I nadeszła moje kolej

grzegorczyk

New member
Hej wszystkim,
po kilku latach przekładania, w końcu (23 lata na karku) postanowiłem się za to wziąć.
Zabieg obrzezania częściowego i plastykę wędzidełka miałem 6 lutego tego roku o godz. 11.

Jak wrażenia ?
Fujarka pokrwawiła troszkę w ciągu 5-6 godzin od operacji i jak do tej pory nic takiego się już nie zdarzyło.
Maluch się trochę skrzywił :p, ale myślę że jego wyprostowanie to kwestia czasu.
Denerwuje mnie tylko dość spora opuchlizna pod wędzidełkiem. Wiem że to dopiero 2 dzień, ale jednak ten niepokój zostaje.
Lekarz zalecił zmieniać opatrunek co każde oddawanie moczu, do tego octenisept. Fujarka oczywiście za każdym razem ułożona pionowo na brzuchu.
Jakieś porady jak przyspieszyć zanikanie tego "dodatkowego żołędzia" :p ?

Zdjęcia http://imgur.com/a/Cgl9o

Pozdrawiam :)
 
Ostatnia edycja:

Rafaelo91

New member
Gratuluję decyzji :) ja zwlekalem z tym rok dłużej :p jak na 2 dzień wygląda to bardzo elegancko. Może będę już nudny z polecaniem żelów na opuchlizne typu Aescin/Venescin. Mnie one nie zaszkodziły bynajmniej. Do tego ciasnawy opatrunek, chłopaka do gory w ciasnawych bokserkach. Jeżeli lata w dół to owin go lignina żeby miał mniej miejsca do przemieszczania się.
 

grzegorczyk

New member
@up
Jutro polecę po jeden z tych żeli, dzięki :)
Myślę że tak z 2 tyg. stykną na tę opuchliznę, jeżeli zniknie, będzie szczęśliwy :)
 

Rafaelo91

New member
No właśnie opuchlizna swoją drogą a oponka swoją. Tobie taka mała zaczyna się robić, ale miejmy nadzieję że na tym porzestanie :)
 

grzegorczyk

New member
Mówisz o tej opuchliźnie czy o reszcie, bo prawde mówiąc do tej pory nic się nie zmieniło w wyglądzie od operacji ;)
 

Rafaelo91

New member
O reszcie a dokladnie o tym miejscu jak patrzysz od góry na niego to to coś różowego między skórą trzonu a Żołędzią. Ja jestem miesiąc po i nadal mam taką właśnie oponke.
 

grzegorczyk

New member
O reszcie a dokladnie o tym miejscu jak patrzysz od góry na niego to to coś różowego między skórą trzonu a Żołędzią. Ja jestem miesiąc po i nadal mam taką właśnie oponke.
Z tego co czytałem na taką oponkę dobre jest szare mydło, z dodatkiem tego żelu który poleciłeś powinno być cacy :p
Kurcze już nie mogę się doczekać końca tego miesiąca żeby ujrzeć jakieś efekty
 

Rafaelo91

New member
Spokojnie jeszcze się nim nacieszysz. A w sumie uważam że po zabiegu i wygojeniu jest bardziej estetyczny, szczególnie we wzwodzie jak się wszystko ładnie rozciągnie :). A więc cierpliwości:)
 

grzegorczyk

New member
Hej, mam jeszcze jedno pytanie. Mam ten napletek naciągać na żołądź i ściągać (jako ćwiczenie) ? Wiem że takie rzeczy powinienem wiedzieć od chirurga, ale trafił mi się taki lekarz, fach w ręku ma, ale relacje pacjent - lekarz są u niego słabe. 16 lutego idę na kontrolę, ale wolałbym wiedzieć wcześniej :)
 

Makintosz

New member
Bardzo dobrze zrobiłeś, że zdecydowałeś się na cięcie.. a oponką nie ma co się przejmować, powinna systematycznie zmniejszać się.

Możesz ćwiczyć ściąganie napletka, ale rób to bardzo powoli i jeśli wywołuje to większy ból lub poważne krwawienie to daruj sobie póki co. Nic na siłę, wszystko przyjdzie z czasem.
 

