Tydzień po zabiegu.

Ems

New member
Witam. Jestem nowy na forum i tydzień po zabiegu plastyki wędzidełka. Forum przeglądałem jeszcze przed zabiegiem. Dzisiaj hurtowo zaczęły mi wypadać szwy tak więc postanowiłem podzielić się z Wami postępami w leczeniu. Codziennie penisa mocze w szarym mydlem i psiukam octinoseptem. Problem polega na tym ze wg mnie nie ma zadnej poprawy a stan jest identyczny jak przed zabiegiem. Czy to za wcześnie na takie osądy?
 

Ems

New member
Znając swojego ptaka co raz bardziej przekonuje się że zabieg został wykonany niewłaściwie. Wg mnie, albo wedzidelko jest przyciete za wysoko albo po prostu bylo potrzebne obrzezanie. Proszę o ocenę.
 

Ems

New member
http://imgur.com/ZAnBCXh
http://imgur.com/6jQxI1V
http://imgur.com/DED5lsj
http://imgur.com/A2qKYHP
http://imgur.com/fctDq7W
http://imgur.com/8tWEMwY
http://imgur.com/vyZ1Hgh
http://imgur.com/Bx4hB4w
http://imgur.com/N1f6DcM


Wklejam linki do obecnej sytuacji. 13 dni po zabiegu. Nie posiadam widocznych szwów. Wędzidełko jest bardzo twarde. Pod zołędziem tworzy się pierścień ( w czasie wzwodu nie ma możliwości naciągnięcia skóry na żołądź z powodu jego wielkości). Jednym z powodów zdecydowania się na zabieg była nadwrażliwość penisa. Póki co nie widzę poprawy w żadnym aspekcie i szczerze mówiąc nie widzę szans na poprawę w przyszłości. Wędzidełko wg mnie zostało przycięte w złym miejscu. Penis na zdjęciach nie znajduje się w pełnym wzwodzie. Nadmiar skóry widoczny jest od strony przeciwleglej do wedzidelka. Proszę o opinie i pozdrawiam.
 
Ostatnia edycja:
Do góry
TOPlist