• Cytatów używajcie tylko jeżeli jest to potrzebne! Jeżeli chcecie komuś odpisać używajcie @ z nazwą użytkownika.

Obrzezanie całkowite, Wrocław, dr Ratajczyk

VilppuPL

New member
Dzisiaj jestem już 73 dni po zabiegu, wszystko jest okej.
Blizna nadal widocza w jakiś sposób, ale z penisem wszystko okej. Już od dawna niczym go nie smaruję, ale może to błąd.
Doznania seksualne są w porządku, żołądź nie boli.
Zabieg oceniam zdecydowanie jako udany, mogę również polecić tego Doktora.
Cześć. A jak to finalnie wygląda, jesteś zadowolony z zabiegu i całego przedsięwzięcia?
 

adamafet123

New member
Cześć. A jak to finalnie wygląda, jesteś zadowolony z zabiegu i całego przedsięwzięcia?
Cześć, zdecydowanie tak. Wcześniej seks był bardzo ciężki, bo miałem częściową stulejkę.
Teraz jest już tak jak powinno, odczucia moim zdaniem są okej. Jest inaczej, ale nie powiedziałbym, że gorzej.
 

marakuja

New member
Oswiezam temat, jestem w 4 dobie po obrzezaniu, widze ze u kolegi nawet opuchlizny nie bylo. U mnie dwa krwiaki sie zrobily, po obu stronach po prawej mniejszy po lewej wiekszy, wyglada to asymetrycznie. Poza tym zdrowie ok, nie boli nic, juz w sumie nie krwawi, czasami jakas kropla jak zle przyblokuje w pionie. Widzialem ze kolega Origami wspominal ze u niwgo byla sliwka. Teraz jest ok?
 

adamafet123

New member
Też robiłeś u dr Ratajczyka? U mnie właśnie przebiegło to w miarę okej, bez opuchlizn, tylko krwawienia niewielkie. Te pierwsze dni się mega stresowałem, tak po 10 dniach już było okej.
 

Origami

New member
Oswiezam temat, jestem w 4 dobie po obrzezaniu, widze ze u kolegi nawet opuchlizny nie bylo. U mnie dwa krwiaki sie zrobily, po obu stronach po prawej mniejszy po lewej wiekszy, wyglada to asymetrycznie. Poza tym zdrowie ok, nie boli nic, juz w sumie nie krwawi, czasami jakas kropla jak zle przyblokuje w pionie. Widzialem ze kolega Origami wspominal ze u niwgo byla sliwka. Teraz jest ok?
Opuchlizna zeszła w pełni po ok 2-3 tygodniach, myślę że to długo było ale nadal książkowo. Najważniejsze, że finalnie było OK pod względem gojenia.

Zakładam też taką opcje, skoro w moim przypadku lekarz wykonał pewne ekstra kroki np: ściągnął skórę w taki sposób że do dzisiaj penis jest taki jakby "zgarbiony", plus szwy podwójnie podwiązał, mogła wystąpić aż taka opuchlizna.
 

marakuja

New member
Hej, dzisiaj mija dokładnie 2 tyg.
Średnio jestem zadowolony, nie wiem czy to kwestia nierownego gojenia, czy chodzi o szwy które ciągną do góry, czy o co, ale ta część lewa jest nadal asymetryczna względem prawej.

Jeśli chodzi o samo zrastanie,
Gora szwów jest ok, nie ma tam wycieków, nic się nie dzieje, natomiast pod żołędziem było w miarę ok , ale np wczoraj chyba jakiś szew poszedł (może od "rozpierających" erekcji które mam co noc) i polało się trochę krwi, ale popsikałem octaniseptem i już nie leciało.
Dzisiaj pierwsza wizyta u urologa, który przeprowadzał zabieg.

Trochę już jestem zmęczony, a co do wypisu który dostałem, jakoś sobie nie wyobrażam że miałbym za tydzień mieć seks (zalecenie "po 3 tyg i tylko w gumie") bo penis jest jeszcze trochę wrażliwy szczególnie pod żołędziem, a szwy nadal są.
 
Ostatnia edycja:

marakuja

New member
Już mi trochę odpierdala :D ale wytrzymam i 2 miesiące, byle to już się zagoiło i żebym normalnie funkcjonował, a nie jakieś bolące erekcje, obcieranie, podkrwawiania etc

U was symetria była? Czy asymetria? A jeśli tak to czy zostawiliscie jak było, czy chcieliście poprawy?
 

Lubelski

Active member
Mój mi teraz przypomina hot dog z orlenu.Xd...w czasie spoczynku 😆mam nadmiar skóry na oko 4cm...i będę chciał to spłaszczyć by to wyglądało normalnie jak penis
 

Lubelski

Active member
W pęłnym zwodzie jest nie widoczne, w spoczynku nie wyczuwalnie no...ale wizualnie mi przeszkadza 😛jak widzę u niektórych płaski napletek to im zazdroszczę.Xd
 

Podobne tematy

Do góry