Naturalne leczenie zapalenia prostaty (ziola)

skor

New member
Witam. Ostatnio znalazłem 'podobno' skuteczny sposób na leczenie zapalenie prostaty preparatami ziołowymi pochodzącymi z Rosji.
Zdobyłem je. Oto co mam:
Eskuzan - nalewka z kasztanów + wit. B1 poprawia ukrwienie narządów, dawka 10-15 kropel 3 x dziennie z wodą.
Ważne jest, aby krew z lekarstwami dotarła, gdzie trzeba.

Chlorofillipt i Sangwiritrin płynny do smarowania krocza.
Masaż od strony odbytnicy dopiero po dwóch tygodniach z Eskuzanem, można też z użyciem tych płynów. Sangwiritrin płynny ma etanol, jeśli by piekło, to trzeba rozcieńczyć olejem

Sangwiritrin tabletki 3x dziennie po 2 szt przed posiłkiem, dopiero po 2 tygodniach z Eskuzanem.
W czasie stosowania Sangwiritrinu tabletek trzeba stosować probiotyki, to może być kwaśne mleko, ale wiele razy dziennie, tak, by była przynajmniej godzina odstępu między posiłkami i probiotykiem. Można sobie nosić pojemnik w kieszeni i popijać w wolnych chwilach.

Wierzbówka kiprzyca - smaczny zamiennik herbaty, poprawia stan prostaty.

Aktualnie stosuje autoszczepionke. Nie mogę brać Eskuzan bo jest na etanolu.. ale jak skończę ja brać zastosuje ta kuracje
 

adam822

New member
Tylko kwestia jest taka - czy to będzie zalczenie czy wyleczenie. TZn jest to po prostu objawowe, żeby mniej cierpieć?

Mógłbyś podać jakieś źródło, informacji o tych specifikach?
 

skor

New member
Mi przywiozła to kobieta która jeździ po leki do Rosji. Koszt ok 60-80zł. Ale widziałem ze są dostępne również na allegro
 

kdkrkx

New member
Skor a co z ziolami od bonifratrow, bo czytalem ze je zazywales (jak czytam forum sporo osob przekazuje tylko informacje gdzie je kupic i na tym koniec info) ?
Mniemam ze niezbyt dobrze dzialaja skoro testujesz nowe ziola z rosji.
 

skor

New member
Kdkrkx. Tak naprawdę ciężko jest mi powiedzieć coś na temat ziół od bonifratrow. Stosowałem je miesiąc i po prostu przestałem to robić. Mój tryb życia i charakter pracy nie zawsze pozwalał na możliwośc ich stosowania.
Cześć objawów wyciszyła się ale jednoczesnie z tymi wszystkimi ziołami stosuje autoszczepionke i myślę że to jednak ona w dużej mierze przyczynia się do stopniowej poprawy (oby nie zapeszyc).
Szczypanie w cewce juz się nie pojawia. Dyskomfort w jadrach odczuwam bardzo rzadko.
A co najbardziej mnie cieszy to jest więcej nasienia..
Systematycznie zwiększam dawkę autoszczepionki. Mam nadzieje ze to będzie klucz do sukcesu.

Mam jeszcze inne dziwne objawy. M.in. Zapalenie spojowek. Nie mam pojęcia czy nie jest to od chlamydii (mimo że w panelu urogenital pcr /wymaz z cewki/ wszystko negatywne). Ale jestem pewien że mam również grzybicę od tych wszystkich antybiotyków..
 

kdkrkx

New member
Formula ojca czeslawa klimuszki (o tej osobistosci mozna poczytac w necie) - zmieszane ziola na
*HYPERTROPHIA PROSTATAE
(przerost prostaty ale na zapalenie prostaty tez pomagaja):
1.***Rad. Bardanae - korzeń łopianu
2.***Rhiz. Tormentillae - kłącze pięciornika
3.***Cort. Salicis - kora wierzby
4.***Rhiz. Caricis - kłącze turzycy piaskowej
5.***Hb. Visci - ziele jemioły
6.***Hb. Solidaginis - ziele nawłoci
7.***Stigmatis Maydis - znamię kukurydzy
8.***Hb. *Anserinae - ziele srebrnika
9.***Hb. Thymi - ziele tymianku

Wedlug klimuszki na kazda dolegliwosc trzeba zastosowac kilka ziol tak aby ich dzialanie bylo uzupelniajace sie i kompletne na caly organizm - pojedyncze stosowane ziolo jednego rodzaju nie pomoze a moze rozsynchronizowac organizm np. watrobe.

