Po zabiegu - moja historia.

wykapturzony

New member
Witajcie :)
Postanowiłem podzielić się ze wszystkimi niezdecydowanymi, lękającymi się lekarza czy wstydziochami - moimi doświadczeniami związanymi ze stulejką oraz obrzezaniem :)

Mam lat 30, problem zaczął mi się na początku grudnia zeszłego roku.
Wcześniej problemów nie miałem ze "sprzętem" żadnych.
Ot małe pęknięcie napletka spowodowane jakimś tam urazem zewnętrznym (suwak najprawdopodobniej - tak staram się łączyć fakty, może było coś innego).
Ranka się szybko zagoiła, pojawiła się malutka biała blizna.
Stosunek seksualny zaraz po zagojeniu - ranka pojawiła się znowu.
Czekam, goję, sex - ranka z jednej strony, kolejna z drugiej...
Szczypie, ale twardo, poszczypie, poszczypie i przestanie :)
I tak "bawiłem się" gdzieś koło miesiąca, może trochę dłużej.
Ale problem się pogłębiał, już nie było tak fajnie, bez wzwodu było normalnie, przy wzwodzie już nie.
To co robimy? Odpalamy internet! :) Szukamy, znajdujemy maści z szałwiowe, jakieś inne czary mary. I co ? I nic :)
Ostateczne wyjście - lekarz.
Ale może nie dziś bo to głupio, zapiszę się może jutro... i tak zwlekałem, aż nie wytrzymałem, tak żyć się nie da...
Poszedłem do lekarza, przełamałem wstyd, który zapewne towarzyszył każdemu, który rozbierał się w moim przypadku jakimś facecie :)
Baaaa, rozbierał, on przecież dotykał!!
Wizyta trwała krótko, diagnoza - stulejka, leczenie: obrzezanie.
Okej, trzeba to trzeba. Szczęście miałem, że termin był na za 10 dni od wizyty.
Trafiłem do szpitala - pierwszy dzień - pobranie krwi, leniuchowanie.
Drugi dzień - zabieg - narkoza, obudziłem się już po.
Właściwie brak bólu, delikatny dyskomfort.
Trzeci dzień - do domu. Wciąż delikatny dyskomfort.
Normalnie ból - minimalny 0 oprócz jednego wyjątku - nocne wzwody.
Ludzie!! Ja nie zdawałem sobie sprawy ile to razy staje się na baczność podczas snu!! :)
Trwało to gdzieś tak ze 2-3 tygodnie.
Teraz jestem 5 tygodni po zabiegu, za chwile idę na wizytę kontrolną.

Przyzwyczaić się idzie szybko, problemów żadnych nie mam.

Czy polecam tym co potrzeba: OCZYWIŚCIE, ŻE TAK!! ZASTANAWIASZ SIĘ? MARSZ DO LEKARZA!! Nie boli i pozwoli Ci wrócić do normalności - i to chyba nawet tej lepszej normalności :)

Żeby nie być gołosłowny, zamieszczam swoje zdjęcie, właściwie 4.
Proszę zerknąć na zdjęcie numer 4 - chyba jest okej ? :)

Pozdrawiam

http://i.imgur.com/9g57m6K.jpg?1
 
Do góry
TOPlist