Leczenie bezbakteryjnego zapalenia gruczołu krokowego?

VannMan

New member
Witam, mam następujący problem. Mam 16 lat, mój problem polega na zbyt częstym oddawaniu moczu (zero jakichś bóli, pieczeń, świądów, tylko te parcie na pęcherz). Jako iż jestem jeszcze w wieku szkolnym, robię to na każdej przerwie pomiędzy lekcjami od października. Z początku lekarz rodzinny przepisywał coś na nerwy, dawało mierny skutek. W końcu zasugerował on udanie się prywatnie do urologa. Tak więc na ferie wybrałem się do poradni, lekarz zrobił USG (trwało to może dwie sekundy i z taką oczywistością w głosie stwierdza, o co codzi), badanie per-rectum i stawia diagnozę; zapalenie prostaty. Lekkie zdziwko, no ale ok, nie jestem lekarzem. Wynik z posiewu nasienia mowił "bakterii tlenowych nie wyhodowano" czy coś w tą stronę.

Lekarz przepisał mi MACMIROR 200mg, po 2 tabletki 2 razy dziennie w cyklu 12-godzinnym i czopki DICLOFENAC GSK jeden dziennie na noc, masturbacja co dwa dni. No i zaczął się wczoraj trzeci tydzień leczenia, a poprawy nie ma (zauważalna miała być po 3 dniach). Czasami jest nawet gorzej. Zdarza mi się takie parcie na pęcherz, że mogę go oddawać spokojnie co 10 minut.

Tak więc czego mogę się spodziewać dalej? No bo chyba nie będzie to wyglądało w ten sposób, że wybija 21 dzień kuracji, a na następny problem z głowy (jaka by to była ulga ;) ).

Dzięki za pomoc i pozdrawiam.
 
Do góry
TOPlist