• Cytatów używajcie tylko jeżeli jest to potrzebne! Jeżeli chcecie komuś odpisać używajcie @ z nazwą użytkownika.

Obrzeżanie typu low and tight

KacperB

New member
Cześć, jestem 6 dzień po zabiegu obrzeżania w typie low and tight oraz całkowitego usunięcia więzadełka. Przez ostatnie lata zmagałem się z stulejka przez co zdecydowałem się na zabieg. Niestety zdecydowałem się na zabieg low and tight przez nie dogłębne zapoznanie się z tematem. Chciałem się już jak najszybciej pozbyć stulejki i tylko to miałem na uwadze. 5 dnia zacząłem mocno czytać (wiem mądry po fakcie) i zacząłem się bardzo przejmować co będzie z przyjemnością z seksu czy masturbacji. A więc przychodzę tu z pytaniem jak to wyglądało u was, proces adaptacji, czy przyjemność seksu czy masturbacji się zwiększyła czy zmniejszyła. Teraz z wiedzą jaką mam wybrał bym metodę która zapewni mi największe doznania seksualne a nie najbardziej estetycznego penisa :/

Podsumowując
Czy mam się o co martwić czy raczej przesadzam i z tym typem obrzeżania też da się mieć super wrażenia :)
 

Stettin

Moderator
Członek Załogi
Chłopie, większość przyjemność siedzi w głowie. Wiele osób myśli, że po cięciu będą dlugodystansowcami, a się okazuje, że pomimo odczulenia żołędzi czy napletka mogą być sprinterami
 

Nick777

New member
U mnie low and tight też trochę z zaskoczenia trochę z wyboru. Na początku byłem przerażony bo faktycznie mniej odczuć. Po pół roku się ustabilizowało, na pewno na sucho (masturbacja) jest kiepsko ale z nawilżeniem jest mega przyjemnie. Można trochę się pobawić bez wczesnego końca
 

TwiceCut

New member
Ja miałem najpierw po staplerze takie medium high&lose i zrobiłem poprawkę na L&T i nie żałuję.
Doznania po zmianie stylu na L&T:
nieznacznie zmniejszona wrażliwość, w zasadzie pełna kontrola co do długości stosunku.
Uważam również że duża część przyjemności "siedzi w głowie".
Ogólna ocena sytuacji na wielki plus.
 

Darnok

New member
Ja miałem najpierw po staplerze takie medium high&lose i zrobiłem poprawkę na L&T i nie żałuję.
Doznania po zmianie stylu na L&T:
nieznacznie zmniejszona wrażliwość, w zasadzie pełna kontrola co do długości stosunku.
Uważam również że duża część przyjemności "siedzi w głowie".
Ogólna ocena sytuacji na wielki plus.
Poprawkę robiłeś skalpelem? Masz może zdjecia po staplerze?
 

Podobne tematy

Do góry