Witam, jestem 5 miesięcy po zabiegu obrzezania całkowitego metodą high and tight, rana szybko się zagoiła więc nie było powikłań po zabiegu, metoda operacji wybrana przez lekarza w związku z potrzebą medyczną.
Zastanawia mnie jednak jedna sprawa, skoro jest to obrzezanie "ciasne" na dzień dzisiejszy nie odzyskałem nazwijmy to tak - oryginalnego rozmiaru czyli wielkości i kształtu prącia. Najprościej, penis wygląda zarówno w zwisie jak i w zwodzie jakby część ciała jamistego utknęła poniżej rowka zażołędnego (czyli kolokwialnie pod główką). W związku z tym kształt i rozmiar członka nie jest już ten sam od zabiegu, stosuję na zmianę maść do blizn Silaurum, contratubex oraz plastry sutricon. Plastry na dzień lub noc, silaurum i contratubex smaruję rano, na noc zakładam folie spożywcza na ptaka aby maść nie pobrudziła pościeli. Robię też ćwiczenia rozciągające ale nie jestem ich w stanie robić codziennie, potrzebny jest jakiejś miary wzwód ale po operacji wydaje mi się że zaistniała pewna forma impactu związana z tematem tu omawianym.
Chciałbym się dowiedzieć jakie są doświadczenia osób, które miały podobny lub taki sam problem. Czy sytuacja się wyklarowała i co zrobiliście aby wspomóc proces "rozciągania się skóry".
Proszę o osoby, które takiego problemu nie miały o wstrzymanie się od głosu. Obrzezanie u jednego mężczyzny nie zawsze jest takie same dla każdego innego.
Pozdrawiam, miłego dnia.
Zastanawia mnie jednak jedna sprawa, skoro jest to obrzezanie "ciasne" na dzień dzisiejszy nie odzyskałem nazwijmy to tak - oryginalnego rozmiaru czyli wielkości i kształtu prącia. Najprościej, penis wygląda zarówno w zwisie jak i w zwodzie jakby część ciała jamistego utknęła poniżej rowka zażołędnego (czyli kolokwialnie pod główką). W związku z tym kształt i rozmiar członka nie jest już ten sam od zabiegu, stosuję na zmianę maść do blizn Silaurum, contratubex oraz plastry sutricon. Plastry na dzień lub noc, silaurum i contratubex smaruję rano, na noc zakładam folie spożywcza na ptaka aby maść nie pobrudziła pościeli. Robię też ćwiczenia rozciągające ale nie jestem ich w stanie robić codziennie, potrzebny jest jakiejś miary wzwód ale po operacji wydaje mi się że zaistniała pewna forma impactu związana z tematem tu omawianym.
Chciałbym się dowiedzieć jakie są doświadczenia osób, które miały podobny lub taki sam problem. Czy sytuacja się wyklarowała i co zrobiliście aby wspomóc proces "rozciągania się skóry".
Proszę o osoby, które takiego problemu nie miały o wstrzymanie się od głosu. Obrzezanie u jednego mężczyzny nie zawsze jest takie same dla każdego innego.
Pozdrawiam, miłego dnia.