Czy mam stulejkę?

mam 18 lat. Dręczy mnie to gdyż nie wiem co się dzieje z moim wackiem...
Mam przypuszczenia że to stulejka ale chcę mieć pewność...
Zacznę od tego że nigdy nie wychodził mi żołądź podczas wzwodu... nigdy nawet nie próbowałem mu w tym pomóc, dzisiaj po raz pierwszy podczas normalnego stanu zdjąłem z niego napletek, lecz szybko schowałem żołądź gdyż pszestraszyłem się że nie będę mógł go z powrotem założyć. Wcześniej gdy jeszcze nie naciągałem napletka podczas wzwodu nie było go widać lecz po kilku razach coraz bardziej go widać... czy te ćwiczenia są bezpieczne czy aby na pewno jest to stulejka?? dodam że żołądź jest wrażliwy na dotyk.
Proszę o POMOC...
Prawdopodobnie jest to stulejka. Ćwiczenia nic tu nie dadzą.. Odprowadzenie zwężonego napletka poza rowek zażołędny może czasem zakończyć się tym iż ulegnie tam zadzierzgnięciu i powstaje "załupek", wtedy nie da się już samodzielnie go nasunąć, jest to stan niebezpieczny i wymaga szybkiej pomocy na ostrym dyżurze ponieważ może spowodować martwicę żołędzi. Najlepiej wybrać się jak najszybciej do urologa i rozwiązać problem.

nie podczas wzwodu moge tylko troche zdjac a nie wystarczy takie naciaganie skory ? tylko ile to trzeba robic dziennie i wgl a i dlaczeg gdy dotchne rzoledzia to boli i w takim stanie nie da sie odbyc stosunku prawda ? a jezeli to stulejka to chybanie calkowita i nie czeka mnie skalpel prawda?

Wygląda na to iż to stulejka, ćwiczenia na dłuższą metę nic nie dadzą, trzeba iść do urologa.

a jezeli bylo by za krotkie wedzidelko to na czym polegal by zabieg i czy bardzo t oboli ?
Zabieg krótkiego wędzidełka jest prosty i szybki, rozwiązuje problem, można go wykonać nawet laserem!

Pozdrawiam
Planeta Mężczyzn
 
Do oceny:
Mam lekki opór przy wróceniu napleta na miejsce przy pełnym wzwodzie. Wszystko ok?
Opór nie jest okej, w warunkach prawidłowych nie ma problemu z nasunięciem napletka na żołądź w czasie wzwodu, proponujemy zgłosić się na wizytę urologiczną. Zapraszamy na naszą stronę i grupę dyskusyjną na Facebook, są tam materiały edukacyjne przygotowane przez urologa i androloga na ten temat i inne tematy dotyczące mężczyzn.

Planeta Mężczyzn
 

Trolo

Active member
Jeżeli nie będzie oporu na żołędziu, to po założeniu prezerwatywy będzie Ci napletek ruszający się luźno zsuwał ją z penisa. A tak to zatrzyma się za żołędziem w rowku i będzie wszystko ok.
 
Jeżeli nie będzie oporu na żołędziu, to po założeniu prezerwatywy będzie Ci napletek ruszający się luźno zsuwał ją z penisa. A tak to zatrzyma się za żołędziem w rowku i będzie wszystko ok.
to nie chodzi o to by był opór tylko o ufiksowanie napletka za pomocą wędzidełka, ale nie powinno być zwężenia napletka stawiającego opór.
 

Matador

New member
hmmm A gdzie tam jest na zdjęciu zwężenie napletka? :unsure: Ani się tam żaden pierścień nie tworzy ani nic... Nie wiem o co Autorowi chodzi z "lekkim oporem przy wracaniu napletka" - może niech sie wypowie. Nie wydaje mi się jednak, żeby trzeba było od razu iść do urologa (chyba że Pozdro8 to rzeczywiście przeszkadza podczas stosunku, powoduje ból, ucisk)
 
hmmm A gdzie tam jest na zdjęciu zwężenie napletka? :unsure: Ani się tam żaden pierścień nie tworzy ani nic... Nie wiem o co Autorowi chodzi z "lekkim oporem przy wracaniu napletka" - może niech sie wypowie. Nie wydaje mi się jednak, żeby trzeba było od razu iść do urologa (chyba że Pozdro8 to rzeczywiście przeszkadza podczas stosunku, powoduje ból, ucisk)
Właśnie to co zgłasza autor- opór przy probie nasunięcia napletka jest typowy dla zwężenia, na zdjęciu widać subtelne zbielenie w kształcie pierścienia. Bez wizyty i urologa raczej ciężko będzie wyjaśnić czy rzeczywiście zwężenie jest czy nie..
 

