Ogromna opuchlizna penisa po zabiegu obrzezania częściowego

benson

New member
Witam wszyscy opisują na forum jak to dobrze jest się zdecydować na zabieg dają zdjęcia ze wszystko ok, niby forum jest od tego aby zachęcić może, ale uważam że przede wszystkim dzielić się opiniami czy złymi czy dobrymi. Ja muszę powiedzieć że mam straszną opinie po wydłużaniu wędzidełka i obrzezaniu częściowym, jestem aktualnie jakieś 50 godzin po zabiegu, mój penis spuchnięty i z każdym dniem coraz bardziej, mam piekło, odlać się nie mogę bo mi opuchlizna zatyka cewkę moczową, niektórzy piszą że 72 godziny nie wolno zmieniać opatrunku, ja już miałem 3 razy zmieniany. Pierwszy raz 2 godziny po zabiegu bo się zsunął, wtedy nie było takiej opuchlizny, nawet byłem zadowolony. Zmieniany opatrunek był gdyż chciało mi się siku i jak bym to zrobił całego bym zamoczył, nie mógł bym do domu w mokrych spodniach. Zmienił mi lekarz, zrobiłem siku pojechałem do domu, tam mi się chce siku patrze a tam masakra opuchlizna że tragedia i znowu się nie mogę odlać, dzwonie do lekarza każe jechać do lekarza dyżurującego do szpitala. Pojechałem ten powiedział że nic mi nie zrobi i żebym sikał po opatrunku. Tak też zrobiłem opatrunek cały mokry, przyłożyłem podpaskę aby nie zamoczyć spodni za bardzo i wróciłem do domu. Na drugi dzień pojechałem ponownie do mojego lekarza, opuchlizna masakra większa, cewka się cała w niej chowa. Majty mokre, cały śmierdzący szczochami jestem (tak do tej pory). Zmienił opatrunek, naciągnął skórkę z szwami aby troszkę było widać cewkę moczową, i kazał mi tak robić przy każdym sikaniu. Ok odlałem się pojechałem do domu. Kilka godzin było dobrze, potem tak się zsunął ze jak próbowałem zsunąć skórę to musiałem tak dociskać do siebie ze przez to się odlać nie mogłem. W nocy tak silnie próbowałem się odlać że mało nie zemdlałem ( dodam że sikam w kabinie prysznicowej). Obecnie opuchlizna coraz większa jakby, stwierdziłem już nie sikać nie naciągać skóry bo wydaje mi się ze przez to jakby szwy jakieś pękły, krew oczywiście non stop. Sikam byle jak leci na wszystkie strony, dłonie całe mokre zawsze, ale jakoś mogę oddać mocz chociaż. Przykładam potem podpaską aby ona wsiąkła z opatrunku mocz i jakoś tak muszę się męczyć do jutra rana do zmiany opatrunku który zapewne nic wiele nie da. Lekarz samemu mi nie pozwolił dotykać zmieniać opatrunku. Nie wiem czy takich przypadków jak ja nie można by zostawiać w szpitalu pod opieką stałą i pomocą, może z jakimś cewnikiem? Czy tak musi być że muszę się tak męczyć ciągle zgnojony mokry opatrunek a ja śmierdzący szczynami, wg mnie to się w ogóle nie zagoi jeśli będzie mokre, szwy wręcz popękają, proszę Boga wręcz aby mi się żadna infekcja nie wdała ani nic w tym stylu. Lekarz kazał tylko pryskać mi ptaka Oxycortem po wcześniejszym przemyciu i osuszeniu, jak jego się nie da umyć i osuszyć. Błagam ciągle Boga aby jakoś to wszystko się dobrze skończyło. Na dodatek mam wrażenie, ale to może od leżenia, boli mnie z tyłu na plecach po lewej stronie to jakby nerka, bo po siusianiu nie boli tak. Tzn czuje tam taki jakby ucisk, może to odleżyny. Jednego żałuje, lekarz pytał czy chce całkowite obrzezanie czy częściowe, odpowiedziałem że nie wiem, jak doktor uważa, teraz uważam że może gdy bym miał całkowite nie było by takich problemów:( Dodam jeszcze że w jednym miejscu gdzie chyba mi pękł szef zrobił się skrzep krwi. Na dzień dzisiejszy strasznie żałuję że coś sobie robiłem, że się zdecydowałem, miałem za krótkie wędzidełko głównie, dało się żyć, sex nie musiałem uprawiać, a teraz takie piekło i ptak będzie tak pokancerowany że żadnej pannie nie pokaże i tak sexa nie będę uprawiał, a tak to czasem delikatnie się zdarzyło. Wrzucam fotki ale ostrzegam tragedia, co jakiś czas zajrzę wrzucić nowe, jak to wszystko się rozwija, o ile nie trafię do szpitala.
http://img51.imageshack.us/img51/7787/zdjcie0019d.jpg
http://img138.imageshack.us/img138/9279/zdjcie0020v.jpg
Co o tym myślicie? Wg. mnie na forum powinno być oddzielne miejsce oddzielny temat dla drastycznych przypadków, bo jednak się zdarzają i tacy ludzie jak ja mogą sprawdzić foty czy nie jest może u nich jeszcze taka masakra, że jeszcze nie jest najgorzej. Jeśli ktoś jakieś ma takie problemy to proszę o posty.
 