3xdziennie kopiasta ziol lyzka, zalac wrzatkiem w kubku nastepnie przykryc kubek spodkiem i tak trzymac 2-3h nastepnie wypic powoli okolo 20min przed posilkiem.
Do tego dieta anty-candida koniecznie.
Po kilku miesiacach powinna byc ulga (3 miesiace picia i miesiac przerwy a nastepnie cykl od nowa ... czasem do konca zycia nalezy je pic gdyz jak wiadomo zapalenie prostaty jest nieuleczalne tylko leczalne, ta choroba po kilku miesiacach, latach zawsze powroci).
Przez pierwszy miesiac jest mocna sennosc i oslabienie po tych ziolach, po jakims czasie mija to.
Nie mowie ze w kazdym przypadku to zadziala ale sprobowac zawsze warto, zwlaszcza ze koszt miesiecznej kuracji to 40zl.
Jak ta mieszanka przestanie dzialac warto udac sie do zielarza w celu malej modyfikacji receptury i kuracji.
Nie kupowac gotowych mieszanek!
Po prostu w aptece np. Bonifratow kupic kazde ziolo z osobna (pakowane po 50gram) i zmieszac je porzadnie w 2litrowym sloiku, i jak pisalem wczesniej kopiasta lyzka tej mieszanki 3xdziennie.
 
Ostatnia edycja:

kdkrkx

New member
Prosba rowniez osoby ktorym to pomaga (lub nie) o opinie - wiadomo w tej chorobie prostatitis co pomaga jednym nie pomaga drugim.

Mysle ze na patogenne szczepy bakterii jelitowych (fekalis, coli, klebsiella) ta mieszanka moze pomoc, na bakterie atypowe wewnatrz komorkowe raczej nie pomoze.
I na pewno nie pomoze osobom cierpiacym na CPPS.
 
Co do tych ziół to nie doczytałem się że może być tak że trzeba je do końca życia pić.
I z tego co pamiętam z książki to Klimuszko pisał że na początku stosowania przez jakiś czas może nastąpić pogorszenie, ale jest to mimo wszystko dobry objaw, po jakimś czasie powinno być lepiej.
A i tak jak już wspomniał poprzednik. Nie ma co kupować gotowych mieszanek bo tam składników jest mało i w sumie dużo to nie da. Lepiej kupić oddzielnie każde zioło i wszystko razem potem wymieszać.
 

tomas 1

New member
Zioła nikogo nie wyleczą brałem ich na początku mojej kariery około 10 lat może więcej. To tak jak przedmówca pisał można ich brać do końca życia.
 
Zioła nikogo nie wyleczą brałem ich na początku mojej kariery około 10 lat może więcej. To tak jak przedmówca pisał można ich brać do końca życia.
Nie zgadzam się, może też dlatego że ludzie teraz obecnie przyzwyczaili się do cudownej tabletki która rozwiąże za nich problemy zdrowotne.
Wystarczy popatrzeć na reklamy w tv. Cudowny preparat na wątrobę, zgagę itd. Tylko że zamiast reklamować taki produkt to by powiedział jeden z drugim żeby mniej jeść i nie trzeba by było tych specyfików używać, ale nie .To jest wszystko biznes.
Zioła były z człowiekiem od tysięcy lat i uważam że mogą zrobić dużo dobrego tylko trzeba samozaparcia i konsekwencji. Już nie mówię , ale jeśli ktoś ma czas niech przeczyta coś więcej o o.Klimuszcze, on te mieszanki nie robił dlatego żeby zarobić tylko żeby pomagać ludziom, nie tylko był od ziół ale znajdował zaginione osoby itd, może zaraz zostanę posądzony o reklamowanie, ale niczego nie reklamuje, sam używam zioła na zatoki, mimo że mnie nie wyleczyły to objawów prawie nie mam, a przy tym to bym musiał ze 2 razy w roku być u lekarza i brać antybiotyki które pomogły by na chwilę.
Wiadomo każdy organizm jest inny ale wg mnie zioła można wypróbować , metoda jest tania , tylko trzeba cierpliwości.
A i pisząc zioła mam na myśli polskie zioła typu pokrzywa, skrzyp, nie jakieś suplementy które zioła udają, a kosztują horendalne pieniądze.
 
