• Cytatów używajcie tylko jeżeli jest to potrzebne! Jeżeli chcecie komuś odpisać używajcie @ z nazwą użytkownika.

Czy ktoś miał podobną oponkę po obrzezaniu częściowym?


Minęły 3 tygodnie od zabiegu i zaczynam mieć spore obawy dotyczące tej cholernej oponki, która jest napompowana wokół całego żołędzia i za cholerę się nie zmniejsza. Nie panikowałbym gdyby nie to, że na tej stronie znajduje się masa postów, w których ludzie narzekają, że oponka nie zeszła im nawet PO PÓŁ ROKU i nie wiedzą co mają robić.

Czy faktycznie tego typu oponka przez następne 3 tygodnie może zejść? Jeśli nie zejdzie, to co dalej? Są jakieś sposoby, żeby ta napompowana skóra wyrównała się ze skórą pod szwami? Czy konieczna będzie wizyta u urologa? Wczoraj byłem u lekarza rodzinnego i zalecił mi jakiś żółty żel, który mam smarować na oponkę, ale mam przeczucie, że to i tak nic nie da na dłuższą metę.

Zdarzyło mi się już raz masturbować i szczerze mówiąc było to średnie uczucie. Cześć napompowanej skóry w ogóle się nie rusza i blokuje cała przyjemność.

PS: Wkurza mnie jeszcze ten wystający pypeć z wędzidełka. Nie wiem czy to ma się zrosnąć, czy coś jest nie tak…
 

Dawid88

Well-known member
Taki organizm. Jednemu puchnie mniej drugiemu bardziej. Jak zostanie ten fragment wędzidełka to najwyżej wypalisz później.
 
Rozumiem. Ale jakbyś Dawidzie miał ocenić po zdjęciu, to mam czym obawiać, cz taka oponka podczas trzeciego tygodnia od zabiegu jest czymś normalnym?
 

Dawid88

Well-known member
A co ja jury tańca z fiutami, żeby oceniać? XD Normalne nawet może być, że będzie ok, a jak będziesz go używał za pół roku to coś tam jeszcze spuchnie. Różnie to bywa.
 
Do góry