• Cytatów używajcie tylko jeżeli jest to potrzebne! Jeżeli chcecie komuś odpisać używajcie @ z nazwą użytkownika.

Pierwszy raz

ahhhhhh

New member
Mam 18 lat i nie uprawiałem seksu, a mnie roznosi. Chciałbym spróbować i z kobietą i z mężczyzną. Macie jakieś rady jak zacząć? Od października idę na studia.
 

Lubelski

Active member
Nic na siłę🙂samo przyjdzie okazja, a sex polecam tylko z miłości bo, taki najlepszy na pierwszy razz kobietą...a do facetów mie nie kręci to, się nie wypowiem.Xd
 

kuba88

New member
Mam 18 lat i nie uprawiałem seksu, a mnie roznosi. Chciałbym spróbować i z kobietą i z mężczyzną. Macie jakieś rady jak zacząć? Od października idę na studia.
Jeśli chcesz spróbować seksu z chłopakiem, to wiele zależy od tego, co bardziej Ci odpowiada czy wolisz być topem, czy bottomem. Jeśli interesuje Cię seks analny w roli osoby przyjmującej, warto się do tego odpowiednio przygotować. Ja zawsze robię lewatywę przed seksem. Jeśli to Twój pierwszy raz, dobrze jest wcześniej oswoić się z tymi doznaniami i przede wszystkim być spokojnym. Stres powoduje, że mięśnie odbytu się napinają, przez co seks może być nieprzyjemny. Najlepiej wybrać partnera, który będzie cierpliwy, delikatny i nie będzie niczego przyspieszał.
 

Arek a

Active member
Jesteś młody, wszystko przed Tobą, teraz studia, póżniej praca, a może ewentualne założenie rodziny?. Jeżeli poważnie o tym myślisz i chcesz mieć kiedyś żonę i dzieci?, to lawirowanie między kobietami a facetami nie pomoże Ci w tym, a na pewno będzie przeszkodą i raczej nic z tego nie wyjdzie.
 

Mateusz98X

Active member
Nic dziwnego, że w tym wieku Cię roznosi i jesteś ciekawy tego, jak to jest. Moim zdaniem dobrze jednak żebyś nie wchodził w relacje tylko dla seksu. Lepiej jakbyś kogoś poznał, byście się trochę znali przed tym. To raczej ułatwi, a nie utrudni. Nie rób nic na siłę, nie decyduj się na coś, dlatego że inni już zaliczyli. Na studiach poznasz masę osób, pytanie tylko czy warto z nimi wchodzić w tak bliskie relacje. Jak wyjdzie to super, ale jak nie, to przez kolejne lata możecie nadal często się widywać, nawet jeśli żadna ze stron nie będzie miała na to ochoty.
 

Dawidd

Well-known member
Bo widzisz autorze, my tu mamy pewne zasady i mniejszą lub większą moralność, jak chcesz seksualności używać tylko do zabawy to idź na sexforum.
 

Arek a

Active member
Kondzio przestań znów biadolić i narzekać. Jesteś jeszcze też młody, no może nie pierwszej młodości, ale wszystko jeszcze przed Tobą.🙂
 

Dawidd

Well-known member
Arku masz rację, to jest bardziej użalanie się i chwalenie problemem, a nie chęć walki i zmiany życia.
 

jeremy

Member
Jesteś młody, wszystko przed Tobą, teraz studia, póżniej praca, a może ewentualne założenie rodziny?. Jeżeli poważnie o tym myślisz i chcesz mieć kiedyś żonę i dzieci?, to lawirowanie między kobietami a facetami nie pomoże Ci w tym, a na pewno będzie przeszkodą i raczej nic z tego nie wyjdzie.
No tak... Najlepiej przestań lawirować, ignoruj swoje potrzeby, wpakuj się w związek z kobietą, zrób jej bachora i udawaj zdrowa rodzinke aż po kilku latach małzenstwa zostawisz rodzinę dla faceta albo powiesisz się na drzewie...

