• Cytatów używajcie tylko jeżeli jest to potrzebne! Jeżeli chcecie komuś odpisać używajcie @ z nazwą użytkownika.

Ilu jest tu homo/bi xD?

Łukasz98

Active member
Nie chcę się zagłębiać w szczegóły tego tematu na forum publicznym, ale nie zawsze jest to takie proste i łatwe.
 

arek a

Active member
Ja myślę, że najlepiej by było, gdyby wszyscy rodzili się hetero, nie chodzi mi oczywiście o to, że ci co mają inne odczucia, nie mają prawa żyć, zeby to było jasne.
 

Łukasz98

Active member
Tak by było prościej i dla wielu pewnie lepiej. Tylko tak już jest, ludzie się tak po prostu rodzą, nikt sobie tego nie wybiera i nie da się tego zmienić.
 

jeremy

Member
Ogólnie ja jestem sceptykiem jeśli chodzi o biseksualność, też ciężko mi jest uwierzyć, że komus może podobać się jednocześnie kobieta i facet.

Powiem coś też ze swojej strony jak to wygląda u mnie. Uważam się w 100% za geja bo jak wyżej pisaliście, wygląd zewnętrzny (i nie tylko zewnętrzny także emocjonalny etc) mężczyzny mi się podoba, a kobiety nie. Uważam że to jest najważniejsze kryterium.

Natomiast co do seksu to tu jest wiele różnych niuansów. Np. fakt ze spoleczenstwo jest tradycyjne, wychowałem się na wzorcach heteroseksualnych np w filmach, książkach czy nawet w porno. W związku z tym miewam różne fantazje. W zasadzie seks homoseksualny średnio mi się podoba w teorii. W praktyce natomiast jestem raczej typowym facetem, prostym chłopem, do tego wyglądam męsko. Lubie gre płci, lubię kiedy kobiety się do mnie kleją i po prostu lubie seks hetero. Kiedyś zdarzało się że do niego dochodziło i w zasadzie podobało mi się chyba bardziej niż z facetem. Tylko, że bardziej kręciła mnie zwykle sytuacja w której się znajduje, fakt, że mogę delikatnie "podominowac", że jestem facetem etc. Raczej w takim układzie nie zwracałem uwagi na kobietę i to jest smutne. Nigdy nie zrobiłbym tego mojej ewentualnej żonie, dlatego nigdy w taki związek nie wszedłbym.

Natomiast faceci podobają mi się bardzo, ale tylko na prawdę przystojni faceci. Może inaczej - nie przystojni ale męscy i w moim typie. Mogę wówczas zatracić sie w tym totalnie. Nie umawiam się na przypadkowy seks ale jak z chłopem zbuduje relacje i to jest to, to wówczas mógłbym mu się oddać cały choć na ogół jestem zdecydowanie bardziej aktywny niż pasywny. Niestety mało gejów jest takich prostych męskich.

Podsumowując, lubię seks z kobietami i facetami, kręci mnie to, ale nigdy nie uznałbym się za bi, dlatego że kobieta fizycznie mi się nie podoba. I sory, ale nie kupuje tego jak ktoś mówi że jest 60/40 czy 72/28.
 

Łukasz98

Active member
@jeremy To, co opisujesz, jest mega ciekawe. Swoim przykładem potwierdzasz że seksualność to potężne spektrum.

Moim zdaniem uciekasz od terminu "biseksualizm", bo kojarzy Ci się on z koniecznością czucia 50/50, a tak to nie działa. Jeśli facetowi podoba się seks z kobietą i czerpie z niego realną przyjemność (nawet jeśli kręci go sama dynamika płci, a nie uroda partnerki), to ciężko mówić o 100% homoseksualizmie. Mam znajomych określających się jako geje i z tego co mi opowiadali, to obrazowo mówiąc, nie potrafiliby nawet osiągnąć erekcji przy kobiecie. Jest to dla nich fizycznie niemożliwe, bo kobiety zupełnie ich nie ruszają.

Dla mnie Twoja historia to po prostu kolejny dowód na to, że te sztywne szufladki gej, hetero, bi często są za ciasne, żeby opisać to, co realnie czujemy. Ty wybrałeś szufladkę "gej", bo tak Ci łatwiej to poukładać, ale Twoje ciało i fantazje mówią coś innego.

W nauce opisuje to skala Kinseya pokazuje ona, że mało kto jest "czystym" skrajnym przypadkiem, a większość z nas ląduje gdzieś pomiędzy, nawet jeśli mocno skręcamy w jedną stronę.

Oczywiście to tylko moja opinia i nie twierdzę, że jest tu jedno słuszne zdanie. Każdy z nas jest inny i może to wszystko czuć na swój sposób, ale warto czasem spojrzeć na to z innej perspektywy.
 

gotfriedd

New member
Seksualność i orientacja jest dymensjonalna i bywa zmienna, także w czasie. Gdy Ktoś preferuje mężczyzn to nic w tym złego. Nikogo nie powinno obchodzić kto kogo fascynuje. Niemniej akceptacja faktu, że nie jest się heteroseksualnym niekiedy wymaga niekiedy lat. U mnie na przykład to trwało sporo czasu.
 

