Ile czasu zwlekaliście przed pojęciem decyzji o zabiegu? :)

Co było dla Was motorem do pójścia na zabieg?
Jak się czujecie po zabiegu? :)
Mam nadzieję, że wszystkim życie seksualne układa się teraz super! :)
 

patryk9312

New member
Re: Ile czasu zwlekaliście przed pojęciem decyzji o zabiegu?

No motorem to chyba świadomość że samo się nie naprawi :),
Doskonale ;P,
No a jak :p
 

dubudum

New member
Re: Ile czasu zwlekaliście przed pojęciem decyzji o zabiegu?

Ja w wieku 18,19 chyba lat(w sumie nie pamiętam,ale dość późno) zacząłem zdawać sobie sprawę,że coś jest nie tak ze sprzętem. Przez rok dawałem sobie wymówki, że to mi w sumie nie przeszkadza,i takie tam. Rok później pomyślałem,cholera,lipa,trzeba to będzie kiedyś zrobić. Po 3 latach poznałem dziewczyne...także już nie było odwrotu;d Srałem w gacie na rzadko, ale się zapisałem na zabieg.
 

slash886

New member
Re: Ile czasu zwlekaliście przed pojęciem decyzji o zabiegu?

Ja dowiedziałem sie ze mam stulejke, bo zabawach z dziewczyna. Bolało mnie i nie sprawiało mi to przyjemności. Wujek google od razu postawił diagnozę, chwilę poczytalem jak to sie leczy i od razu zdecydowałem sie na zabieg. Nawet nic nie myślałem tylko od razu trzeba to naprawić, zeby bylo fajnie z dziewczyna :-D

Teraz jeszcze nie mam do końca wygojone, bo dopiero 9 dzien ale juz jest super. Polecam ;-)
 
Re: Ile czasu zwlekaliście przed pojęciem decyzji o zabiegu?

nie no, bohater z Ciebie, gratuluje :)
ja nadal czekam na decyzje mojego faceta.


slash886 napisał:
Ja dowiedziałem sie ze mam stulejke, bo zabawach z dziewczyna. Bolało mnie i nie sprawiało mi to przyjemności. Wujek google od razu postawił diagnozę, chwilę poczytalem jak to sie leczy i od razu zdecydowałem sie na zabieg. Nawet nic nie myślałem tylko od razu trzeba to naprawić, zeby bylo fajnie z dziewczyna :-D

Teraz jeszcze nie mam do końca wygojone, bo dopiero 9 dzien ale juz jest super. Polecam ;-)
 
Re: Ile czasu zwlekaliście przed pojęciem decyzji o zabiegu?

no i bardzo dobrze :D

dubudum napisał:
Ja w wieku 18,19 chyba lat(w sumie nie pamiętam,ale dość późno) zacząłem zdawać sobie sprawę,że coś jest nie tak ze sprzętem. Przez rok dawałem sobie wymówki, że to mi w sumie nie przeszkadza,i takie tam. Rok później pomyślałem,cholera,lipa,trzeba to będzie kiedyś zrobić. Po 3 latach poznałem dziewczyne...także już nie było odwrotu;d Srałem w gacie na rzadko, ale się zapisałem na zabieg.
 

sławek83

Moderator
Re: Ile czasu zwlekaliście przed pojęciem decyzji o zabiegu?

kochamstulejarza napisał:
Co było dla Was motorem do pójścia na zabieg?

Mój wiek, moja żonka, to że coś mi tam zaczęło wypływać białego, te forum i to że przez 29 lat nie czułem się 100% facetem i nie miałem siły tak dalej żyć.

kochamstulejarza napisał:
Jak się czujecie po zabiegu?

Jak nowo narodzony, 110% facet ;)

kochamstulejarza napisał:
Mam nadzieję, że wszystkim życie seksualne układa się teraz super!

Przez kilkanaście lat oszukiwałem się że wiem co to seks. Ze stulejką to dupa nie seks!!! Teraz już to wiem ;)

Namawiaj chłopaka!!!! bo szkoda czasu!!!!
 

Mentor

New member
Re: Ile czasu zwlekaliście przed pojęciem decyzji o zabiegu?

