałem taką czarną sztywną żyłkę i nie wyglądała jakby miała się kiedykolwiek rozpuścić czy sama wyjść. Musiałem sobie igłą pomagać i w ciemno szukać supełka i rozplątywać, co nie było ani łatwe, ani przyjemne, bo nie miałem ochoty iść do tego lekarza i przepłacać, bo i tak już za sam zabieg policzył dużo więcej niż inni lekarze. Także nie polecam fachowca, bo wiedzę może i ma, ale podejście i cała reszta średnio.
 

locox

New member
Druga sprawa mi tam jakoś o wygląd nie chodzi twierdzę że u mnie spoko wyszło ale chciałbym żeby znikły już te klipsy i funkcjonować jak normalny człowiek
Też myślałem, że jakoś z wyglądem też się przyzwyczaję, ale mimo wszystko w środku boli jak patrzę na forum i widzę co inni mają, a co mam ja. Nie dosyć, że drogo, dużo wewnętrznego napletka mi zostało, to jeszcze krzywo, bo między lewą a prawa stroną lini cięcia mam z 10mm różnicy na wysokości, a to już sporo i źle wygląda. Będę miał kiedy czas to cyknę foto i wrzucę swój temat.
 

theone1

Member
@locox u mnie linia jest prosta a zostawić jak najwięcej to akurat sam chciałem bo powiedział mi, że on może zostawić albo mniej albo więcej ale pod zwężeniem musi uciąć, ja już byłem na 3 wizytach u niego kontrolnych z czego pierwsza była 24h po zabiegu i za każdym razem słyszę że wygląda tak że tylko zdjęcie zrobić i na stronę wrzucić żeby każdy mógł zobaczyć. No ja też twierdzę że wygląda nieźle bo opuchlizny w sumie to żadnej nie miałem praktycznie od początku ale taki sam widok mam od 3 tygodni i zszywki nie mają zamiaru wypaść, bolało jak sam je wyrywałeś? I czym nacinałeś ten silikonowy pierścień? Po nacięciu od razu zaczęły odpadać?
 
@locox U mnie 3 tygodnie i wszystko siedzi sztywno, wzwody mnie nie bolą ani nic ale w miejscu wędzidełka mam takie zgrubienie i zakrywa ono linie zszywek więc nie mam pojęcia jak one wyjdą, w czwartek jadę na konsultację do dr. Tondla bo już mam dosyć użerania się z tym z ZG, który obejrzy z odległości 40cm i powie że wszystko jest okej i wszystko samo wypadnie
Hejka, mam takie pytanko. Czy zabieg robiłeś też u dr. Tondla? Potrzebuje informacji, bo mam problem z moim obecnym lekarzem który wykonywał u mnie obrzezanie (w moim wypadku akurat laserem), chciałem skontrolować u Tondla, jednak po napisaniu na numer telefonu nie uzyskałem informacji (było to jeszcze przed kontrolą u innego lekarza, który powiedział że rana goi się okej, a w rzeczywistości znów jest inaczej). Orientujesz się czy da radę w takim wypadku u niego to skonsultować i ile by to kosztowało?
 

locox

New member
@locox u mnie linia jest prosta a zostawić jak najwięcej to akurat sam chciałem bo powiedział mi, że on może zostawić albo mniej albo więcej ale pod zwężeniem musi uciąć, ja już byłem na 3 wizytach u niego kontrolnych z czego pierwsza była 24h po zabiegu i za każdym razem słyszę że wygląda tak że tylko zdjęcie zrobić i na stronę wrzucić żeby każdy mógł zobaczyć. No ja też twierdzę że wygląda nieźle bo opuchlizny w sumie to żadnej nie miałem praktycznie od początku ale taki sam widok mam od 3 tygodni i zszywki nie mają zamiaru wypaść, bolało jak sam je wyrywałeś? I czym nacinałeś ten silikonowy pierścień? Po nacięciu od razu zaczęły odpadać?
U mnie też 15h po zabiegu byłem na kontroli to zachwycał się jak pięknie wyszło, a jak opatrunek ściągnął i zobaczyłem, to sam już widziałem, że coś nie pykło... A chwalił się jaki to nie jest dobry itp itd, że wszyscy do niego tylko na 1 kontrolę przychodzą i już się nie pojawiają, bo niby tak idealnie. Teraz wiem już dlaczego :rolleyes: Zresztą dowiedzieć się cokolwiek od tego lekarza to dramat, przed zabiegiem nic, tylko, że na stronie jest animacja to sobie zobaczę. Po zabiegu tez w sumie nic się nie dowiedziałem, bo przecież miałem rozpiskę to miałem czytać.
A pierścień przecinałem w 2-3 miejscach takimi małymi nożyczkami kosmetycznymi z ostrymi końcówkami, bo idealnie między tymi luźniejszymi zszywkami pod pierścień wchodziły. Nie zaczęły od razu wychodzić, ale było na tyle dużo luzu, że mogłem cały czas nimi ruszać, odchylać je i to przyspieszyło cały proces.
 