Klaus1

New member
To dopiero 5 dni. Wszystko masz napuchniete. Penis to wrazliwe miejsce chyba kazdy o tym wie. Daj sobie i mu czas ;)
 

grzegorczyk

New member
5 dzień od zabiegu.
Imgur

Po lewej stronie fujarki robią mi się takie śmieszne farfocle (ostatnie zdjęcie), opuchlizna przy wędzidełku jest w zasadzie ta sama co 2 dni po zabiegu, zaczynają pojawiać się strupki. Podczas snu niekontrolowane erekcje są mało wyczuwalne, 0 krwi.

Jestem dobrej myśli, czekam tylko aż ta nieszczęsna opuchlizna zacznie schodzić. Naciągać to wszystko na napletek jest niemożliwe albo bardzo trudne. Dziś muszę pokombinować żeby nie zrobił mi się załupek :<
Zacząłem używać żelu Venescin, nakładam wieczorem przed snem i zostawiam na brzuchu luzem. Dziś pędzę po rumianek :p

@edit
Zauważyłem też że kolega Ideologic z tematu http://meskiezdrowie.pl/moja-historia-po-zabiegu-zdjecia-4893.html, ma dokładnie te samą sytuację z wędzidełkiem. Nie jestem sam :p
 
Ostatnia edycja:

Rafaelo91

New member
Grzegorczyk a Ty pewny jesteś że to nie było calkowite obrzezanie? Bo jakoś nie widać tyle skóry żeby ją nasunac na żołądz..
 

grzegorczyk

New member
Sam nie wiem, miał być częściowy. Może zrobił samowolkę albo się nie dogadaliśmy (jak pisałem wcześniej lekarz specyficzny). Jakiejś większej różnicy (czy częściowe lub całkowite) mi to nie robi, byle by było dobrze zrobione. . A jeśli miałoby to być obrzezanie całkowite to skąd oponka która zaczyna się tworzyć ?
W piątek mam kontrolę, wtedy wszystko wyjdzie. No i jeszcze ta skóra między miejscem operacji a trzonem. Jest trochę ściśnięta przez te opuchlizny, myślę że jak trochę zejdzie to będzie można to normalnie nałożyć. Okaże się w piątek :)

@down
To ciekawe co mówisz, tym bardziej oczekuje piątku, i nie wyjdę z gabinetu jeśli nie powiedzą mi wszystkiego :D
Mój chirurg również swoje lata ma.

Z tego co kojarzę z wewnętrznego napletka można odzyskać część tego hmm... zwykłego ?
 
Ostatnia edycja:

Rafaelo91

New member
To że całkowite tknelo mnie bo mam identyczne cięcie, tylko że ja nie mialem opuchlizny takiej na spodzie a od razu od 2. dnia oponke. A oponka tworzy się z resztki wewnętrznego napletka. Ja jakbym nie zapytał to też raczej bym się nie dowiedział jakie miałem. Starsi lekarze oszczędni w słowach byli dopiero dwóch młodszych powiedziało co i jak.
 

Rafaelo91

New member
A to nie wiem czy z wewn. robi się normalny. Mnie się rozciąga po trzonie ta reszka wewn. Swoją drogą u większości facetów na tym forum lekarze byli małomówni :( sami mają fiuty a nie chce im się powiedzieć jak się zabrać za pielegnacje albo co nam zrobili. No ale dosyć narzekania bo się OT zrobi. :p
 

dieselpower

Moderator
Członek Załogi
Mi tez to wygląda na całkowite. Znaczy zostawił ci napletka wewnetrzengo ale nie na tyle by zaciągnąć na żołądź. Poza tym jeżeli wyciął daleko skore zewnętrzna zostawiając wew to w życiu juz tego nie zalozysz na glowke :D ja mam obrzezanie całkowite mimo ze napletka wew zostało jakieś 1,5 lub 2 cm. Mogę rozciągnąć po trzonie ale nie na żołądź bo nie ma na tyle skory zewnętrznej. Więc mimo ze zostalo w sumie sporo wewnętrznego to jedynie co to tak jaby zwija się pod grzybem.
Jeżeli chodzi o opuchlizne to spora, widać jak wygina ci zoladz. U mnie też byla ogromna opuchlizna, tylko ze gorąca twarda i bolaca. Cos jak zapalenie. Oponki natomiast mimo zostawienia wew napletka nie miałem w ogóle.
 
Ostatnia edycja:
Do góry
TOPlist