Ja odkrykłem to mając jakoś 13-14 lat. Ale rodzicom nie chciałem powiedzieć, stwierdziłem, że poczekam do 18 i sam się sprawą zajmę. Sprzedałem w międzyczasie wszystkie okazy ze swojej kolekcji, żeby mieć hajs. 18 pyknęła w listopadzie, w grudniu miałem wizytę, w styczniu zabieg, a w walentynki będę mógł (miejmy nadzieje) zaznać nieco większej przyjemności, niż z tą beznadziejną stulejką ;)
 

dag

New member
Re: Ile czasu zwlekaliście przed pojęciem decyzji o zabiegu?

Zwlekałem w sumie... jakieś 2 lata. Mam stulejkę częściową wiec przez dłuższy czas sądziłem ze skoro "schodzi" to jest ok, a dyskomfort to normalna rzecz. Jednak gdy dyskomfort przerodził się w ból dość szybko znalazłem to forum , a dzięki Wam za 2h pozbędę się problemu :D
 
Re: Ile czasu zwlekaliście przed pojęciem decyzji o zabiegu?

trzymamy kciuki za Twoją bohaterskość! :)

dag napisał:
Zwlekałem w sumie... jakieś 2 lata. Mam stulejkę częściową wiec przez dłuższy czas sądziłem ze skoro "schodzi" to jest ok, a dyskomfort to normalna rzecz. Jednak gdy dyskomfort przerodził się w ból dość szybko znalazłem to forum , a dzięki Wam za 2h pozbędę się problemu :D
 

dag

New member
Re: Ile czasu zwlekaliście przed pojęciem decyzji o zabiegu?

W sumie do przeżycia :D Czasem u dentysty bywało gorzej...
 

gumisiowysok

New member
Re: Ile czasu zwlekaliście przed pojęciem decyzji o zabiegu?

ja hmmm.. 22 lata :D gdyż mam tyle na karku... sklonila mnie higiena i złosc na samego siebie ,ze to mam...


jestem 17 dni po zabiegu...na poczatku bałem dupy ale teraz ciesze mordke :)




PS. kochamstulejarza-> jak twoj men ? Powiedz mu ze lodzik bez stulejki to jest POEZJA :)
 

anonimus

New member
Re: Ile czasu zwlekaliście przed pojęciem decyzji o zabiegu?

no ja długo czekałem z tą decyzją az wkoncu zadzwoniłem i sie umowilem i juz nie bylo odwrotu:)i nie wyobrazam sobie zycia ze stulejką choć zyłem a nią 26 lat :)Teraz to jest inna bajka zupełnie
 

anonnim

New member
Re: Ile czasu zwlekaliście przed pojęciem decyzji o zabiegu?

Przed zabiegiem zwlekałem całe 29 lat.
Impulsem była kobieta :) Seks był hmmm jaki był i także to co już się na forum pojawiło, że nie byłem 100% facetem.
Jak będzie z seksem na chwilę obecną trudno powiedzieć, bo jestem 5 dzień po zabiegu - mam tylko cichą nadzieję, że lepiej :)

Największym strachem był ból podczas zabiegu i po.
Co do bólu podczas zabiegu wiem, że strach ma wielkie oczy.
Ból po zabiegu - jakoś strasznie nie boli nazwałbym to raczej dyskomfortem. Co prawda poranno - nocne wzwody jeszcze mnie mnie budzą i marzę o przespaniu całej nocy ale nikt nie obiecał, że będzie miło łatwo i przyjemnie.
Wypada tu także podziękować mojej kobiecie która jest ogromnym wsparciem. I psychicznym i fizycznym choćby przy zmianie opatrunku.
 
Re: Ile czasu zwlekaliście przed pojęciem decyzji o zabiegu?

mój facet ma 28 lat i też wie, że niedługo go to czeka :)
i wlasnie ja go tak namawiam. on sie boi... ale poradzi sobie, wiem to :)
jakbys mogl napisac od czasu do czasu jak sie czujesz po tym zabiegu u Tondla, jak sie to wszystklo goi, itp, to bym byla bardzo wdzięczna :)

i milo, ze tak doceniasz wsparcie swojej kobietki :)
bedzie tylko lepiej! :)

anonnim napisał:
Przed zabiegiem zwlekałem całe 29 lat.
Impulsem była kobieta :) Seks był hmmm jaki był i także to co już się na forum pojawiło, że nie byłem 100% facetem.
Jak będzie z seksem na chwilę obecną trudno powiedzieć, bo jestem 5 dzień po zabiegu - mam tylko cichą nadzieję, że lepiej :)

Największym strachem był ból podczas zabiegu i po.
Co do bólu podczas zabiegu wiem, że strach ma wielkie oczy.
Ból po zabiegu - jakoś strasznie nie boli nazwałbym to raczej dyskomfortem. Co prawda poranno - nocne wzwody jeszcze mnie mnie budzą i marzę o przespaniu całej nocy ale nikt nie obiecał, że będzie miło łatwo i przyjemnie.
Wypada tu także podziękować mojej kobiecie która jest ogromnym wsparciem. I psychicznym i fizycznym choćby przy zmianie opatrunku.
 