Adam93

New member
Re: Ogromna opuchlizna penisa po zabiegu obrzezania częściow

Moim zdaniem to nie wygląda dobrze i może idź do innego urologa?:(
 

benson

New member
Re: Ogromna opuchlizna penisa po zabiegu obrzezania częściow

Adam93 napisał:
Moim zdaniem to nie wygląda dobrze i może idź do innego urologa?:(
w tym rzecz ze leczę się u chyba najlepszego w okolicy ordynatora na oddziale urologii
 

Adam93

New member
Re: Ogromna opuchlizna penisa po zabiegu obrzezania częściow

No niby najlepszy, ale jednak to nie wygląda dobrze a przynajmniej ja tak uważam i zawsze to lepiej znaleźć poradę u drugiego :), ale nie w tym samym szpitalu to taka rada.
 

benson

New member
Re: Ogromna opuchlizna penisa po zabiegu obrzezania częściow

Dziś ciąg dalszy mojej przygody, z wizyty jestem zadowolony, bez opatrunku zostawił, zatem koniec smrodu, zasikanego bandażu, powiedział ze opuchlizna trochę zeszła i można bez opatrunku. Lał pewnie nadal będę w kabinie prysznicowej bo będzie leciało na wszystkie strony, ale chyba będzie o niebo lepiej. Oby się tylko ładnie zagoiło, mam nadzieje też że jego cięcia i szycie okażę się bardzo efektowne, cóż trzeba by poczekać z miesiąc, zobaczymy. Oczywiście załączam fotkę. Jeśli nic złego się nie będzie działo będę to robił co tydzień, jeśli komplikacje częściej (obym nie musiał :? )
http://img207.imageshack.us/img207/1413/zdjcie0021jl.jpg
http://img593.imageshack.us/img593/5889/zdjcie0023j.jpg
Na razie zaufanie trochę wróciło mi do tego lekarza.
 

benson

New member
Re: Ogromna opuchlizna penisa po zabiegu obrzezania częściow

No i kilka godz bez opatrunku pojawia się problem... zaczyna strasznie puchnąc co robić ?
 

benson

New member
Re: Ogromna opuchlizna penisa po zabiegu obrzezania częściow

benson napisał:
No i kilka godz bez opatrunku pojawia się problem... zaczyna strasznie puchnąc co robić ?
Próbuje robić jakieś opatrunki, bardzo dużo ich bo za każdym razem jak idę się odlać muszę odczepiać i nowy robić, to prawdziwy rytuał, nie mogę naciągać tak by może jakoś się zrobiło furtkę czy coś,nawet wykorzystałem do tego podpaskę trochę uciętą :mrgreen: ufff aby to coś dało
http://img401.imageshack.us/img401/629/zdjcie0024e.jpg
 

benson

New member
Re: Ogromna opuchlizna penisa po zabiegu obrzezania częściow

Chyba spróbuje jutro prywatnie do jakiegoś urologa bo co mi ten wyprawia to tragedia :( :( :( Wykończyć chce mnie chyba... Powinien założyć kolejny opatrunek a nie odsyłać mnie bez żadnego do domu, chciał aby ropień mi się zrobił czy jak, i tak nie wiem czy nie mam już, mały spuchnięty cały gorący i galaretowaty w dotyku był, założyłem jakiś swój opatrunek żeby uciskało, teraz już wiem że one są strasznie potrzebne i pod żadnym pozorem nie należy zdejmować jeśli lekarz, dobry lekarz nie powie inaczej.Ludzie co ja mam robić czy oby na pewno dobrze zrobiłem z tym opatrunkiem? (teraz już jest bardziej profesjonalnie z gazy i gazików, tylko nie wiem czy nie za mocno ucisnąłem, czy ja dobrze zrobiłem? Może ktoś miał podobny przypadek?
 

