Jakbyś przeczytał mój post ze zrozumieniem, to doszedł byś do wniosku, że do niczego nie pcham chłopaka na siłę, tylko były to pytania, ,,....jeżeli poważnie myśli o założeniu rodziny i chce mieć żonę i dzieci.....?", z wyraźnymi znakami zapytania.
Oczywiście możesz mi teraz zarzucić, że sugeruję mu model rodziny i ewentualny związek z kobietą, no sorry, ale trudno, żeby facetowi sugerować związek z facetem, tym bardziej, że związek z kobietą też chłopak bierze pod uwagę.
Zastanów się, czy Ty właśnie nie pchasz go w związek homoseksualny pod wygodną przykrywką "wolnego wyboru", po którym równie dobrze ja mogę powiedzieć, że po kilku latach spędzonych z facetem zostawia go dla kobiety, albo powiesza się na drzewie.
A jeśli nie jest gejem......???