Obrzezanie stapler dr Tur / pytania o opatrunki

Choperini

Member
@kaloryfer! Ogólnie wszystko ok, opuchlizny brak, goi się spoko, ale niestety zszywki jeszcze trzymają - byłem dzisiaj na wizycie kontrolnej, czesc żelastwa trochę juz zaczyna odchodzić, ale kiedy odejdą - tylko Bóg raczy wiedzieć.
Mam nadzieje, ze za tydzień nie będzie już śladu po nich, bo chciałbym do rodziny na święta jechać bez obrączki.
 

Choperini

Member
Panowie,
Ma któryś z Was jakieś sprawdzone pomysły na przyspieszenie wypadania zszywek? Dwie wypadły, w niektórych miejscach trochę pierścień zaczął odchodzić, ale reszta trzyma się mocno.
Będę wdzięczny za wszelkie sugestie.
Dziekuje.
 

nope

Well-known member
Raczej lipa nie przyspieszysz chocisz mozesz sprobowac jakieś moczenia sobie porobic. Jest o tym na forum poszukaj.
 

Choperini

Member
Pojawiło się kilka pytań jak to wyglada teraz, wiec wrzucam zdjęcia poniżej. Ogólnie nie wyglada chyba zle, od kilku dni jestem już bez zszywek - ostatnia usunął doktor na wizycie kontrolnej we wtorek. Blizna jest delikatnie wyczuwalna, ale jest mało widoczna. Czasem gdzieniegdzie coś tam jeszcze zaboli, ale to tak delikatnie, najczęściej w miejscu wedzidelka bądź obok. Rana na żołędziu się zagoiła, pomógł i nawilżył bardzo Linomag.
Mam wrażenie, ze patrząc z góry - po prawej stronie - mam trochę więcej napletka wewnętrznego zostawionego niż po lewej stronie, bo raczej to chyba mało realne, aby miesiąc po zabiegu zaczęła się robić oponka? ☺️
Dajcie pls znać co sądzicie. Thx.

 

Choperini

Member
Zle wyglada. Wg mnie niestety blizna jest za wąska, tworzy się pierścień chyba. W spoczynku jest fajnie i luźno, we wzwodzie zupełnie odwrotnie. Mam w ogóle wrażenie, ze po operacji jakby obwód penisa się zwiększył. Ech. Szkoda słów.
 
Podobne tematy

Podobne tematy

Do góry