Operacja skrzywienia penisa

Curt21

New member
Witam,

29 Lutego miałem operację wrodzonego skrzywienia prącia w szpitalu MSWiA w Białymstoku. Operacja została przeprowadzona przez dr. Lecha Gałka. Urolog do którego sie udałem na początku powiedział mi, że to najlepszy specjalista od tego typu problemów. Zabieg został przeprowadzony metodą Nesbitta jednak nie miałem nacinanej skóry wokół żołądzi tylko w bezpośrednio w miejscu skrzywienia. W szpitalu byłem jeszcze 2 dni po operacji. Bólu nie czułem żadnego co było miłym zaskoczeniem. Ogólnie rzecz biorąc prącie jest praktycznie idealnie proste. W nocy zdarza sie mi mieć jeden wzwód co powoduje lekki ból jednak szybko mija. Znieczulenie miałem w postaci narkozy ponieważ anestozjolog nie mógł trafić w odpowiednie miejsce igłą co było dość bolesne ( 5 prób ;/ ). Jeśli macie jakies pytania walcie smiało :)

Pozdrawiam
Curt21
 

markus90

New member
Re: Operacja skrzywienia prącia

jak mocne miales to skrzywienie, w ktora strone i czy duzo ci sie skrocil? jakbyś mogl to wrzuc fote jak to sie prezentuje u ciebie po tej operacji
 

Curt21

New member
Re: Operacja skrzywienia prącia

Witam,

Moj penis był lekko skręcony i skrzywiony w lewo (jakies 35 stopni) oraz w dół. Niestety nie posiadam fotki przed operacyjnej, ale postaram sie na dniach wrzucic fotki po operacji jak pozbedę sie szwów.

Pozdrawiam :)
 

Ktosek

New member
Re: Operacja skrzywienia prącia

Również czekam z zaciekawieniem ale chyba trochę za wcześnie na wzwody po takiej operacji (?).
 

Curt21

New member
Re: Operacja skrzywienia prącia

Doktor powiedział mi żeby przez 6 tygodni nie "używać" penisa. Jednak wzwody zdarzają sie czasami podczas snu i to jest normalne :)
 

Testosteron

New member
Re: Operacja skrzywienia prącia

Kolego mógł byś napisać coś więcej o tym zabiegu? Jaka cena? ( miałeś to na NFZ? ) U jakiego urologa byłeś? ( jeśli na NFZ to jeśli jestem normalnie ubezpieczony, ale mimo że z innego miasta ( małopolska ) mam możliwość na załapanie się na ten zabieg ? ) Jak byś mógł to opisć i wgl to był bym mega wdzięczny bo też mam skrzywienie i szukam jakiejś dobrej kliniki/szpitalu ( najlepiej na NFZ ), bo niestety nie stać mnie aby wyłożyć 10tyś na zabieg...
 

Testosteron

New member
Re: Operacja skrzywienia prącia

I jeszcze jak byś mógł napisać ile czekałeś na zabieg i wgl. Na PW puściłem Ci mój nr. gg więc jak wejdziesz na forum to proszę odezwij się:) Pozdrawiam.
 

kalipa

New member
Re: Operacja skrzywienia prącia

Mam pytanie odnośnie czucia. Czy po operacji zauważyłeś pogorszenie czucia na żołędziu? Ewentualnie jeśli takie było to po jakim czasie wszystko wróciło do normy?
 

kalipa

New member
Re: Operacja skrzywienia prącia

Ty ciągle o tym skróceniu ale dobra napiszę Ci. Gdyby natura nie spowodowała u mnie skrzywienia i to miejsce o mniejszej długości byłoby tak samo długie jak ta zewnętrzna średnica skrzywienia, to z pewnością miałbym dłuższego penisa. No ale stało się jak się stało i nic na to poradzić nie mogłem. Teraz to właśnie penis wydaje sie dłuższy niż wtedy. Teraz jak sprawdzałem (na niepełnym wzwodzie bo jeszcze za szybko od zabiegu i działają tabletki) to mam 15-15,5cm. Mierzone metodą przykładania linijki z boku od kości, która nie pamiętam już jak się nazywa. To chyba jedyna słuszna metoda bo każdy ma inny poziom tkanki tłuszczowej. W pełnym wzwodzie będzie miał gdzieś pewnie około 16cm, ale nie więcej. No, a tak jak pisałem to gdyby mój penis od urodzenia był prosty i nie poddawałbym się operacji to miałby zapewne ten 1-1,5cm więcej. Ot co... wystarczy wziąć to na logikę.

