Przewlekłe niebakteryjne zapalenie prostaty

wert2

New member
Poniżej chciałem opisać mój sposób na wyleczenie przewlekłego niebakteryjnego zapalenia prostaty, którego nabawiłem się na skutek nieleczenia przechłodzonego pęcherza (zapalenia pęcherza). Poniżej "poradnik":
Z własnego doświadczenia wiem, że tę chorobę ciężko wyleczyć antybiotykami – można ją tylko „przygasić”. Bujałem się z nią ponad 10 lat (stresu od cholery) aż zastosowałem metodę zaczerpniętą od Edgara Cayce, która skutkuje CAŁKOWITYM WYLECZENIEM – sprawdzone i doświadczone. Mianowicie po kuracji antybiotykowej - zastosuj okłady z oleju rycynowego. Robi się to następująco:
1. nasączoną olejem rycynowym podwójną szmatkę bawełnianą (np. wielkości ok. 15 na 20 cm ) przyłóż na podbrzusze (tam gdzie prostata) (olej rycynowy kupisz w aptece – tylko go nie pij gdyż wywołuje sraczkę :)
2. na tę nasączoną szmatkę połóż kawałek folii (żeby nie wysmarować olejem niczego innego)
3. na tę folię połóż złożony na czworo ręcznik
4. na ręcznik połóż termofor napełniony gorącą wodą (dzięki temu że jest ręcznik nie poparzysz się i ciepło jest powoli wchłaniane przez organizm)
5. leż z takim okładem 1 godzinę
6. po godzinie zdejmij wszystko i wytrzyj się (Edgar Cayce zaleca do wytarcia bodajże szmatkę zwilżoną roztworem sody oczyszczonej – o ile dobrze pamiętam, mogę się mylić bo ja tego nie używałem)
Powtórz to wszystko przez kolejne dwa dni. Potem zrób cztery dni przerwy. To jest czas na regenerację organizmu. Czyli: trzy dni leczenia potem cztery dni odpoczynku. Razem 7 dni czyli tydzień= 1 cykl. Takich tygodni-cykli następujących po sobie powtórz co najmniej trzy, lepiej cztery lub pięć. Sam będziesz wiedział. U mnie wyleczenie nastąpiło bodajże dopiero po trzykrotnym przeprowadzeniu cykli trzytygodniowych. Ale to może być sprawą indywidualną. Nie zrażaj się jeśli po pierwszych tygodniach nie wyleczysz się, powtórz to wszystko za miesiąc czy dwa, do skutku. Za każdym razem będzie poprawa, aż do całkowitego wyleczenia.
UWAGA: nie wykonuj ciężkiej pracy w czasie tych okładów z oleju rycynowego, ani nie stosuj żadnej głodówki. To jest taki wysiłek wewnętrzny i mobilizacja całego organizmu, że tylko sobie byś zaszkodził. Podobnie trzeba się wtedy bardzo dobrze odżywiać – apetyt sam się zwiększa (polecam jajecznicę  i wszystko to na co ma się ochotę). Acha jeszcze jedno: jeśli choroba ma podłoże psychiczne możliwe, że problem, który ją wywołuje wyrazi się w snach. I jeszcze jedno: okłady z oleju rycynowego mają wiele zastosowań na różne schorzenia wewnętrzne w tym układu moczowego. W przypadku kobiet nie wolno okładów robić podczas miesiączki, gdyż zwiększają ukrwienie narządów wewnętrznych (krwotok ?).
Polecam własne poszukiwania pod hasłem: Edgar Cayce.
Moje dalsze uwagi dla tych którzy chcieliby zastosować powyższą metodę samodzielnie:
1. zanim zaczniesz sam się leczyć idź do urologa, niech ci wykona wszelkie badania łącznie z per rectum - tak się to chyba nazywa - niech przepisze ci kurację antybiotykową - po niej czułem się dużo lepiej - chociaż choroba przeszła w stan utajony i stały i stale nawracający. Dopiero w tym momencie okłady rycynowe wyciągną cię z tego stanu do całkowitego zdrowia przynajmniej takie jest moje doświadczenie)
2. generalnie lekarze nic nie wiedzą o okładach z oleju rycynowego chociaż był on stosowany już w Starożytnym Egipcie
3. wbrew temu co się czyta w internecie uważam, że dużo lepiej powstrzymać się od współżycia seksualnego na czas leczenia niż jak to polecają, robić to jak najczęściej. Wytrysk generalnie osłabia siłę organizmu niż mu jej dodaje.
4. Polecam regularne szczególnie w trakcie okładów rycynowych jak i w każdym innym czasie osłabienia organizmu zażywanie kapsułek "Prostalong Complex" (suplement diety-w każdej aptece)jako substancję dodającą wigoru, energii oraz zawierającą czynniki sprzyjające odbudowie zdrowia prostaty (np cynk, naturalne wyciągi roślinne)
Pozdrawiam i życzę wyleczenie wszystkim, którzy z tym cholerstwem się borykają.
POWODZENIA
 

skor

New member
Poczytałem trochę o tej metodzie. Jesteś pierwszą osobą która napisała ze pomogla ona przy zapaleniu prostaty. Ale ogólnie nie znalazłem ani jednej negatywnej opinii na ten sposób leczenia. Wszyscy są raczej zachwyceni efektami.
Mam swój plan na leczenie, ale jak każdy z nas jestem juz tak zdesperowany ze spróbuję i tego. Zaraz lecę na miasto wiec odwiedzę tez aptekę i zakupie olej rycynowy i termofor.
Za miesiąc tam znać ;)
 
Do góry
TOPlist