Tomxx

New member
Re: Ogromna opuchlizna penisa po zabiegu obrzezania częściow

Rób dokładnie odwrotnie - jeżeli nie musisz wychodzić z domu to siedź bez opatrunku i z fiutkiem do góry!! Rana musi oddychać, a nie być pod szczelnym opatrunkiem - wtedy o wiele szybciej się goi. Oczywiście jeżeli nie leci Ci rzeka krwi - jeśli tylko jest zatamowane krwawienie daj oddychać ranie. Nie rób nigdy tego co zrobiłeś na tym zdjęciu http://img401.imageshack.us/img401/629/zdjcie0024e.jpg - Ty tam taśmą klejącą owinąłeś podpaskę? Tragedia jeśli tak! W takim przypadku bez powietrza będzie Ci się rana pieprzyła cały czas.
Ja po obrzezaniu całkowitym miałem trzymać opatrunek tylko pierwszą noc - rano zdjąć i nie zakładać jeśli nie będę wychodził i pałka w górę. Mijają właśnie 2 miesiące a ja już od miesiąca mogę używać pełnosprawnie sprzętu:)

Czyli tak - daj oddychać ranie, penis w górę i nic nie uciskaj - teraz to już i tak nic nie da.
 

benson

New member
Re: Ogromna opuchlizna penisa po zabiegu obrzezania częściow

Tomxx napisał:
Rób dokładnie odwrotnie - jeżeli nie musisz wychodzić z domu to siedź bez opatrunku i z fiutkiem do góry!! Rana musi oddychać, a nie być pod szczelnym opatrunkiem - wtedy o wiele szybciej się goi. Oczywiście jeżeli nie leci Ci rzeka krwi - jeśli tylko jest zatamowane krwawienie daj oddychać ranie. Nie rób nigdy tego co zrobiłeś na tym zdjęciu http://img401.imageshack.us/img401/629/zdjcie0024e.jpg - Ty tam taśmą klejącą owinąłeś podpaskę? Tragedia jeśli tak! W takim przypadku bez powietrza będzie Ci się rana pieprzyła cały czas.
Ja po obrzezaniu całkowitym miałem trzymać opatrunek tylko pierwszą noc - rano zdjąć i nie zakładać jeśli nie będę wychodził i pałka w górę. Mijają właśnie 2 miesiące a ja już od miesiąca mogę używać pełnosprawnie sprzętu:)

Czyli tak - daj oddychać ranie, penis w górę i nic nie uciskaj - teraz to już i tak nic nie da.
Ale ja nie mam zatkanej rany, niepełne obrzezanie, lekarz chyba spieprzył, rana i szwy są w środku i żołądź jest schowany, to tak jak byś miał napletek ale dodatkowo z szwami, popatrz na wcześniejsze zdjęcia, po całkowitym to rany są jakoś pod żołędziem a ja nie mam. Tam gdzie jest opatrunek to nie ma nic tylko siniak, wszystkie szwy są na samym czubku. Nie wiem jak to się zagoi ale czuje że czeka mnie w późniejszym terminie obrzezanie, bo to może być spieprzone. Zobaczymy po zagojeniu. A lekarz opatrunek dawał ze względu na obrzęk, dawał do zrozumienia że musi być opatrunek gdy jest obrzęk, teraz zdjął bo wydawało mu się ze jest mniejszy, ale mój mały pokazał swoje po 3 godzinach od zdjęcia jak potrafi obrzęknąć że cały fioletowy, a był już żółtawy, nawet biały. przyjrzyjcie się dokładnie moim fotkom, lekarz sam mówił że zakłada mi opatrunek uciskowy. Teraz już zmieniłem na inny nie ma podpaski, jest normalny z gazików i gazy. OD jutra zaczynam leczenie po swojemu, mimo ze nie kazał w rivanolu itp to ja i tak to będę robił. Aby jedno mnie martwi żebym tylko tego ropienia nie miał, bo pod tą skórą to ptak był taki wręcz jak by tam woda była. Chce zniwelować to spuchnięcie i będę okłady robił z rivanolu ale jeśli to ropa, to będę rżnięty na żywca chyba. jakiś post jeden taki czytałem. Wielu się tak zdarzyło? opiszcie problemy z ropniem i jak postępować, co robić jeśli nie można się udać natychmiastowo do swego lekarza, czy trzeba lecieć na pogotowie do urologa dyżurnego do szpitala na oddział, pisze o tym bo weekend a ja jestem w sytuacji jakiej jestem... :( ??????
 

