• Cytatów używajcie tylko jeżeli jest to potrzebne! Jeżeli chcecie komuś odpisać używajcie @ z nazwą użytkownika.

Przewlekła infekcja żołędzia po stosunku

feur

New member
Ogólnie też dodam, że partnerka jak się poznaliśmy to nie miała nigdy wczesniej żadnej inicjacji seksualnej. Wiem jak to różnie w życiu bywa i jak to może wyglądać z innej perspektywy, ludzie się zdradzają, okłamują itd. ale mamy ze sobą na tyle szczerą i przyjacielską relacje że oboje wolelibyśmy się rozejść niż skrzywdzić w sposób "a zdradzę sobie na boku". I ja sam jestem na tyle zdesperowany żeby znaleźć rozwiązanie że też nie pominąłbym tutaj żadnego istotnego detalu. W sumie jeśli hpv nie wymaga biopsji to nic nie stoi na przeszkodzie żeby zrobić taki test ale u każdego wenerologa i urologa też poruszałem ten temat i nikt w sumie nie wskazywał na podejrzenie w tą stronę.
 

Aregor

Member
Nie wiem, co to jest, ale na swoim przykładzie mogą powiedzieć, że też przez parę lat miałem dziwną, czerwoną zmianę na żołędziu, która raz mniej, raz bardziej się aktywowała. Żadne maści nie pomagały. Na dobre zniknęła dopiero po obrzezaniu...
 

feur

New member
Myślę, że ma to sens. Jeszcze na jutro udało mi się złapać termin na wizytę u obecnego wenerologa żeby z nim to przegadać i skonfrontować oraz zapytać o protopic i o obrzezanie. Ogólnie mam ten protopic w domu tylko naczytałem się farmazonów o skutkach ubocznych i się go trochę bałem już po tym co mi narobiły sterydy i antybiotyki, że w zależności od tego co mi jest może albo bardzo pomóc albo mocno zaszkodzić.

W ostateczności zrobię obrzezanie ale dopiero za kilka miesięcy będę mógł taki zabieg wykonać niestety ze względu na swoją obecną sytuację życiową. Ogólnie gdybym codziennie zaczął chodzić z odsłoniętym napletkiem przez cały dzień w majtkach to to by teoretycznie mogło zasymulować obrzezanie? Teoretycznie efekt powinien być ten sam czyli ciągły dostęp powietrza i zahartowanie naskórka? Tylko pewnie będzie ciężko się przyzwyczaić przez pierwsze dni
 

Lubelski

Active member
Ogólnie też dodam, że partnerka jak się poznaliśmy to nie miała nigdy wczesniej żadnej inicjacji seksualnej. Wiem jak to różnie w życiu bywa i jak to może wyglądać z innej perspektywy, ludzie się zdradzają, okłamują itd. ale mamy ze sobą na tyle szczerą i przyjacielską relacje że oboje wolelibyśmy się rozejść niż skrzywdzić w sposób "a zdradzę sobie na boku". I ja sam jestem na tyle zdesperowany żeby znaleźć rozwiązanie że też nie pominąłbym tutaj żadnego istotnego detalu. W sumie jeśli hpv nie wymaga biopsji to nic nie stoi na przeszkodzie żeby zrobić taki test ale u każdego wenerologa i urologa też poruszałem ten temat i nikt w sumie nie wskazywał na podejrzenie w tą stronę.
Ja jestem po dwóch nie udanych relacjach bo, zostałem oszukany 😝dałem sobie spokój ciągłego biegania za kobietami a one...będą grać w gry, robić testy, a ty w tym tylko jesteś opcją...odpuszczam nie, po to bo jestem słaby tylko...by się chronić by, wybrać siebie 🙂dla pasji których mam wiele i Zając się sobą rowów osobisty.tobie też to drugie polecam jak innym czytającym 👍kobiety się zrobiły dziwne...nie wiedzą czego chcą, oszukując same siebie udając bliskość, wartość.
 

Aregor

Member
Myślę, że ma to sens. Jeszcze na jutro udało mi się złapać termin na wizytę u obecnego wenerologa żeby z nim to przegadać i skonfrontować oraz zapytać o protopic i o obrzezanie. Ogólnie mam ten protopic w domu tylko naczytałem się farmazonów o skutkach ubocznych i się go trochę bałem już po tym co mi narobiły sterydy i antybiotyki, że w zależności od tego co mi jest może albo bardzo pomóc albo mocno zaszkodzić.

