• Cytatów używajcie tylko jeżeli jest to potrzebne! Jeżeli chcecie komuś odpisać używajcie @ z nazwą użytkownika.

Czy mam stulejke

Kamix

New member
Witam mam 16 lat i mam problem z zsunięciem napletka tak jak by jedna strona się rozciągała dobrze a druga już nie zbyt co to może być
 

Kamix

New member
A zapomniałem zawrzeć niewiem czy to może mieć wpływ ale mam taką jakby wypłukał skórę po tej jednej stronie na kilka mm i długość też nie zbyt daleka
 

Kamix

New member
Niewiem ale wydaje mi się że to z tym wypukleniem/blizna kij wie co to w tygodniu spróbuje się przełamać i pogadać z rodzicem żeby mnie zapisał do lekarza
 

Dawidd

Well-known member
Penis to część ciała jak każda, pomyśl o tym tak, jakby bolał Cię ząb, od razu byś powiedział rodzicom, że musisz iść do dentysty.
 

MoimZdaniem

Active member
Penis to część ciała jak każda, pomyśl o tym tak, jakby bolał Cię ząb, od razu byś powiedział rodzicom, że musisz iść do dentysty.
Ale pewne funkcje wykorzystuje się dopiero jako dorosły człowiek i jeśli nastoletni chłopak z rygorystycznego domu mówi rodzicom, że skórka nie schodzi to może to budzić różne reakcje np. "A skąd wiesz, że ma schodzić?". Można co prawda zrzucić to na lekcje biologii , ale dyskomfort pozostaje. Ja na szczęście nigdy takiego problemu nie miałem, ale gdyby tak było chyba bym to ukrywał, aż do dorosłości.
 

Mateusz98X

Active member
Myślę, że warto udać się do lekarza, czy to pediatry, czy lekarza rodzinnego, żeby to obejrzał i ocenił. Pewnie lepiej byłoby wziąć skierowanie/pójść prywatnie do urologa, bo wiem, że z wiedzą w tych tematach u pediatrów/rodzinnych bywa różnie. Możliwe też, że jeśli powiesz, z czym masz problem i że chciałbyś dostać skierowanie do urologa, lekarz nawet nie będzie Cię dokładnie badał.

Jesteś też na tyle młody, że niekoniecznie musi się to skończyć jakimkolwiek zabiegiem. U nastolatków tkanki są jeszcze dość plastyczne i w zależności od przyczyny problem można czasem rozwiązać innymi metodami. Sam jednak nic nie próbuj, nie zsuwaj nic na siłę. Wszelkie rzeczy trzeba robić pod kontrolą lekarza.

I doskonale rozumiem, że rozmowa z rodzicami na taki temat może być krępująca. Nie musisz im nawet dokładnie tłumaczyć, co jest nie tak. Możesz po prostu powiedzieć, że coś jest chyba nie tak i chciałbyś, żeby zobaczył to lekarz. Lekarza nie masz się czego wstydzić. Takie problemy widują na co dzień.
 

Mateusz98X

Active member
Też w twoim wieku, z tego, co kojarzę, powinieneś mieć bilans (chyba że miałeś niedawno). Możesz wówczas też zapytać o to lekarza, Chyba że miałbyś czekać parę miesięcy, to lepiej nie czekać, tylko pójść wcześniej.
 

Kamix

New member
No miałem ale wcześniej jakoś nie zbyt się tym interesowałem i jednak trochę żałuję bo wtedy mógł bym bezpośrednio do lekarza powiedzieć i nie musiał bym zbytnio z tymi rodzicami najpierw gadać
 

Mateusz98X

Active member
Nie wiem, jak to u Ciebie wygląda w przychodni ani jak to ogólnie wygląda dzisiaj. Podejrzewam, że różnie z tym bywa. Sam biorę na stałe leki od około 15 roku życia i od tego momentu zazwyczaj chodziłem już sam do lekarza po nową receptę. Brak rodzica nigdy nie był problemem, ale wiem, że w różnych miejscach pewnie może to wyglądać inaczej.

