Jak powiedzieć o tym powikłaniu rodzicom?

dRewNoo

New member
Mam 14 lat,i do tej pory nie zwracałem uwagi tak na mój członek,ponieważ no praktycznie kończe już okres dojrzewania,ale jestem troche w tym zielony;) Mam stulejke,taką średnią,lecz nie wiedziałem co z tym zrobic.Wiem,że jedynym,konkretnym wyjściem jest zabieg;),ale nie byłem jeszcze u żadnego lekarza,a nawet rodzicom nie mówiłem,i dlatego się tego boję,jak zareagują,czy coś.Więc jak o tym powiedzieć,zapytać,porozmawiać,bo pewnie zareaguja:'Aaa,to może zejdzie',albo weś nie przesadzaj,lub może przejdzie,ale ja wole iść do lekarza i błagam,pomóżcie!
 

wilhelm

New member
Mam 16 lat, więc jestem trochę starszy. moi rodzice też nie wiedzą o tym, że mam stulejkę, ale powiem im w tym tygodniu :lol:
W sumie, to zależy od relacji z rodzicami, moja nie jest zbyt dobra, szczególnie z ojcem, ale chce, żeby oboje wiedzieli. Od jakiegoś czasu próbuję się przełamać i im to powiedzieć, przede wszystkim wydaje mi się, że do powiedzenia rodzicom też trzeba dojrzeć. Ja zrobię to wtedy, kiedy będą mieli dobry humor, najlepiej wieczorem. Liczę na to, że nie będą dopytywać, najwyżej powiem, żeby sobie poczytali. Twoi rodzice, nie muszą oglądać twojego małego :lol: Ja przynajmniej nie czuje potrzeby, żeby oglądali mojego. Myślę też, że twoi rodzice nie oleją twojego problemu, bo zdrowie jest najważniejsze. Jeśli coś powiedzą, to możesz im powiedzieć, że powinni ci pomóc, bo gdyby zauważyli to w dzieciństwie nie miałbyś teraz tego problemu. Wydaje mi się, że byłoby najlepiej jeśli pokażesz rodzicom, że tobie na tym zależy, a oni są ci potrzebni.
Powiem moim rodzicom we wtorek, najpóźniej w środę, powiem ci jak było :lol: chyba że ty powiesz swoim wcześniej.
Mając 14 lat nie kończysz jeszcze dojrzewać :lol:
 

dRewNoo

New member
no tak,ale bo jedni zaczynają dojrzewajać mając 11 lat,drudzy nawet 14 lat... Średnio dojrzewanie to tak 12-14 lat(ja tak się na biologi uczyłem) więc wiesz... tu teraz trochę odtrącamy się od tematyki forum,bo zamiast gadać o problemach z członkiem,gadamy o psychice człowieka;d ale masz racje,czy tak czy nie tak,to powiem....

Mam z swoim masę innych problemów,które mi się nawikły,jestem prawiczkiem,a jak dojdzie do pierwszego razu i dziewczyna zobaczy "mojego" w takim stanie,jakim jest to chyba ona się za przeproszeniem aż rzygnie z obrzydzenia.Chcesz zobacz w kategorii 'Inne Problemy' i mój temat [Kilka Problemów [Foto]]
 

wilhelm

New member
5 minut temu powiedzialem. jutro opowiem bo nie mam sily. nie jestem zadowolony. wrecz zly jestem. beczec mi sie chce.
 

Meboy

New member
Tu ważne jest twoje zdrowie. Wiem, że naprawdę trudno jest się przełamać, ja sam walczyłem z tym problemem parę lat. Moi rodzice gdy się dowiedzieli byli bardzo zdziwieni, że nie powiedziałem im o tym wcześniej. Naprawdę nie ma czego się obawiać. Hiperwentylacja i do przodu ;). Powodzenia :D
 

Dallas

New member
Chyba każdy rodzic chce dobrze dla swojego dziecka.
Nie mow im, ze masz stulejke i musisz leczyć bo masz laske i chcesz sie z nią ruchać :mrgreen:

Powiedz coś w stylu, ze sie dowiedziales, ze masz i chcesz to zrobic jak najszybciej zeby miec spokój.
 

wilhelm

New member
powiedziałem mamie, a ona przewróciła oczami i powiedziała, że to nic takiego, że to drobny zabieg i tyle. pójdziemy do lekarza, to będzie wspaniała przygoda...
 

Podobne tematy

Do góry