8 dzień po obrzezaniu całkowitym - oponka.

WilhelmMok

New member
Witam szanowne grono.
Czy według was wszystko wygląda normalnie jak na tydzień po zabiegu ?
Dzwoniłem wczoraj do lekarza który mi to robił i mówił, żebym się nie przejmował, że do 2 miesięcy to normalne, ale ja schizuje trochę bo naczytalem się na forum o oponce i obawiam się, że i mnie to spotkało. Od 4 dni mi się to nie zmniejszyło o milimetr.



 

3xcięty

Member
Nie chce straszyć, ale jak na moje oko to może zostać :/. Z tego co wyczytałem na forum to chyba jedyna opcja, żeby pozbyć się oponki to nałożenie tej skóry co została o ile jej by wystarczyło na żołądź, żeby limfa mogła na spokojnie odpłynąć, bo w tej chwili ona zostaje w blaszce wewnętrznej przez ciasne cięcie. Też widziałem jakiś jeden post o tym, że facet poszedł do swojego urologa i naciął mu igłą czy czymś i wycisnął to co tam zostało, nawet zdjęcia jakieś wklejał, ale to był tylko jeden taki przypadek xd
 

WilhelmMok

New member
Przeczytałem kilkadziesiat stron na tym forum I widziałem różne przypadki i właśnie czytałem o nałożeniu napletka na żołądź i niestety jeszcze nie mogę. Nie chcę nic tam zruszyc. Poczekam jeszcze do końca tygodnia, chociaż powoli zaczynam żałować tego zabiegu, ale oczywiście urolog twierdził, że ten zabieg jest całkowicie bezpieczny, no cóż, znowu dałem im się nabrać.
Może ciaśniejsze opatrunki pomogą, bo robiąc je, robię je dosyć luźno. Z resztą zsuwają mi się w pracy.
 

nope

Well-known member
Ciasno od góry i stąd pompuje. Jak nie masz co nalozyc na zoladz to lipa. Może zostać ale krakał nie będę. W sumie 3xcięty wszystko ładnie opisał.
 

WilhelmMok

New member
Minęło 6 dni odkąd wstawiłem tu zdjęcia i niestety oponka zmniejszyła się, ale bardzo nie znacznie. Poprawki napewno nie będę robił, bo nie chce kolejnych komplikacji. Dziewczynie się taki podoba, a zwłaszcza, że przy erekcji prawie tej oponki nie ma. To dopiero minął drugi tydzień takze myślę, że jak spadnie z niej 30% objętości to będę już zadowolony. A resztę może załatwi czas i plastry na blizny.
Myślicie, że szwy maja wpływ na tą opuchliznę? Tzn gdybym je wyjął wcześniej to może jest nadzieja, że opuchlizna się zmniejszy? Dzisiaj mija 2 tydzień, a one siedzą twardo, ale widać że już są jak by uschniete.
Jak dlugo nosicie pacjenta do góry? Ja noszę go tylko ze względu na twarde szwy które czuje w gaciach gdy chodze beż opatrunku.
 

mati12

Well-known member
Jesteś dopiero 2 tygodnie po zabiegu spokojnie blizna będzie się zmieniała przez najbliższy rok szwy max 3 tygodnie trzymać a jeżeli masz wszystko fajnie zrośnięte to już możesz umówić się na usunięcie albo próbować samemu
 

Podobne tematy

Do góry