Re: Ile czasu zwlekaliście przed pojęciem decyzji o zabiegu?

A jeszcze mam pytanko do Ciebie jedno :)
Mógłbyś powiedziec jak wygląda pierwsza wizyta u dr Tondla?
On ściąga napletek czy pacjent sam?

anonnim napisał:
Przed zabiegiem zwlekałem całe 29 lat.
Impulsem była kobieta :) Seks był hmmm jaki był i także to co już się na forum pojawiło, że nie byłem 100% facetem.
Jak będzie z seksem na chwilę obecną trudno powiedzieć, bo jestem 5 dzień po zabiegu - mam tylko cichą nadzieję, że lepiej :)

Największym strachem był ból podczas zabiegu i po.
Co do bólu podczas zabiegu wiem, że strach ma wielkie oczy.
Ból po zabiegu - jakoś strasznie nie boli nazwałbym to raczej dyskomfortem. Co prawda poranno - nocne wzwody jeszcze mnie mnie budzą i marzę o przespaniu całej nocy ale nikt nie obiecał, że będzie miło łatwo i przyjemnie.
Wypada tu także podziękować mojej kobiecie która jest ogromnym wsparciem. I psychicznym i fizycznym choćby przy zmianie opatrunku.
 

anonnim

New member
Re: Ile czasu zwlekaliście przed pojęciem decyzji o zabiegu?

Pierwsza wizyta wygląda tak, że Pan doktor sam zajmuje się "pacjentem". W moim przypadku stulejka całkowita nie ściągał ponieważ nie chciał mi sprawiać bólu. Z perspektywy czasu nie ma sensu umawiać się na pierwszą wizytę szkoda czasu i pieniędzy (w pierwszy czwartek miesiąca wizyty są darmowe). Można wybrać się od razu na zabieg. Pierwsza wizyta trwała jakieś 5 min.
Pytałaś jak się goi - mija 6 dzień po zabiegu i powiem tak podczas zmieniania opatrunku pojawia się kilka kropel krwi. Poza tym wszystko ok. Owszem jest lekki dyskomfort związany z szwami, nadwrażliwością żołędzia ale to raczej dyskomfort a nie ból.
Powiedz facetowi, że to na prawdę nic strasznego - może nie super miłe i przyjemne ale da się przeżyć.
 
Re: Ile czasu zwlekaliście przed pojęciem decyzji o zabiegu?

A ile płaciłeś za swój zabieg?
Na jaki typ obrzezania się decydowałeś?
Masz wędzidełko?

Pozdrawiam, i oby sie wszystko ładnie i szybko goiło ;)

anonnim napisał:
Pierwsza wizyta wygląda tak, że Pan doktor sam zajmuje się "pacjentem". W moim przypadku stulejka całkowita nie ściągał ponieważ nie chciał mi sprawiać bólu. Z perspektywy czasu nie ma sensu umawiać się na pierwszą wizytę szkoda czasu i pieniędzy (w pierwszy czwartek miesiąca wizyty są darmowe). Można wybrać się od razu na zabieg. Pierwsza wizyta trwała jakieś 5 min.
Pytałaś jak się goi - mija 6 dzień po zabiegu i powiem tak podczas zmieniania opatrunku pojawia się kilka kropel krwi. Poza tym wszystko ok. Owszem jest lekki dyskomfort związany z szwami, nadwrażliwością żołędzia ale to raczej dyskomfort a nie ból.
Powiedz facetowi, że to na prawdę nic strasznego - może nie super miłe i przyjemne ale da się przeżyć.
 

gumisiowysok

New member
Re: Ile czasu zwlekaliście przed pojęciem decyzji o zabiegu?

Dzisiaj mialem robionego lodzika , pierwszy raz po zabiegu (kiedy doszedlem- za 3 proba) nie da sie opisac roznicy po prostu POEZJA!!!!!!! i wystrzal taki,ze prawie oko wybilem mojej ukochanej :p



POLECAM



PS. moge wrzucic filmik jak ktos chce :D
 

Podobne tematy

Do góry