W ostateczności zrobię obrzezanie ale dopiero za kilka miesięcy będę mógł taki zabieg wykonać niestety ze względu na swoją obecną sytuację życiową. Ogólnie gdybym codziennie zaczął chodzić z odsłoniętym napletkiem przez cały dzień w majtkach to to by teoretycznie mogło zasymulować obrzezanie? Teoretycznie efekt powinien być ten sam czyli ciągły dostęp powietrza i zahartowanie naskórka? Tylko pewnie będzie ciężko się przyzwyczaić przez pierwsze dni
Uważaj, żeby Ci się nie zrobił załupek, jak cały czas będziesz miał odwinięty napletek.
 

kicajan

New member
Siemka mam cos podobnego jak u ciebie .. bylem w piątek u dermatologa i wyszlo ze mam liszaj twardzinowego... dala mi krem infilea i wydaje mi sie po jednym dniu jakby cos zaczęło działać.. wcześniej stosowałem przeróżne specyfiki nic nie dawały.. pozdro
 

feur

New member
Siemka mam cos podobnego jak u ciebie .. bylem w piątek u dermatologa i wyszlo ze mam liszaj twardzinowego... dala mi krem infilea i wydaje mi sie po jednym dniu jakby cos zaczęło działać.. wcześniej stosowałem przeróżne specyfiki nic nie dawały.. pozdro
Hej, ale miałeś robioną biopsję? Bo ja gdybym spisał diagnozę wszystkich lekarzy u których byłem to miałbym z 10 chorób i liszaj twardzinowy też byłby jedną z nich.

Dodatkowo krem który podałeś z tego co czytam jest na łuszczycę i nie jest zalecany na miejsca intymne więc zalecam rozwagę i ostrożność, żeby ci nie wypaliło jak wielu tu osobom pimafucort i inne antybiotyko-sterydy.
 

kicajan

New member
Biopsji nie miałem . Ale cisnę każdego dermatologa o to .. Z tematem bujam sie juz 4 lata na początku była typowa grzybica . Czerwone kropki .. potem plamy czerwone ... smarowałem przeparatami na grzyba itd. Potem pojawiły sie białe plamy bardziej z lewej strony.. możesz zobaczyć moj post w profilu .. stosowałem protopic pimafucin novate tez antybiotyk bo wyszlo mi paciorkowiec i gronkowiec po pobycie w szpitalu. Zoledz sie cały zrobił czerwony wtedy .. A teraz od roku pojawiły mi sie takie rogowacenie lub włuknienie białe.. stwierdziła ze to jest na 100% twardzinowy i podała ten krem na 3 tyg potem protopic...
 

feur

New member
Biopsji nie miałem . Ale cisnę każdego dermatologa o to .. Z tematem bujam sie juz 4 lata na początku była typowa grzybica . Czerwone kropki .. potem plamy czerwone ... smarowałem przeparatami na grzyba itd. Potem pojawiły sie białe plamy bardziej z lewej strony.. możesz zobaczyć moj post w profilu .. stosowałem protopic pimafucin novate tez antybiotyk bo wyszlo mi paciorkowiec i gronkowiec po pobycie w szpitalu. Zoledz sie cały zrobił czerwony wtedy .. A teraz od roku pojawiły mi sie takie rogowacenie lub włuknienie białe.. stwierdziła ze to jest na 100% twardzinowy i podała ten krem na 3 tyg potem protopic...
Zerknąłem twój post no i trochę to zmienia ale u mnie to nadal z bliska wygląda jakbym miał głęboko przejaraną zmianę od jakiejś chemii no i nadal pozostaje czerwone. Ogólnie ciebie te zmiany bolą/pieką jakoś? Albo da sie je jakoś wyczuć palcem albo przy przyciskaniu, że jest coś twardszego?

Ja ogólnie u siebie odkryłem jedną rzecz dochodząc do kilku wniosków a mianowicie dotychczas nie byłem w stanie być aktywnym seksualnie, w sensie byłem i mogłem ale potem wiązało się to z tygodniem dyskomfortu, pieczenia i siniakami. Odkryłem, że jak "dojdę" bez jakiejkolwiek masturbacji i mocnego tarcia/ścisku mechanicznego a potem przez 1-2 minuty sobie moczę sprzęt w zimnej wodzie to potem nie mam ani siniaków ani nawet przebarwień. Może to brzmieć bardzo prymitywnie i głupio ale nadal stoję za tym, że te tkanki wewnątrz jeszcze im daleko do zregenerowania się i mi naczynia krwionośne pękają przy "standardowej" zabawie.