Raz pamiętam, że moja lekarka miała zmienione godziny przyjmowania i niezbyt mogłem już do niej chodzić, bo akurat przyjmowała rano, a ja miałem wtedy lekcje. Poprosiłem wtedy mamę, żeby poszła po receptę, ale lekarka i tak kazała mi przyjść osobiście i w zasadzie nic więcej nie chciała, tylko powiedziała, że mojego leku już nie produkują i musi dać zamiennik.

Na bilanse w tym okresie też chodziłem sam i nikt nie miał z tym problemu.

Nie mówię, że powinieneś iść za plecami rodziców do lekarza, bo to pewnie nie byłoby dobre wyjście. Jednak podczas samego badania rodzic niekoniecznie musi być w gabinecie. Z tego, co wiem, lekarze różnie do tego podchodzą i każdy może mieć trochę inne podejście do takich sytuacji.
 

Dawidd

Well-known member
Być może mając 16 lat może iść sam do przychodni na wizytę do lekarza pierwszego kontaktu, ale jak dostanie skierowanie do urologa to i tak rodzice muszą wiedzieć o leczeniu i wyrazić zgodę. Natomiast rodzic nie musi być obecny przy pokazywaniu fiuta urologowi. @MoimZdaniem masz rację zgadzam się z tym wyżej, chociaż nie zgadzam się z Twoim poglądem, żeby wszyscy byli obrzezani xd Natomiast wracając do tematu, nie jest to wina żadnego nastolatka, że ma stulejkę i że w jego domu się o tych sprawach nie mówi. Jednak to bardzo szkodliwe, że edukacja seksualna kuleje, że w prawie połowie 21 wieku nadal są tacy rodzice i tyle tabu i łatwiej jest chłopakom przyjść tu i pogadać z nami, zapytać co jak ma działać niż powiedzieć ojcu matce i iść do lekarza.
 

Arek a

Well-known member
@Dawidd Dawid masz dużo racji, ale prawda też jest taka, że doratające dziewczyny są bardziej wylewne i np. z pierwszą miesiączką czy dojrzewaniem pójdą po poradę do mamy, tak mi się przynajmniej wydaje.
Chłopacy natomiast z natury są bardziej wstydliwi i skryci z tymi intymnymi sprawami, mają większe opory, żeby porozmawiać o tym z ojcem, a co dopiero z matką.
Na pewno są też odważni i walą z tym od razu do rodziców, ale raczej są w znacznej mniejszości.
Ci mniej odważni wolą takie sprawy
załatwiać dyskretnie, jak np. tutaj, ewentualnie w swoim gronie koleżeńskim, a rodziców raczej będą słychać na dalszy plan.
Jest to też kwestia wychowania i zaufania do rodziców, na jakim poziomie zbudowane są relacje rodzic-dziecko i dziecko-rodzic?
 

Dawidd

Well-known member
Koledzy pewnie też odpadają ze względu na wyśmianie, może szybciej przejdą żarty czy fantazje kto by czego nie zrobił niż przyznanie się do jakiejś dysfunkcji. No cóż więc, więc te błędy w wychowaniu ciągną się pokoleniowo.
 

Arek a

Well-known member
Dokładnie tak, podchodzą do tego pół żartem, pół serio, byleby za dużo o sobie nie powiedzieć, bo to taki "obciach"
 

Dawidd

Well-known member
Czyli moglibyśmy się zawstydzić słuchając dzisiejszych nastolatków na tematy związane z seksualnością, ale już jak trzeba w tej sprawie do lekarza to wstyd?
 

Arek a

Well-known member
Może u samego lekarza nie ma aż takich oporów, jak do pokonania tej ścieżki do niego i przedarcia się przez nią.
 
Podobne tematy
Rozpoczęty przez Tytuł Forum Odp Data
V Czy mam stulejke? 16 za niedlugo 17 Stulejka 2
P Czy mam stulejke? 13 lat Stulejka 2
B Czy mam stulejke Stulejka 4
K Czy mam Stulejke 15 lat (zdjęcia) Stulejka 6
K Czy mam stulejke 15l? Stulejka 4

Podobne tematy

Do góry