Na prawde rozumiem prawicowe poglądy ale jeśli chłopak pisze ewidentnie, że ma takie i takie upodobania to pozwól mu samemu zdecydować a nie z góry odradzasz kontakty z facetem. Czytam czasem to forum i wiele razy próbujesz moralizowac młodych i nakierowując na jedną stronę.

Jeśli jest gejem to tego nie zmienisz, jedynie możesz wepchnąć go w poczucie, że to złe, czym możesz zniszczyć życie jego i wielu osób z jego otoczenia.


@ahhhhhh, ja od siebie tylko dodam byś serio nie robił tego z byle kim tylko ze względu presji otoczenia czy presji własnego umysłu, że MUSZĘ to mieć za sobą. Z czym się zgodzę to z tym, że idziesz na studia, będziesz pewnie miał wiele okazji, nawiążesz jakieś relacje z dziewczynami i dojdzie pewnie do czegoś prędzej czy później. Z drugiej strony nie daj się wciągnąć w myślenie typu seks tylko po ślubie bo to droga do frustracji, wiecznego dziewictwa albo rychłego rozwodu.
 

Arek a

Active member
Jakbyś przeczytał mój post ze zrozumieniem, to doszedł byś do wniosku, że do niczego nie pcham chłopaka na siłę, tylko były to pytania, ,,....jeżeli poważnie myśli o założeniu rodziny i chce mieć żonę i dzieci.....?", z wyraźnymi znakami zapytania.
Oczywiście możesz mi teraz zarzucić, że sugeruję mu model rodziny i ewentualny związek z kobietą, no sorry, ale trudno, żeby facetowi sugerować związek z facetem, tym bardziej, że związek z kobietą też chłopak bierze pod uwagę.
Zastanów się, czy Ty właśnie nie pchasz go w związek homoseksualny pod wygodną przykrywką "wolnego wyboru", po którym równie dobrze ja mogę powiedzieć, że po kilku latach spędzonych z facetem zostawia go dla kobiety, albo powiesza się na drzewie.
A jeśli nie jest gejem......???
 
Ostatnia edycja:

jeremy

Member
Jeśli nie jest gejem to nie będzie chciał nim być i związe się z kobietą. Proste. Nie spotkałem się z sytuacją by gej namawiał hetero do zmiany orientacji a odwrotnie? No właśnie.

Orientacja hetero jest docelowa dla społeczeństwa. Społeczeństwo nigdy nie dyskryminuje kogoś ze względu na to że jest heteroseksualny, dlatego trzeba być bardziej ostrożnym. Nie pcham nikogo w żadne ramy, lepiej dla niego jeśli będzie hetero, czego mu zyczę. Jeśli będzie hetero to sobie poradzi, ale jeśli nie będzie hetero to lepiej dla niego zeby wcześniej zrozumiał że to wcale nie jest nic złego.
 

Arek a

Active member
Czyli suma sumarum wyszło na to, że Ty zadajesz mu pytanie, na które sobie sam musi odpowiedzieć, czy jeśli czuje się gejem/bi?, a ja zadaję pytanie, czy jeśli czuje się hetero?.
I po co tyle krzyku?
 

jeremy

Member
Mi nie spodobało się jedynie to, że chłopak pytał o rady jak zacząć, we wcześniejszych postach pisal że mu staje na widok kogoś pod prysznicem, pytał jak rozróżnić czy jest gejem a Twoja odpowiedź totalnie to odrzuca, jakbyś próbował go wrzucić w jakieś hetero ramy.

Odpowiedz Kuby88 powyżej też śmieszna, tylko w drugą stronę - daje lekcje robienia lewatywy XD

Ja po prostu staram się być neutralny, zwłaszcza, że pytanie brzmiało "jak zacząć" a nie "w którą stronę iść".
 
Do góry