A co do samej zmiany to narazie bez zmian, zaczynając protopic przestałem też szarżować sprzętem więc kłucie/pieczenie zanikło ale nie liczę, że w ciągu miesiąca będzie jakiś efekt. O tyle dobrze, że protopic chyba nie utrudnia gojenia i nie ścieńcza skóry więc niezależnie czy to ranka czy jakaś podejrzana zmiana to powinna powoli się wycofywać. Dodatkowo od tych antybiotyków które wcześniej miałem już mi kichy siadają i mnie jakieś zapelenie jelit złapało, bo się zwijam z bólu od miesiąca i nie za bardzo mi wchodzi jedzenie (z tym też jestem w trakcie badań)

Się zaczęło na zwykłym zaczerwienieniu a skończy się na dziesięciu innych chorobach. Jak mi nie wypadną w ciągu paru lat jelita, nerki, wątroba i nie będą mi amputować sprzętu to chyba nazwę to cudem.
 

feur

New member
Robiłeś badania w kierunku paciorkowców? Polecam obrzezanie.
No zakładam, że kilka wymazów z żołędzia tlenowych i beztlenowych by to złapało i był jeszcze metodą PCR. Teraz już chyba zostały same skutki uboczne leków albo powikłania po infekcji. A obrzezanie rozważę w ostateczności w ciągu najbliższych miesięcy jak się nic nie zmieni albo pogorszy i sytuacja życiowa mi na to pozwoli żeby taki zabieg wykonać.
 

kicajan

New member
Zerknąłem twój post no i trochę to zmienia ale u mnie to nadal z bliska wygląda jakbym miał głęboko przejaraną zmianę od jakiejś chemii no i nadal pozostaje czerwone. Ogólnie ciebie te zmiany bolą/pieką jakoś? Albo da sie je jakoś wyczuć palcem albo przy przyciskaniu, że jest coś twardszego?

Ja ogólnie u siebie odkryłem jedną rzecz dochodząc do kilku wniosków a mianowicie dotychczas nie byłem w stanie być aktywnym seksualnie, w sensie byłem i mogłem ale potem wiązało się to z tygodniem dyskomfortu, pieczenia i siniakami. Odkryłem, że jak "dojdę" bez jakiejkolwiek masturbacji i mocnego tarcia/ścisku mechanicznego a potem przez 1-2 minuty sobie moczę sprzęt w zimnej wodzie to potem nie mam ani siniaków ani nawet przebarwień. Może to brzmieć bardzo prymitywnie i głupio ale nadal stoję za tym, że te tkanki wewnątrz jeszcze im daleko do zregenerowania się i mi naczynia krwionośne pękają przy "standardowej" zabawie.

A co do samej zmiany to narazie bez zmian, zaczynając protopic przestałem też szarżować sprzętem więc kłucie/pieczenie zanikło ale nie liczę, że w ciągu miesiąca będzie jakiś efekt. O tyle dobrze, że protopic chyba nie utrudnia gojenia i nie ścieńcza skóry więc niezależnie czy to ranka czy jakaś podejrzana zmiana to powinna powoli się wycofywać. Dodatkowo od tych antybiotyków które wcześniej miałem już mi kichy siadają i mnie jakieś zapelenie jelit złapało, bo się zwijam z bólu od miesiąca i nie za bardzo mi wchodzi jedzenie (z tym też jestem w trakcie badań)

Się zaczęło na zwykłym zaczerwienieniu a skończy się na dziesięciu innych chorobach. Jak mi nie wypadną w ciągu paru lat jelita, nerki, wątroba i nie będą mi amputować sprzętu to chyba nazwę to cudem.
Ja te zmiany jakie mam mogę ewentualnie zdrapać... są one jakby skórka narosla... ale ponjakims czasie znów się pojawia w tym miejscu... dlatego stwierdzila ze to twardzinowy... nic nie piecze nix nie swędzi jeśli chodzi o te miejsca ale wcześniej swędziało okolice jaj pod i nad i po bokach
.. pewnien moment miałem spokoj jak używałem płynu dla niego ziaja .. ale doszedłem do wniosku ze te płyny to szkodzi bardziej niż daje poprawę... ogolnie dermatolog powiedziała ze to jest głównie skutek obrony organizmu .. i tam sie objawia .. a smarowanie to jest zmniejszanie skutków
 

marcin123456

New member
Witam. I jak tam sytuacja wygląda? Coś się poprawiło ja też się bujam od stycznia z zaczerwienieniem napletka i też każdy tylko starydy ale na szczęście tylko na travocort się skusiłem niepotrzebnie który pogorszyl - masakra żeby nie było lekarstw na takie coś też już nie wiem co mam z tym robić i psychika na wykończeniu.
 

feur

New member
Witam. I jak tam sytuacja wygląda? Coś się poprawiło ja też się bujam od stycznia z zaczerwienieniem napletka i też każdy tylko starydy ale na szczęście tylko na travocort się skusiłem niepotrzebnie który pogorszyl - masakra żeby nie było lekarstw na takie coś też już nie wiem co mam z tym robić i psychika na wykończeniu.
Niestety bez jakichkolwiek zmian po 20 dniach protopicu. Znowu przestałem być aktywny seksualnie, bo więcej dyskomfortu niż przyjemności z tego potem.