Swoją drogą mam dość spory brzuch (oczywiście bez przesady) i zauważyłem, że mam dość sporo tłuszczu w okolicy pęcherza i tej części brzucha przy prąciu. Będę musiał się odchudzić. Mierząc linijką od początku skóry możesz mieć nawet o około 1,5cm mniejszy wynik niż mierząc od kości. Reasumując taki tłuszcz skraca wizualnie twojego penisa. Mała ilość tkanki tłuszczowej w tych okolicach i osiągniesz wizualnie tyle ile na linijce mierząc od kości bo to jest realny wynik. JAk masz z 1,5cm warstwę tłuszczu to o tyle twój penis będzie wizualnie krótszy od wyniku z linijki.

Amen

Pzdr!
 

tolek banan

New member
Re: Operacja skrzywienia prącia

Dzięki za dość wyczerpującą odpowiedz, ja tez mam po tej stronie dłuższej z 18cm jak nie więcej jak bym miał od początku prostego to 18 cm jak nic pewne . Czyli miałeś też skrzywienie boczne? i czy ta krótsza strona się jak by wydłuża w stosunku do dłuższej (naciągnie się)po zabiegu , czy tak redukują tą dłuższą że na logikę dochodzi do 2,3 cm skrócenia, powiedzmy że przy całkowitym wzwodzie przy użyciu siły i probie wyprostowania obiema rękoma :), mam 17,18cm . Czy twój pod czas wzwodu był bardzo twardy, i jaką metodą miałeś zabieg pozdro do kalipa
 

kalipa

New member
Re: Operacja skrzywienia prącia

Znaczy skrzywienie miałem jedynie w jednym kierunku, w dół. Głównie to ta dłuższa strona jest jakby to powiedzieć redukowana. Jak np prostujesz banana to ta dłuższa strona zaczyna się marszczyć. Wytniesz trochę po tej stronie i otrzymasz prostego nie pomarszczonego banana. W przypadku prącia może być oczywiście trochę inaczej bo ta krótsza strona może być w pewnym stopniu uciskana przez rozpierającą podczas wzwodu dłuższą stronę. W każdym razie operacja ma na celu usunięcie tkanki z dłuższej strony tak by po zszyciu otrzymać proste prącie.

Krótsza strona może się trochę wydłużyć jeśli druga strona zacznie mniej napierać. No ale koniec końców jest to jakby nie patrzył usuwanie pewnej ilości tkanki więc na logikę coś tam ubywa prawda?


No przed operacją podczas wzwodów był mega sztywny. Teraz jak mówiłem jestem na lekach i nawet jak osiągnę wzwód to nie potrafię go utrzymać poza tym jeszcze wewnętrzne szwy do końca się nie rozpuściły i nie wygoiło się łączenie rany. Nie do końca zeszłą opuchlizna ze środka, wiadomo jak to blizna na początku jest twarda i się odznacza.

