Pierwsze kroki po zabiegu.

peanut

New member
Witam, jestem kilka godzin po zabiegu obrzezania cześciowego (większość napletka została pożegnana, niewielka jego część pozostała, choć wydaje mi się, że i tak będzie się zsuwać). Lekarz przepisał mi Biseptol w tabletkach, Octenisept i Oxycort + Ketonal. Mam w związku z tym kilka pytań.

1. Czy powinienem dzisiaj brać prysznic/ myć penisa, czy zaczekać do jutra rana?
2. Czy po oddaniu moczu, mam dzisiaj zmienić opatrunek i zastosować przepisane aerozole?
3. Jak poradzić sobie z przyklejonym do rany i żołędzi opatrunkiem? Wystarczy ciepła woda z rivanolem?

+ po jakim czasie nadwrażliwość przestanie być bolesna i jako tako będę mógł żyć z odkrytym penisem? Sam ból szwów jest do zniesienia, martwi mnie tylko nadwrażliwość.

Pozdrawiam.
 
Witam, jestem kilka godzin po zabiegu obrzezania cześciowego (większość napletka została pożegnana, niewielka jego część pozostała, choć wydaje mi się, że i tak będzie się zsuwać). Lekarz przepisał mi Biseptol w tabletkach, Octenisept i Oxycort + Ketonal. Mam w związku z tym kilka pytań.

1. Czy powinienem dzisiaj brać prysznic/ myć penisa, czy zaczekać do jutra rana?
2. Czy po oddaniu moczu, mam dzisiaj zmienić opatrunek i zastosować przepisane aerozole?
3. Jak poradzić sobie z przyklejonym do rany i żołędzi opatrunkiem? Wystarczy ciepła woda z rivanolem?

+ po jakim czasie nadwrażliwość przestanie być bolesna i jako tako będę mógł żyć z odkrytym penisem? Sam ból szwów jest do zniesienia, martwi mnie tylko nadwrażliwość.

Pozdrawiam.
ad 1. ja z myciem penisa w wannie czekałem chyba do 7 dnia :D - jakoś tak się bałem i myłem/pryskałem go tylko medykamentami już na drugi dzień po zabiegu :) Więc w wannie miałem minimalną ilośc wody aby umyć inne czesci ciała.
ad 2. mi dr tak fajnie założył opatrunek że mogłem bez problemu oddać mocz nie mocząc opatrunku, jednak i tak zmieniłem go już na 5 h po zabiegu na swieży, pokapało trochę kropli krwi ale to normalne, przy zmianie drugie opatrunku już nic nie leciało.
ad 3. ja w miejscu sklejenia psikałem gazik octeniseptem aby go zwilzyć - wtedy gazik ładnie puszczał, broń Boże nie zrywaj na siłę, możesz też zmoczyć rivanolem lub ciepła wodą.

pozdrawiam :)
 

marekjjj

New member
1.Ja miałem zabieg wieczorem ,rano wziąłem prysznic i poszedłem do lekarza na kontrolę,teraz bym tego nie zrobił tylko poczekał na zmianę opatrunku przez lekarza (było sporo krwi i nieumiejętnie go ściągnąłem). 24 h po zabiegu będzie ok jeśli zmienisz opatrunek, zależy co zalecił lekarz.
2.Mi lekarz powiedział żeby nie przejmować się zasikanym opatrunkiem bo nie ma tam bakterii, wyjątkiem jest sytuacja kiedy ma się jakiś stan zapalny cewki moczowej. Zmieniałem tylko wtedy jak opatrunek był całkowicie przesiąknięty.Po sikaniu pryskałem tylko końcówkę octeniseptem.
3.Tak jak napisał kolega wyżej, spryskać octeniseptem,niech sobie odmoknie, wtedy łatwiej schodzi. Oczywiście z zachowaniem dużej ostrożności żeby nie ciągnąć za szwy.

U mnie nadwrażliwość minęła względnie po ok. 3 tygodniach , po ok.4,5 tyg. mogłem już chodzić po domu bez opatrunku (do pracy jeszcze nosiłem), po 7 tyg. już nie czułem prawie nic.
Z początku też bardzo się przejmowałem tą nadwrażliwością,bardzo mi dokuczała i dość długo to trwało ale każdy organizm jest inny, wg lekarza większości nadwrażliwość mija po 2 tygodniach.
 
Do góry