Lubelski

Active member
Większość mężczyzn jest hetero ale nie wszyscy. Ważna jest męska sztama i tolerancja. Ja nie jestem hetero, stąd wiem jak ważna jest równość. Jesteśmy różni ale równi.
Nawet 100% hetero prawilny dres, kibic potrafi zaskoczyć😆ilu już mi dawało takie propozycje to, nie zaliczę...nawet ziomek co potrafi mieć każdą bo, mega przystojny mnie podrywał...nie wiem co mam takiego w sobie że przyciągam płeć brzydką.Xd...z wyglądu jestem męski z brzuchem piwnym...jak bym ci pokazał w moich znajomych, przyjaciół kto...ma skłonności "BI„ to byś nie uwierzył nawet.Xd...sam mam ciekawość kto ma jakiego penisa bo, lubie się porównywać z innymi...ale czy chciałbym się chciał spróbować z facetem?...tak ale między nami musiala by być kobieta, trójkąt z kobietą wchodzi w grę samotne męskie zabawy definitywnie odrzucam!
 

GallAnonimPL

Active member
Orientacje seksualne są dziwne ;P

Ja miałem ziomeczka, któremu ssałem qtasa, graliśmy sobie w gierki, wychodzilismy na rower jak mielismy po ~15- 17 lat.
Potem straciłem z nim kontakt, bo sie przeprowadzil. Jakos w wieku 20-25 lat mial laske, laska go zdradzila, sądownie ona dziecko dostala.
I teraz jest sam.
I mega mnie ciekawi co on czuje.
Mnie toleruje, ale innych niehetero wyzywa od zboków. Chociaz nie zawsze. Zalezy jak bardzo urzeczywistniają swoją orientacje wyglądowo. xD
Duzego mial xD

Ja w sumie nie wiem co mogę sądzic o swojej orientacji. Czuje się w 100% homo.
Nie chciałbym być hetero. Charakter i ogólnie moja osoba mi na to nie pozwala.
Mam raczej trochę kobiecą energie i pod żadnym względem nie zaspokoiłbym kobiety[nie chodzi tu o seks], ale np o poczucie spełnienia, bezpieczeństwa itp itd.
 

Łukasz98

Active member
@GallAnonimPL Myślę, że orientacje są trochę dziwne i dla wielu ludzi po prostu trudne do pełnego zrozumienia, to dość skomplikowane. Poza pewnym gronem osób chyba niewielu może na 100% jasno powiedzieć i dokładnie określić, kim jest i co czuje.

Czasem ktoś ma jakieś doświadczenia w młodości, a później przez lata próbuje sobie to wszystko poukładać po swojemu. Jedni akceptują siebie szybciej, inni wypierają pewne rzeczy albo próbują dopasować się do tego, co społeczeństwo uważa za "normalne”.

Absolutnie nie ma tu prostych reguł typu "jak ktoś jest gejem to taki, a jak hetero to taki”. Każdy człowiek odczuwa to indywidualnie. Chyba podział na homo, hetero i bi jest czasem po prostu zbyt wąską szufladką, żeby opisać ludzką seksualność.
 

arek a

Active member
Orientacje seksualne są dziwne ;P

Ja miałem ziomeczka, któremu ssałem qtasa, graliśmy sobie w gierki, wychodzilismy na rower jak mielismy po ~15- 17 lat.
Potem straciłem z nim kontakt, bo sie przeprowadzil. Jakos w wieku 20-25 lat mial laske, laska go zdradzila, sądownie ona dziecko dostala.
I teraz jest sam.
I mega mnie ciekawi co on czuje.
Mnie toleruje, ale innych niehetero wyzywa od zboków. Chociaz nie zawsze. Zalezy jak bardzo urzeczywistniają swoją orientacje wyglądowo. xD
Duzego mial xD

Ja w sumie nie wiem co mogę sądzic o swojej orientacji. Czuje się w 100% homo.
Nie chciałbym być hetero. Charakter i ogólnie moja osoba mi na to nie pozwala.
Mam raczej trochę kobiecą energie i pod żadnym względem nie zaspokoiłbym kobiety[nie chodzi tu o seks], ale np o poczucie spełnienia, bezpieczeństwa itp itd.
W tak młodym wieku 15-17 lat, orientacja seksualna nie ugruntowuje się jeszcze na tyle, aby być w 100% pewnym jej ukierunkowania, chociaż jakaś przewaga wskazuje do czego nam bliżej.
Twój kolega prawdopodobnie potraktował ten seksualny kontakt z Tobą, jako krótki epizod, którego teraz być może wstydzi się i żałuje.
Jego orientacja pewnie ugruntowała się na dobre i wie, że jest heteroseksualny.
Może teraz masz w tyle głowy, aby nawiązać z nim ponowny kontakt, skoro z kobietą mu nie wyszło, ale najprawdopodobniej nie oznacza to, że chciałby wrócić do tego typu praktyk, które w młodości były między wami.
 
Do góry