Tomxx

New member
Re: Ogromna opuchlizna penisa po zabiegu obrzezania częściow

Jeżeli szwy są schowane to tym bardziej nie ma co im jeszcze zabierać resztek tlenu nakładając opatrunki. Śmigaj tak jak pisałem z gołą pałką i trzymaj ją koniecznie do góry. Przemywaj rivanolem ale tez nie przesadzaj - daj się strupom zrobić bo to pod nimi odbywa się gojenie i łączenie tkanek. Ciągłe rozmaczanie temu nie pomoże. Lekarzem nie jestem, ale zdaje mi się że opatrunek uciskowy pomaga na początku w momencie rośnięcia opuchlizny. Jak już ona jest przez kilka dni to raczej to nie pomoże.
No cóż - powodzenia. Może ktoś tu na forum miał coś podobnego to Ci jeszcze pomoże:)
 

benson

New member
Re: Ogromna opuchlizna penisa po zabiegu obrzezania częściow

Tomxx napisał:
Jeżeli szwy są schowane to tym bardziej nie ma co im jeszcze zabierać resztek tlenu nakładając opatrunki. Śmigaj tak jak pisałem z gołą pałką i trzymaj ją koniecznie do góry. Przemywaj rivanolem ale tez nie przesadzaj - daj się strupom zrobić bo to pod nimi odbywa się gojenie i łączenie tkanek. Ciągłe rozmaczanie temu nie pomoże. Lekarzem nie jestem, ale zdaje mi się że opatrunek uciskowy pomaga na początku w momencie rośnięcia opuchlizny. Jak już ona jest przez kilka dni to raczej to nie pomoże.
No cóż - powodzenia. Może ktoś tu na forum miał coś podobnego to Ci jeszcze pomoże:)
Ale wiesz co to jest ten ropniak? Wtedy mogę mieć na żywca ropę przez szwy jakoś spuszczaną chyba, bez znieczulenia, oby ten rivanol pomagał, bo jak nie to w trybie natychmiastowym muszę do jakiegoś dobrego znanego urologa żeby coś na to powiedział. Ludzie ja niby obrzezany też a nie mogę żołędzi na wierzch bo szwy i opuchlizna przeszkadzają. Jak próbowałem to jeden szef już na 3 dzień poszedł, teraz aby dziurkę po nim widzę tylko. No ale dobra od jutra biorę się za okłady i bez opatrunku śmigam, mi przez 3 dni miałem 3 razy zmieniany opatrunek, opuchlizna nie miała kiedy zejść, raz był zmieniany 2 godziny po zabiegu, drugi raz 24 godziny i 3 raz 72 godziny a z tego co wiem nie powinien być zmieniany przez 72 godz ale mi się zsuwał ciągle i dlatego tak
 

benson

New member
Re: Ogromna opuchlizna penisa po zabiegu obrzezania częściow

Dooobra robię okłady rivanol, rumianek, spryskuje octeniseptem, czasem tylko oxycortem 2 razy dziennie, opatrunek tylko na noc przeciw-erekcyjny he he i nie słucham do końca lekarza który kazał tylko oxycort i jest już zdecydowanie lepiej, przynajmniej znośnie, denerwuje mnie aby takie zgrubienie przy szwach, nie wiem mam nadzieje ze to tylko opuchlizna bo jeśli nie to może kurka być z tego załupek jakiś albo coś gdy obciągnę napletek za żołądź... no mam nadzieje ze to zniknie z czasem bo bardzo przeszkadza normalnie oddawać mocz, a nie ściągam za żołądź na razie aby może szwy nie pękły, i aby żołędzia zbytnio nie podrażnić bo nadal jest delikatny i obrzęknięty, fioletowy. Jeśli 360 stopni to koło, skóra wokół niego jest fioletowa w 330 stopniach. W wtorek wizyta zobaczymy co lekarz na to powie gdy zapytam, na to zgrubienie itd.
 

benson

New member
Re: Ogromna opuchlizna penisa po zabiegu obrzezania częściow

Ludzie zobaczcie i oceńcie, trochę ściągnąłem tego napletka ale nadal cewki nie widać zbytnio, co to są te zgrubienia? Czy to czasem nie po-masakrowany żołądź, lub cześć ptaka zażołędna i napletek do niego przyszyty? a opuchlizna to wszystko tak wypchnęła do przodu? Miał ktoś podobnie , podobny wygląd przy obrzezaniu, częsciowym? Jak można to proszę o jakieś foty lub posty z fotami obrzezania częściowego i wydłużania wędzidełka.
http://img196.imageshack.us/img196/7302/zdjcie0025l.jpg
 

gorbecz

New member
Re: Ogromna opuchlizna penisa po zabiegu obrzezania częściow

I jak się sprawy mają?
Tego najbardziej się obawiałem u mnie po zabiegu-paprania się ran, na szczęście u mnie wszystko jest ok.
 
Do góry