Zazwyczaj w wielu laboratoriach czy przychodniach jest specjalny pokój, w którym można oddać nasienie, chociaż nie zawsze musi tak być. Znajomy był kiedyś u urologa, dostał kubeczek na posiew nasienia i miał je oddać w toalecie. Najlepiej więc zadzwonić, napisać do konkretnego miejsca i zapytać, jak wygląda to u nich.
Badanie też nie jest dostępne w każdym punkcie pobrań, zazwyczaj tylko w tym, w którym znajduje się laboratorium, ponieważ nasienie jest zwykle badane od razu. Stąd jakaś przychodnia czy laboratorium może mieć np. 10 punktów w mieście, ale badanie nasienia będzie dostępne tylko w jednym z nich.
Nasienie można też oddać w domu i dostarczyć do laboratorium, jednak trzeba zrobić to w odpowiednio krótkim czasie (maksymalnie godzina) i podczas transportu utrzymywać próbkę w temperaturze ciała. Dlatego, jeśli jest możliwość oddania próbki na miejscu, chyba lepiej tak to zrobić.
Warto też przeczytać sobie wytyczne jak przeprowadzić badanie, aby wynik był wiarygodny. Musisz być zdrowy (żadnej infekcji, przeziębienia), nie powinieneś brać antybiotyków w ostatnim czasie. Od 2 do 7 dni musisz zachować abstynencje, najlepiej 3-4 dni. Nie powinno się też przekraczać 7 dni. Niektóre leki powodują też, że możesz mieć niższą jakość nasienia, warto sprawdzić przed badaniem, czy nic takiego nie przyjmujesz.