Witam. Panowie mam pytanie. 16 dzień po wydłużeniu wędzidełka. Szwy zdjęte rana wygląda na wygojoną. Żadnej krwi ani bólu.
problem jest taki że w spoczynku napletek schodzi tak jak przed zabiegiem ale we wzwodzie tak jak przed czyli do połowy żołądzi. Sam napletek nie wygląda na ciasny i pierścień jest szeroki. Myślicie że to przez bliznę ? Jest to jakby lekko opięte ona może trzymać. Chciałem zapytać bo widzę że tu piszecie o jakimś ćwiczeniu blizny. Na ściągniętym napletku w spoczynku masować tą bliznę czy poprostu trzymać odciągnięty pół minuty ? Da ktoś jakieś wskazówki ? To normalne że lekko ponad 2 tyg po od nie schodzi i nie mam się czym martwić bo tak jak gdzieś widziałem potrzeba czasu na to żeby zeszło ? Dzięki z góry za każdą odpowiedz
problem jest taki że w spoczynku napletek schodzi tak jak przed zabiegiem ale we wzwodzie tak jak przed czyli do połowy żołądzi. Sam napletek nie wygląda na ciasny i pierścień jest szeroki. Myślicie że to przez bliznę ? Jest to jakby lekko opięte ona może trzymać. Chciałem zapytać bo widzę że tu piszecie o jakimś ćwiczeniu blizny. Na ściągniętym napletku w spoczynku masować tą bliznę czy poprostu trzymać odciągnięty pół minuty ? Da ktoś jakieś wskazówki ? To normalne że lekko ponad 2 tyg po od nie schodzi i nie mam się czym martwić bo tak jak gdzieś widziałem potrzeba czasu na to żeby zeszło ? Dzięki z góry za każdą odpowiedz