Nesbita chyba to się nazywa.
 

tolek banan

New member
Re: Operacja skrzywienia prącia

ok dzięki prośba jest taka jak będziesz miał czas to napisz co jakiś czas jak to wygląda i jak z tym wzwodem i długością jak juz się wszystko zagoi . Ja byłem u jednego neurologa zaproponował mi sfałdowanie osłonki szwami bez wycinania,ale jego podejście mi sie nie spodobało. teraz jadę 10 lutego do Poznania do dobrego fachowca z doświadczeniem w tych zabiegach. Czyli jesteś zadowolony jak na razie? ile płaciłes? zobacz sobie na innym wątku tolek banan mojego krzywusa i napisz czy miałes tez tak krzywego pozdro
 

kalipa

New member
Re: Operacja skrzywienia prącia

No miałem większe o jakieś 10 stopni. Nie oszukujmy się ale coś takiego utrudnia bądź uniemożliwia współżycie. Widzisz z tymi szwami jest taki problem, że one ściskają tą dłuższą stronę ale ciągle działają na nie duże siły. Ta sfałdowana tkanka ciągle będzie wywierać duży nacisk i rozciągać te szwy. Często właśnie jest tak, że po czasie skrzywienie wraca. Druga sprawa jednak jest taka, że opcja s trwałymi szwami jest o około 5-6 razy tańsza od tej Nesbita.
 

kalipa

New member
Re: Operacja skrzywienia prącia

Jak byś chciał dopytać się o szczegóły to zapraszam na PW. Mogę Ci wtedy dopowiedzieć więcej szczegółów. Pzdr
 

Klaus

New member
Re: Operacja skrzywienia prącia

Kto ci powiedzial ze czesto? Jakby wracalo do swojej krzywizny CZESTO, to by tej metody nie stosowano.
 

kalipa

New member
Re: Operacja skrzywienia prącia

Metoda Nesbita jest 4-5x droższa. Już wiesz czemu metoda wykorzystująca trwałe szwy jest tak popularna? Masz proste prącie i nic co Ci w nim zostaje na stałe. Po drugie nie musisz się obawiać, że kiedyś skrzywienie wróci. Takie szwy z czasem zaczynają się wrzynać i dlatego skrzywienia wracają. Napewno nie u każdego ale przy Nesbicie masz 100% pewności, że żadne skrzywienie już Ci nie grozi.

Wystarczy pomyśleć logicznie by wiedzieć, że przy tej metodzie szwów niestety ale jest ryzyko nawrotu skrzywienia. Może nie odrazu ale po roku, dwóch? To co zostało ściśnięte ciągle będzie napierać i w końcu coś może puścić. Takie są fakty ale to ryzyko na które się decydujesz albo nie.
 

Klaus

New member
Re: Operacja skrzywienia prącia

kalipa napisał:
Metoda Nesbita jest 4-5x droższa. Już wiesz czemu metoda wykorzystująca trwałe szwy jest tak popularna? Masz proste prącie i nic co Ci w nim zostaje na stałe. Po drugie nie musisz się obawiać, że kiedyś skrzywienie wróci. Takie szwy z czasem zaczynają się wrzynać i dlatego skrzywienia wracają. Napewno nie u każdego ale przy Nesbicie masz 100% pewności, że żadne skrzywienie już Ci nie grozi.

Wystarczy pomyśleć logicznie by wiedzieć, że przy tej metodzie szwów niestety ale jest ryzyko nawrotu skrzywienia. Może nie odrazu ale po roku, dwóch? To co zostało ściśnięte ciągle będzie napierać i w końcu coś może puścić. Takie są fakty ale to ryzyko na które się decydujesz albo nie.

Na 150 pacjentow, tylko 3 musialo miec poprawke. Jeden nie wytrzymal i od razu po zdjeciu szwow zaszalal ze swoja partnerka. Pozostale 2 przypadki wiadomo, zdarzaja sie, ale poprawili i nikt nie jest niezadowolony. Takze nie ma co gadac ze szwy predzej czy pozniej puszcza. Skoro metoda Nesbita jest 4-5x drozsza to by oznaczalo ze kosztuje 15 tysi?
 

kalipa

New member
Re: Operacja skrzywienia prącia

No raczej się nie pomyliłem w swojej wypowiedzi odnośnie kosztów. Każdy robi to co lubi i niech tak zostanie. Wybrałeś taką metodę, jesteś zadowolony i jest ok. Ja ze swoim skrzywieniem nie nadawałem się na taki zabieg, z reszta nawet o tej metodzie nie myślałem.
 
Do góry