Ostatnia edycja:

theone1

Member
Hejka, mam takie pytanko. Czy zabieg robiłeś też u dr. Tondla? Potrzebuje informacji, bo mam problem z moim obecnym lekarzem który wykonywał u mnie obrzezanie (w moim wypadku akurat laserem), chciałem skontrolować u Tondla, jednak po napisaniu na numer telefonu nie uzyskałem informacji (było to jeszcze przed kontrolą u innego lekarza, który powiedział że rana goi się okej, a w rzeczywistości znów jest inaczej). Orientujesz się czy da radę w takim wypadku u niego to skonsultować i ile by to kosztowało?
Cześć, ja robiłem w zielonej górze ale jadę w czwartek do Tondla żeby to ocenił czy nic mi się nie wrasta, zadzwoniłem na nr tel podany tu na grupie i za kilka godzin dr. oddzwonił i mnie umówił
 

theone1

Member
U mnie też 15h po zabiegu byłem na kontroli to zachwycał się jak pięknie wyszło, a jak opatrunek ściągnął i zobaczyłem, to sam już widziałem, że coś nie pykło... A chwalił się jaki to nie jest dobry itp itd, że wszyscy do niego tylko na 1 kontrolę przychodzą i już się nie pojawiają, bo niby tak idealnie. Teraz wiem już dlaczego :rolleyes: Zresztą dowiedzieć się cokolwiek od tego lekarza to dramat, przed zabiegiem nic, tylko, że na stronie jest animacja to sobie zobaczę. Po zabiegu tez w sumie nic się nie dowiedziałem, bo przecież miałem rozpiskę to miałem czytać.
A pierścień przecinałem w 2-3 miejscach takimi małymi nożyczkami kosmetycznymi z ostrymi końcówkami, bo idealnie między tymi luźniejszymi zszywkami pod pierścień wchodziły. Nie zaczęły od razu wychodzić, ale było na tyle dużo luzu, że mogłem cały czas nimi ruszać, odchylać je i to przyspieszyło cały proces.
U mnie było identycznie, jak o coś pytałem po zabiegu to "no my to tam tak robimy swoim sposobem my się nauczyliśmy tego staplera perfekcyjnie i inni gdzieś tam biorą 2000 ale on bierze więcej bo robi najlepiej", mogę wrzucić swoje zdjęcia jak chcesz ocenić jak to u mnie aktualnie wygląda
 
Cześć, ja robiłem w zielonej górze ale jadę w czwartek do Tondla żeby to ocenił czy nic mi się nie wrasta, zadzwoniłem na nr tel podany tu na grupie i za kilka godzin dr. oddzwonił i mnie umówił
Dasz znać ile będziesz płacił i podesłałbyś jeszcze raz numer telefonu (możesz podesłać dopiero po wizycie, wszystko za jednym razem)? Z góry dzięki.
 

theone1

Member
Wrzucam zdjęcia jak to u mnie wygląda na dzień dzisiejszy po kąpieli
 

locox

New member
W sumie mam podobnie, tylko linia cięcia niżej i krzywo. Wędzidełko tez mam chyba za mało wycięte, bo przy wzwodzie może trochę ciągnie, albo już jestem przewrażliwiony
 

theone1

Member
@locox no u mnie to wygląda jak takie high/loose, ogólnie napletek częściowo nachodzi na żołądź i widać że chciałby jeszcze bardziej ale blokuje go ten pierścień. Do wzwodu raz się doprowadziłem co prawda nie celowo ale we wzwodzie też troche luzu było jeszcze więc jak dla mnie pod tym względem jest okej no ale wiadomo gusta każdy ma inne, zobaczymy co Dr. Tondel powie na to że zszywki jeszcze siedzą bo zagojone na 100% już tam wszystko jest
 

Podobne tematy

Do góry