Obrzezanie

Marek672

New member
Witam 5 dni temu miałem zabieg obrzezania, jestem trochę zaniepokojony wyglądem po tylu dniach. Dodam że lekarz powiedział tylko żebym mył miejsca pooperacyjne mydłem a później uzywal octeniseptu. Wypuścił mnie bez zwolnienia a pracuje fizycznie. Pierwszego dnia w którym miałem operację musiałem zmienić opatrunek i nastąpiło krwawienie które udało mi się szybko zatamować, drugiego to samo. 3,4,5 dzień już bez krwawienia podczas zmiany opatrunku, choć w innym miejscu występuje małe sączenie krwi wraz z jakąś wydzieliną . Sam wygląd jak i opuchlizna nie zmienia się od 5 dni, wszystkie szwy bardzo ciągną gdy napletek jest odciągnięty utrudnia to mycie, ulgę przynosi tylko naciągnięcie napletka na żołądź choć i tak wywoluje dyskonfortnawet przy chodzeniu. Podczas nocnych erekci niesamowicie boli aż się budzę. Wizytę kontrolną mam za 4 dni. Wszystko na Nfz.
Co o tym myślicie? To normalne jak na 5 dzień czy nie?
 

dieselpower

Moderator
Członek Załogi
Bo ludzie chca pomocy a jak juz sie dowiedzs co chcieli to usuwaja albo pisza do moderacji by usunąć. Jakby ktokolwiek mial kogos namierzyc po zdjeciu wacka 🤦‍♂️
Nie pokazujcie zdjecia gęby by ktos was mial w jakikolwiek sposób rozpoznać. Ogarnijcie sie!
 

Marek672

New member
Witam jeżeli ktoś może skorzystać z mojego przypadku proszę bardzo wrzucam zdjęcia z dnia 5 i 8. Stosuje sie do zaleceń utrzymując higiene, martwi mnie ze nie mogę odciągnąć napletka gdzie jeszcze pare dni temu przy wiekszej opuchliznie mogłem, martwi mnie tez nadmiar skóry nad jednym ze szwów... wyglada jakby rana sie rozeszła, nadal z rany sączy sie ropopodobne cos pomieszane z krwią prawdopodobnie...jest stres.Dziś mam wizyte i lekarz zweryfikuję sytuację. Zdam relacje w godzinach wieczornych

 

Podobne tematy

Do góry