Jeśli jeszcze nie zrobiłeś to spróbuj jakiś wymaz na grzybicę/bakterie. Mi osobiście travocort bardzo mocno pogorszył i szybko odstawiłem ale sterydy też chyba są bardziej na nieinfekcyjne stany zapalne więc rozumiem że lekarze mają u ciebie pewność Anyway ja dalej uważam, że pimafucort/neomecyna mi popaliła tkankę (już po tej grzybicy) zwłaszcza że kazali mi stosować jak miałem tam małą rankę. A teraz albo mam zezłomowaną regenerację w tamtym miejscu albo mi się po prostu jakieś liszaje odpaliły po tym stresie lekowym i infekcyjnym.

Jeszcze miesiąc smarowanka i dam znać jak bardzo się nic nie zmieniło. Trochę mnie smuci i bawi że na anglojęzycznych forach ludzie w innych krajach, nawet w USA mają taki sam cyrk z leczeniem, rozpoznaniem i przepisywaniem tego samego syfu więc nawet nie szukam niczego dalej.
 

kicajan

New member
Mi mija juz powoli 3 tydzień na infilei i ci powiem ze jest poprawa jeśli o chodzi o białe plamy i zwłuknienia .. skora sie zrobiła bardziej elastyczna . Po tej maści nie odczuwam dyskomfortu nic nie piecze itp. Byłem dziś na kontroli i wracam na protopic 2tyg a potem znowu infilea.
 

feur

New member
Mi mija juz powoli 3 tydzień na infilei i ci powiem ze jest poprawa jeśli o chodzi o białe plamy i zwłuknienia .. skora sie zrobiła bardziej elastyczna . Po tej maści nie odczuwam dyskomfortu nic nie piecze itp. Byłem dziś na kontroli i wracam na protopic 2tyg a potem znowu infilea.
A możesz normalnie używać sprzęt? W sumie pisałeś, że nie odczuwasz pieczenia ani nic ale zastanawiam się czy postęp tej choroby wynika z tego, że mechanicznie używamy sprzęt i po mocniejszym użyciu jak sobie tam wywołamy tarcie/ucisk to organizm go tam faszeruje komórkami które mają go zregenerować ale atakują zdrowe komórki i stąd powstają blizny czy nawet gdybyśmy już nigdy nie mieli nawet wzwodu ani żadnego użytku to choroba dalej by się rozwijała? U mnie po jednej zabawie zrobił mi się taki jakby pęcherzyk i po paru dniach się wchłonęło (nie ruszałem go i nie przebijałem) a teraz mam wrażenie, że zrobiła się z tego mikro biała blizna taka wypukła ale to tak na szerokość nitki dosłownie. Tylko u mnie w ogóle nie ma żadnych białych zmian tak na ogół, wizualnie nie jest podobnie jak w twoim poście i na zdjęciach które masz u siebie. I mnie po prostu robi się mocno czerwony/ czasami aż bordowy.

Jeszcze ta infilea zgłębiając temat to faktycznie po prostu klobetazol czyli najsilniejszy steryd, silniejszy niż wszystkie które do tej pory miałem więc możliwe że na kolejnej wizycie zapytam o ten lek.
 

kicajan

New member
Tak teraz tak wczesniej to jak niczym nie smarowałem to pękał naskórek czy grzyb sie robił czerwony takie małe krwinki kropki. Także cuda na kiju .. raz bylo ok a raz dupa .. cały grzyb czerwony jakby zapalnie .. druga sprawa jak sie zabawialem to cały grzyb i napletek to jedna wielka sucha skora.. co do leku jestem w szoku ze nic nie odczuwam a tak jak mówisz jest to najmocniejszy .. po protopic to czułem gorąco na grzybie ...
 

Lubelski

Active member
Tak teraz tak wczesniej to jak niczym nie smarowałem to pękał naskórek czy grzyb sie robił czerwony takie małe krwinki kropki. Także cuda na kiju .. raz bylo ok a raz dupa .. cały grzyb czerwony jakby zapalnie .. druga sprawa jak sie zabawialem to cały grzyb i napletek to jedna wielka sucha skora.. co do leku jestem w szoku ze nic nie odczuwam a tak jak mówisz jest to najmocniejszy .. po protopic to czułem gorąco na grzybie ...
A czym myjesz ?
 

Podobne tematy

Do góry