Ostatnia edycja:

tomas 1

New member
Wcale nie uważam że reklamujesz ja tęż jak piszę odnoszę się wyłącznie do swoich doświadczeń. Było tak że pomagały w lecie zimą mimo picia ból był duży i tak się leczyłem jw aż w końcu doszło do takiego stanu że zioła nic nie pomagały. Pisząc nie odradzam picia ziół jeśli ktoś zachorował i leczy się kilka miesięcy może próbować. Aby nie uważać że jest to jedyna droga.
 

kdkrkx

New member
Zioła nikogo nie wyleczą brałem ich na początku mojej kariery około 10 lat może więcej.
To tak jak przedmówca pisał można ich brać do końca życia.
tomas a brales ten konkretny zestaw na przerost prostaty ojca klimuszki?
Roznym osobom rozne rzeczy pomagaja na prostatitis a samo schorzenie jest nieuleczalne aczkolwiek leczalne (np. jak przy cukrzycy ciagle insuline trzeba brac).
Ziola mozna pic niczym herbate, nawet cenowo wychodzi podobnie.
Jak po ziolach dolegliwosci prostaty masz zmniejszone ze objawy to tylko kilka % co bylo wczesniej to duzy sukces w tej chorobie.
Bakterie jak sie dostana do zatok, pecherza, prostaty to juz tam ciagle beda sobie zyly w biofilmach - te narzady to taki zbiornik w czlowieku i dlatego system odpornosciowy czlowieka sobie z nimi nie radzi.
Substancje zawarte w ziolach utrudniac moga zycie bakteriom i to jest pożądane, natomiast wydaje mi sie ze po pewnym czasie bakterie moga uodpornic sie na dane ziolo (jak na antybiotyk) i dlatego trzeba co jakis czas zmienic sklad ziol.
 

tomas 1

New member
kupowałem zioła Boniwfratów, zioła ze specjalną mieszanką przez lekarza, i zioła sam mieszałem jak znałem skład.jeszcze raz piszę przez kilka lat pomagały.
 

kdkrkx

New member
Ok tomas jak ci pomagaly przez te lat kilka to i tak dobrze.
Przydalby sie taki klimuszko współcześnie - idziesz do takiego zielarza a on wyczuwa jakie zielsko ci pomoze i choroba jakos jest opanowywana.
Zastanawiam sie tylko czy ten zestaw jakos zmniejsza objetosc samej prostaty - w ten sposob po paru latach picia narzad prostaty by zanikl a wraz z tym zapalenie prostaty.
 

tomas 1

New member
Na pewno zioła nie zmniejsza objętości prostaty, objętość zmniejszy się sama jak zniknie stan zapalny. Z wiekiem nie unikniony jest rozrost prostat. z tego co mówią lekarze to nawet te suplementy mało działają.
 
Na pewno zioła nie zmniejsza objętości prostaty, objętość zmniejszy się sama jak zniknie stan zapalny. Z wiekiem nie unikniony jest rozrost prostat. z tego co mówią lekarze to nawet te suplementy mało działają.
Nie znam się, ale myślę że to nie do końca prawda. Utarło się w naszych czasach że tylko antybiotyki mogą zniszczyć bakterie, tylko co z tego? W większości przypadków jest tak że antybiotyk nie jest celowany tylko daje się na różne dolegliwości bo ma szerokie spektrum działania, i taki lekarz myśli może pomoże , jak nie to damy inny.
Co do wieku i rozrostu też się nie zgodzę bo pewnie jest dużo ludzi w starszym wieku którzy problemu akurat z prostatą nie mają, tyle że tak to jest że większość myśli że jak ktoś jest stary to już ma problemy z prostatą.
Ale to samo było do niedawna z młodzieżą, szło się do urologa to raczej żaden nie dopuszczał myśli że w wieku 20 lat można mieć problemy z prostatą. No ale to się zmienia powoli.
 
Do góry