Gerwazy_abc

New member
Opiszę (może komuś się przyda) moją przygodę ze stulejką. Mam ponad 50 lat. W młodości nie miałem problemów z napletkiem. Pierwsze problemy pojawiły się w wieku około 24 lat. Często po seksie pojawiało piekące pękniecie w obrębie napletka. Wizyta u lekarza, maści itp. Po jakimś czasie skóra zaczęła się zwężać i zdejmowanie napletka zaczęło robić problemy ale było możliwe. Niestety podczas silnego wzwodu w czasie stosunku, pęknięcia powstawały ponownie. Wizyta u lekarza, maści..... i tak przez wiele lat. Po zaleczeniu, przez jakiś czas, napletek był mobilny, lecz gdy goił się, znowu się zwężał i wszystko od nowa, Musiałem przerwać współżycie i zacząć kurację poprzez rozciąganie napletka w ciepłej wodzie. Należy doprowadzić się do silnego wzwodu zaciskając żyłę na wierzchu penisa, po czym jakby skubiąc z boku ściskać napletek rozciągając go przez około 20 minut. Penis koniecznie musi być maksymalnie twardy. Takie ćwiczenia po około miesiącu spowodowały znaczne rozluźnienie napletka. Dodatkowo po samym rozciąganiu należy dokładnie osuszyć całego penisa (zwłaszcza miejsce za żołędzią) i posmarować leciutko samo zwężenie maścią (Clotrimazolum GSK 10mg/g), ale nie smarować żołędzi. Do snu nie zakładać napletka i starać się pilnować (nawet jak w nocy sam się nałoży, przy przebudzeniu sciągać), aby napletek był możliwie zawsze odsunięty z żołędzi podczas snu . Brak napletka spowoduje, że penis częściej będzie we wzwodzie i o to chodzi. Na czas ćwiczeń rozciągania napletka zrezygnujmy z seksu. Ja robiłem tak przez miesiąc z przerwą miesięczną. Jeśli możliwe można chodzić w dzień bez nasuniętego na żołądź napletka. Teraz najważniejsze. Nie miałem żadnych infekcji, a mimo to dostałem stanów zapalnych krawędzi napletka. Zadałem sobie pytanie, dlaczego? Przypadkiem rano znalazłem odpowiedź. Jak wiadomo, podczas snu penis zachowuje się różnie. Lezy w spoczynku, pojawia się silny wzwód, wtedy może szczególnie u młodszych panów dojść nawet do wytrysku, potrafi zdjąć się napletek i potem jak penis zwiotczeje, sam nałożyć. To normalne. Ja zauważyłem, że czasami w nocy, bądź rano, pod napletek miałem wsunięte włosy łonowe, tak pomiedzy napletek a żołądź :) Tak musiało się dziać podczas snu. Te włosy powodowały, najpierw swędzenie, potem naruszenie napletka i na koniec podczas stosunku pekanie napletka i potem stany zapalne ze stulejkowym finałem. Przez długi czas nie zdawałem sobie z tego sprawy, ignorowałem to. Kiedys zauważyłem, że po wyciagnięciu włosów z pod napletka, w dzień mocno mnie swędział. Od czasu, kiedy zacząłem golić (przycinac na centymetr) włosy łonowe - nie mam tych problemów :) Napletek mobilny, brak peknieć napletka po stosunku. Odkryłem to zupełnym przypadkiem. Jeśli komuś się ten opis przyda i może pomoże, będę się cieszył :) Pozdrawiam .
 
Podobne tematy
Rozpoczęty przez Tytuł Forum Odp Data
M Czy mam stulejkę 12 lat Stulejka 5
P czy mam stulejkę? mam 13,5lat Stulejka 3
N Czy mam stulejkę? 10lat Stulejka 6
M Czy mam stulejkę Stulejka 1
K Czy mam stulejkę? 12 lat Stulejka 1

Podobne tematy

Do góry